michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@puyol_presidend5 Ojcu wysłałem i widzi niebiesko czarną oraz różowe buty...
Mam czasami wrażenie, że kolor, to pojęcie względne. To tak, jakby ślepemu opisywać...
1
@puyol_presidend5
Złota sukienka i miętowe buty. Nie wiem, jak można widzieć inaczej xD Tyle razy już patrzyłem na to i za każdym razem dla mnie jednoznaczny widok xD
2
@tobiasson92 bo to jeden? Absurdem jest/było 90% decyzji podjętych przez obecny (nie)Rząd.
I to nie tylko w tej sprawie.
No taki mamy klimat :D
1
@ShinobiQWE a skąd pewność, że ta izolacja w tym pomoże?
Dzisiejsza cywilizacja żyje w strachu i nadrzędną wartością jest poczucie bezpieczeństwa. Efekt jest taki, że każdy się boi, gospodarka jest sparaliżowana, ludzie ochoczo oddają swoją wolność i prywatność w zamian za złudne poczucie bezpieczeństwa. Prawda jest taka, że takiej gwarancji nikt dać nie może. Nigdy nie mamy pewności, czy się nie zarazimy. Tych komórek wirusa są biliardy, jak nie tryliony. Tego nie da się uniknąć na wieki wieków. Nawrót przyjdzie w październiku i będzie pojawiać się co roku. Tak szacują wirusolodzy.
Najwyższy czas pogodzić się z tym, że najsłabsi po prostu wymrą lub ciężko zachorują. Brutalne to, ale tak jest..
0
@ShinobiQWE Prof. Gut stwierdził, że tak niska śmiertelność świadczy o tym, że musi być wśród nas już wiele lat. Słynny odcinek z Korwinem, Senyszyn i nim właśnie u Gozdyry.
Nowe wirusy potrafią zabić nawet 90% osobników.
Poza tym w warunkach laboratoryjnych jest już też sporo czasu. Był chociażby w Wuhan :)
2
@Wojcio Otóż to. Dlatego od początku twierdziłem, że to może być przerost formy nad treścią. Ze zwykłego wirusa (który powoduje podobne objawy jak grypa, ale inne skutki zostawia. Jeśli prawdą jest, że jest z nami od lat i 80% już miało z nim styczność, to śmiertelność podobna do grypy) zrobiono najgroźniejszą zarazę XXIw.
Już w styczniu pisałem o tym, że wspaniałomyślnie znajdą szczepionkę za kilkaset złotych od sztuki i każą nam się zaszczepić. Wystarczy, że jedna będzie kosztowała 100$. Razy 7 miliardów ludzi - 700 mld $. Pytanie czy wystarczy jedna, czy co roku będzie trzeba się szczepić.
O ile uważam, za antyszczepionkowcy przesadzają i zwyczajnie się mylą w swych teoriach, to mają trochę racji z jednym - niektóre szczepionki są robione tylko dla hajsu. Bardziej szkodzą niż pomagają.
No, ale zobaczymy.
Przerażające jest jednak to, co nagłośnił Dziki Trener. (to, że Bill Gates wiedział o tym, że taka epidemia wybuchnie. Była nawet poruszona nazwa CoVID19. WHO też wiedziało i przedstawiło plan "w razie wu", który jota w jotę przedstawia to, co się dzieje)
3
@Jaca27 Podejrzane jest to, że na kilka tygodni przed epidemią poruszony był ten temat. Dziki trener gadał coś i ma to sens.
2
@IronSanHybrid a chętnie się słyszę :D
1
@Slazmi Mógłbyś to jakoś oddzielić inaczej? Totalnie nieczytelne są te statystyki..
1
@Kurkmen a ja jestem skłonny uwierzyć, że tyle było zgonów. Zastanawiające jest to, że ludzie nie wierzą w statystyki podawane przez komunistyczny rząd Chin, ale przez władców państw UE, gdzie rządzą socjaliści i komuniści, to każdy wierzy. Ot taki paradoks.
6
Tak patrząc wyłącznie na statystyki i biorąc pod uwagę to, że w Europie wirus jest już przynajmniej 8 tygodni, to można pierwsze wnioski wyciągać.
Mamy 3 kraje, które olały temat, bądź wprowadziły bardzo małe restrykcje. Mamy też kraje, które pozamykały się prawie na amen.
Jest oczywiście bardzo wiele czynników. Wydaje się jednak, że
Szwedzi, Holandia i Białoruś nie zostaną zdziesiątkowane. Powiem więcej. Mają tylko nieznacznie gorszy współczynnik zachorowań i śmiertelności w przeliczeniu na milion mieszkańców.
Zaskakujące jest to, że Szwedzi i Niderlandczycy świetnie sobie radzą, a tacy Włosi, czy Hiszpanie (które tez na początku olały temat...no dramat.
Ciekawe co jest tego powodem? Mentalność ludzi, dieta, temperatura?
Z drugiej strony, we Włoszech w pierwszym kwartale 2020 roku zmarło mniej osób niż w pierwszym kwartale 2019 roku. Tutaj znów jest wiele czynników, które na to wpływa. Ciekawe jednak jest to, która strategia okaże się skuteczniejsza i bardziej efektywna w długofalowej perspektywie.
Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że przy tej pandemii wyolbrzymia się faktyczne skutki. Wirus jest i zabija, to fakt. Taka jednak jest natura. Ani zła, ani dobra. Ona po prostu jest. Zawsze najsłabsi będą umierać i chodźby nie wiem, jakbyśmy się nie starali, to tego nie unikniemy...
