0

jesli w 1/2 sie znajdziemy - to ta moga byc Atletico i Bayern/Real wiec latwiej? Moim zdaniem nie. Chyba ze trafimy na kogos z dwojki Monaco / BVB

0

jednak w Berlonie 2015 bylismy mocniejsi, wiec akurat taki wniosek jest nie do konca uprawniony

0

chyba nie - tylko zapomnialem ze sa dwa Madryty w 1/4

0

tak czy inaczej 2 bramki w 8 spotkaniach to dobry wynik - stracili tylko po golu a Lyonem i Sevilla

0

Szkoda, ze jednak los sie do nas nie usmiechnal - bo Juventus to jest niesamowicie szczelna defensywa.

Tylko 2 bramki stracone w LM.

Mozna bylo gorzej, bo jednak Atletico i Bayern to byly gorsze losowania, ale jednak szkoda, ze nie Monaco albo Lisy.

Raz w koncu moglibysmy dostac tego najslabszego ze stawki.

1

2006/2007 sezon

1

Nie - zeby wygrac LM trzeba wygrac z tymi ktorych sie wylosuje, a nie z KAZDYM.

Szkoda, ze raz na 5-6 lat nie mozemy dostac wlasnie kogos latwiejszego w drabince

1

pewnie tak w polfinale bedzie jeden teoretyznie slabsyz rywal - ktos z dwojki BVB i Monaco

0

Moze nie dostalismy latwego rywala (znowu mozna powiedziec), ale moglo byc gorzej.



Pamietajcie jednak, ze Juventus do tej pory w LM stracil tylko 2!! bramki, a to nie jest dobry prognostyk

Rewanz na Camp Nou - tyle dobrego

0

Albo jakbyś to zrobił w 85 minucie :))

0

A pozniej biali by ich mieli w 1/2? Nie wiem czy taka dobra opcja

0

Jeśli chce sie wygrac LM to trzeba wygrac z tymi ktorych sie wylosuje a nie z każdym.:)

Lepiej wylosować tych słabszych wówczas wygranie LM jest bardziej prawdopodobne

0

Wiadomo ze bedzie:"nie lekceważyć rywala" ale bądźmy uczciwi - zespół spoza 10 premier legaue a Bayern Juventus itp - Wiec mysle ze nikt nie bedzie narzekał. Wystarczy spojrzeć na ankietę

0

mowisz o sezonie 12/13, a nie 13/14

0

Real zawsze trafia na teoretycznie najsłabszego rywala i zawsze rewanż ma na SB.

w ostatnich dwoch latach faktycznie tak bylo - ale w sezonie 13/14 rewanze grali w Dortmundzie i Monachium.

0

"ale jeśli ręką powierzysz obrys ciała to jest ręką" - wlasnie nie - polecam poczytac przepisy. Powiekszenie obrysu ciala reka nie oznacza karnego. Wmeczu Villareal - Real biali dostali karnego i reka powiekszala obrys ciala, ale karny byl nieprawidlowo podyktowany.

Jes kilka czynnikow ktore determinuja czy przy zagraniu reka nalezy odgwizdac karnego. Nie kazde dotkniecie pilki reka to jest rzut karny / wolny. Tak jak pisalem zeby wowczas zachowac konsekwencje nalezaloby dodac te dotkniecia reka ktore byly wykonane prze graczy PSG.

0

pelna zgoda - ale w takim razie po co wypisywac reszte - gdzie decyzje byly prawidlowe?

Jesli sie pisze takie pismo to niech bedzie rzetelne

0

3 najlepsze losowania, w 1/8 bylo pewnie kilku podobnych rywali do Romy. Do tego wszystkie mecze rewanzowe na SB grali.

0

zobaczymy po sezonie :)

0

Ciekawe w sumie jest to, ze w tym dwumeczu z PSG te bramki strzelane przez Paryz byly bramkami ktorych nie powstydzilibysmy sie.

Dwa gole Di Marii to byly jak dwa gole Messiego (wolny + strzal z okolicy 16 metra z lewej nogi), pozostale dwie akcje wypracowane - gole Draxlera i Cavaniego po akcjach sam na sam.

