lukaszw10
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pewnie, Sandro lub Munira też trzeba wypożyczyć. Niech chłopaki grają.
0
Dobra, wporzo. Wychodzi na to, że liczą się tylko trofea, wartościami można wytrzeć sobie dupę, jeśli to pomoże. Było Mes que un Club, a teraz będzie Menys que un club. Radujmy się, chwała Bartomeu, mamy prezydenta któremu grozi pudło. Czy wy jesteście ślepi, że nie widzicie w tym problemu???
0
Oddałbym, bo dla mnie więcej znaczy sukces osiągnięty w czysty sposób (vide Neymargate) i oparty na wychowankach, a nie na gwiazdach ściąganych za miliony skądinąd. Pewnie, taki jest dziś futbol, ale Barca Guardioli jednak potrafiła inaczej.
0
Czyli wychodzi na to, że Barca kiedyś była Klubem z wartościami, ale teraz cel uświęca środki.
0
Za Laporty i Guardioli było jedno i drugie.
2
Pomyślicie, że jestem idiotą, ale serio oddałbym tegoroczny tryplet za zwycięstwo Laporty. Bo tu chodzi o przyszłość Klubu. Pod rządami Bartomeu, a wcześniej Rosella Barca wyrzuca swoje wartości do kosza i stajemy się klubem jak każdy.
Odstawienie na boczny tor La Masii, uczynienie strategicznym sponsorem zbrodniczego reżimu, szemrany transfer Neymara itp. Laporta był jaki był, ale takiego gówna nie robił i dbał o wizerunek Klubu.
0
Odchodząc od wartości klubu - stajemy się klubem jak każdy. DOKŁADNIE TAK. Dla mnie tylko Laporta, ale ludzie mają krótką pamięć. Boję się, że jednak na fali trypletu wygra Bartomeu i będziemy mieli ciąg dalszy dziwnych transferów, szemranych interesów i tego wszystkiego, czym "zasłynęła" ekipa Rossella.
4
no to k...a pięknie, kupmy jeszcze Verrattiego, Pogbę, Gundogana i Reusa, wychowanków posadźmy na ławkę a najlepiej na trybuny i zamknijmy La Masię, bo najwyraźniej już niepotrzebna. Zamiast "Mes que un club" opierającego się na wychowankach będziemy mieć armię najemników jak za czasów Gasparta, tyle że przynajmniej dużo lepszych. Wiem, że zaraz mnie zhejtujecie, bo Arda ma charakter, że transfer Vidala bo Montoya za słaby, że w Barcy jest bajka a ja płaczę jak jakiś idiota. Ale Guardiola potrafił sięgnąć po siedzącego na trybunach w Anglii Pique, wyciągnął z rezerw Pedro i Busquetsa, postawił na wychowanków i rozwalił wszystkich. Dlatego tamte sukcesy zawsze będą mi smakowały lepiej, nawet jeśli Lucho wygra Ligę Mistrzów pięć razy z rzędu.
0
popracuje lokciem, wydrze sie na sedziego i bedzie straszyl przeciwnikow. A jak w końcu przegnie, to dostanie czerwo i osłabi drużynę. A przy okazji Rafinha zgnije na ławce. Barca niestety idzie tropem realu, zamiast stawiać na wychowanków to woli kogoś kupić, pewnie, transfery są medialne.
0
no to przepraszam, nie wiedziałem, że tu pisują sami futbolowi eksperci, którzy na futbolu znają się świetnie. Wystarczy mieć inne zdanie niż reszta i od razu jest się dyletantem. Żenada.
0
Arda nam niepotrzebny, Rafinha jest młodszy i ma większy potencjał. Zdecydowanie nie.
0
A ja pytam: po co nam Arda? No po co?
5
Ja osobiście nie cierpię Żelusia nie za to, że jest graczem realu, ale za to, że brak mu pokory i skromności. Wkurza mnie to jego ciągłe wywyższanie się i przypominanie, jaki to ja jestem świetny, które sięga nieraz absurdu, jak np. wściekłość po bramce Bale'a. Dla mnie nie jest to przejawem mentalności zwycięzcy, ale mentalności wsiura i buraka, któremu sława i pieniądze uszkodziły rozum. Z tych samych powodów nie znoszę też np. Mourinho czy Zlatana.
3
Za drogi. Można znaleźć tańszego i dać mu czas - patrz Rakitić.
0
Zgadzam się z kolegą Gallem, poza tym, że Bartek to szatan. Reszta to święto prowda.
4
Copa America Centenario, z okazji stulecia turnieju. W Stanach Zjednoczonych, 10 drużyn z CONMEBOL i 6 z CONCACAF.
2
Takie porównania statystyk są tutaj psu na budę. Gdyby Pelego wrzucić w dzisiejsze realia futbolowe, agresywny pressing i krycie, wyszlifowane pułapki ofsajdowe, trudniejsze do opanowania piłki, dużo szybsze tempo gry itp., to myślę, że Pele nawet w szczytowej formie na boisku nie wiedziałby gdzie się znajduje i grałby padakę. Oczywiście, inni piłkarze z tamtego okresu również. Firma Opta chyba nie oceniła należycie ogromu różnicy między piłką z lat 60. czy 70. a obecną. Pele może Messiemu buty czyścić.
0
a młody, zdolny wychowanek Montoya będzie najwyżej wycierał ławkę. No k...a pięknie...
0
T'estimo Barca!!!
1
On był najlepszy, jeśli chodzi o wizję i przegląd pola. Zawsze widział wszystko, dlatego mógł hurtowo dostarczać asysty i kluczowe podania. To dlatego przez niego przechodziła każda akcja - koledzy podawali mu piłkę, bo wiedzieli, że on widzi to, czego oni nie są w stanie dostrzec. Zawsze wiedział do kogo, kiedy i w jaki sposób dograć. Jego kontrola gry była absolutnie unikalna.
0
a ja będę... Xavi to mój ulubiony piłkarz Barcy... Żegnaj, Generale, Królu środka pola, Mistrzu asyst masakrujących obronę rywali... Nie było i nie będzie drugiego takiego jak Ty...
0
AAAAA!!! AAAAAA!!! AAAAA!!! ;)
0
http://www.squawka.com/news/patrice-evra-luis-suarez-will-feel-me-in-the-champions-league-final/376673
1
i bardzo dobrze, niech madryt płacze.
0
właśnie, pamiętajmy, że w weekend gramy o majstra. Jeśli w ogóle ktoś w Hiszpanii zagra...
0
a niech robią co chcą, byle real odpadł
1
Otóż to, też wolę Juve w finale. Ewentualna porażka z realem w finale lm byłaby traumatyczna. A nie możemy jej wykluczyć.
0
Dwie ostatnie odpowiedzi moim zdaniem niepokojące. Skoro unika odpowiedzi na takie pytania, to chyba znaczy, że się waha co do jednego i drugiego...
0
nie, powinno być figo judasz.
1
Popieram.