Nasze gole w rewanzu byly takie mozna by rzecz "nie barcelonskie"

Pierwsza bramka - de facto malo dokladna wrzutka, Messi przepchnal obronce i dzieki temu Suarez doszedl do glowki, mimow szystko wielblad bramkarza i gol. Gdyby Real strzelil taka bramke powiedzielibysmy gol wiadomo skad.

Gol numer dwa - obronca PSG daje sie przepchnac Iniescie, a pozniej Kurzawa fatalnie kiksuje - znowu gdyby nie to, ze to nasz zespol to powiedzielibysmy gol wiadomo skad.

Do tego dolozymy dwa karne i gol na koniec - ktory padl po wrzutce. Jakby to np. Real taka strzelil - komentarz bylby oczywisty: znowu po wrzutce.

Pozostaje piekny i idealnie wykonany wolny Neymara.

Oczywiscie przy tak skrajnie cofnietym PSG, gdzie jednak ich obroncy to nie obroncy Gijon cud ze strzelilismy te 6. Bardziej chodzilo mi o przewrotność tych dwóch spotkań i tego jak padaly bramki.

4

na mistrza Anglii ;)?

0

jakbys nie zauwazyl to biali sporo meczow wygrali ledwo, ale wygrali. Taki jest Real - wazne sa 3 pkt. Sevilla pogubi ich wiecej i moim zdaniem strata bedzie nawet wieksza na koniec sezonu / albo tuz przed koncem, bo mistrzostwo moze sie tez wczesniej juz rozstrzygnac.

"Dlaczego Sevilla nie mialaby wygrac w maju na Bernabeu? Zwlaszcza, że być może real czekają w maju półfinały LM, Celta i Malaga na wyjazdach w ciągu 3 tygodni."

powtorze - moja opinia jest tak, ze Sevilla predzej wypadnie z walki o mistrza. Sevilla tez ma ciezkie mecze przed soba i moim zdaniem pogubi tych punktow wiecej - w kazdym razie - 12/11 kolejek do konca i 5(8) pkt straty to nie jest malo.

Twoj opinia jest inna - pamietam ze bodajze wlasnie z Toba (jestli sie myle to mnie popraw) w poprzednim sezonie rozmawialismy o szansach Atletico i ja pisalem wowczas ze Atletico pierwsze odpadnie z walki o majstra. Stalo sie to troche pozniej niz myslalem, ale stalo sie.

Teraz uwazam podobnie ze Sevilla mimo ze odpadla z LM i ma troche wiecej wolnego to i tak odpadnie pierwsza z walki o majstra. Choc predzej wydaje mi sie, ze moga z nami powalczyc o 2 miejsce (duzo zalezy od tego czy mecz z Deportivo to jednorazowa wpadka po swietnej serii - czy wrocimy do gry jak z Celta)

7

Atletico i Bayern to najgorsze losowania

pozniej Juventus / Real

nastepnie City (jesli przejdzie) / Borussia

i najlepszy rywal - Leicester - ale ten rywal juz jest niedostepny

0

myslalem, ze to nie bylo jednak na powaznie. Sevilla nie jest tak regularna jak biali - 5 pkt (i mecz zalegly) to duza strata. Dodajac do tego mecze wyjazdowe z nami i bialymi - bez szans (szane baaardzo baardzo niewielkie) wg mnie.

Sevilli rotacje wiele nie dadza, bo ich kadra i tak nie jest tak silna jak nasza czy Realu. Sevilla tez ma jeszcze mecze z trudnymy rywalami, ale jednak dwa mecze z najmocniejszymi zespolami ma na wyjezdzie.

0

ja tez bym tak chcial - zeby choc raz na 5 lat w losowaniu mielibysmy latwiej

0

mysle ze jednak nie - 8 pkt straty do bialych + mecze z bialymi i z nami na wyjezdzie. ale rozumiem usmiech :)

0

jeszcze City dla nas nie byloby najgorsze - duzo gorsze losowanie to Atletico / Bayern

0

niby tak drugiej strony Di Maria mogl karnym zabic dwumecz. Do tego jakby Mhitaryan strzelil to wciaz bylby remis w dwumeczu

0

warto dodac ze w sezonie 13/14 Borussia wowczas to byl najlepszym mozliwy traf

0

to moze jednak wracamy do Leicester Real

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?