Dlaczego? A no dlatego, że teraz, poprzez restrykcje niszczymy gospodarkę. To spowoduje ogromne wahania na rynku i znów - najsłabsi polegną. Jedni poupadną na zdrowiu, inni strzelą se w łeb, inni wylądują pod mostem, a inny umrą na zawał, bo życie im się zawali...ot taka ciągłość w naturze.
Takie tam przemyślenia przy sobocie.
0
@Barca1992 wszystkich nie spiszą. Poza tym wystarczy, że powiedzą, że w celach służbowych tu są i mogą policjanci naskoczyć xD
Pomijam już, że akurat tego nam rząd nie może zabronić. Chyba że stan klęski wprowadzą
0
@NeroTFP Majster. Jest wtyczka, która powoduje blokadę tablicy. Ja też zawodowo potrzebuje. Na grupy mogę normalnie wchodzić. Powiadomienia przychodzą, messenger normalnie działa. Jedynie tego shitu nie ma.
Wpisz sobie Feed Eradicator, czy coś takiego. Świetna wtyczka
0
@tomono No to bez wątpienia prawda, to co mówisz. Czysta logika. Wystarczy przez maseczkę psiknąć clinem (no tym co się okna myje) i można zobaczyć ile przeleci przez drugą strone. Tylko w takim razie jedno kaszlnięcie czy kichnięcie i do wyrzucenia..
Jedno kichniecie to 10 zł zatem xD
0
@tomono No otóż to. Dlatego lepiej mieć papier, albo po prostu założyć.
Ja każdą swoją decyzję staram się rozważyć czy jest dobra dla mnie oraz osób z rodziny, otoczenia.
Nie widzę na ten moment więcej korzyści, lecz negatywnych konsekwencji. Mógłbym owszem nosić "dla świętego spokoju", ale to nie leży w moim charakterze ;)
Jak ludzie chcą. Niech noszą. Nikomu nie można przecież zabronić. Jeśli dzięki temu czują się bezpieczniej i zdrowiej, to jasne - niech noszą.
Mam znajomych lekarzy, pielęgniarki oraz dużo osób na YT prowadzących kanały popularnonaukowe wypowiadało się za i przeciw. No temat bardzo dyskusyjny.
Ja raczej nosić nie będę, bo to bardziej utrudnia życie, niż rzeczywiście chroni.
Najchętniej poznałbym schemat działania takiej maseczki. W jaki sposób chroni przed zarażeniem i czy rzeczywiście długotrwałe noszenie ich (szacuje się że 2 lata mamy nosić...) nie będzie miało negatywnego wpływu na nasze własne zdrowie.
3
@tomono Mi masakrycznie się oddycha w tym. Duszę się i oddychać nie mogę. Czyli zwolnienie od lekarza krótko mówiąc trzeba xD
Nie no. Ja uważam, ze maseczki powinny nosić osoby które kaszlą i kichają. Reszta normalnie powinna chodzić. Ale oczywiście to tylko moje zdanie nie poparte badaniami, wiec nic nie warte ;)
Są różne glosy, nawet wśród lekarzy
2
Mam pytanie techniczne.
Czy ktoś się orientuje prawnie, jak wygląda obecnie sytuacja z obowiązkiem zakrywania twarzy i nosa?
Czy prawdą jest to, co niektórzy mówią, że najpierw musiałby być ogłoszony stan nadzwyczajny, aby ogłosić taki stan prawny?
Jeśli jest to prawdą, to który artykuł Konstytucji RP o tym mówi? (art.53?)
Ciekawi mnie to, bo nie ukrywam, że poruszanie się w maseczce jest uciążliwe, to raz. Dwa. Nie kicham i nie kaszlę. Jeśli mam wirusa, to przechodzi bezobjawowo. Czytałem opinię lekarzy, że noszenie czegokolwiek przez ponad 30 minut nam szkodzi, a nie pomaga. Zwyczajnie gromadzą się tam wirusy i bakterie..
Dodatkowo kwestia jest tego typu, że 95% maseczek nie chroni przed niczym..
0
@Transu96 Z jednej strony nie jest Polakiem, by takie coś wykombinować, ale z drugiej strony w Monachium sporo Polaków i któryś mógł mu podsunąć ten pomysł xDDD
0
@Luki 10 uważaj na szpaki xD
1
@SHIBA 679
No zajęło z 10 minut xD
E: O widzę, że ktoś już zgadł przede mną :/
0
@PatrykBarca Sarkazm tak potrzebny...
Oczywiście, że ważne co myślą kobiety. Ta ustawa musi być tak skonstruowana, by były i tak możliwie łagodnie traktowane i co najważniejsze, powinno im się zapewniać pomoc.
No, ale co ja się będę wysilał, skoro tak bardzo można spłycić wypowiedzi moje, czy osób wszystkich tutaj.
"debata nad fasolką".
Może tak zakończę :)
0
@Pablit Moim zdaniem jest to błąd myślowy. Mnie może i nie dotyczy bezpośrednio, ale pośrednio już tak. Moim zdaniem jest to bardzo samolubne i krótkowzroczne.
Idąc tym tropem "kobiety ciało, kobiety decyzja".
Czy według Ciebie powinno się promować samobójstwa? "Moje ciało, mój wybór!". Powinienem przecież mieć prawo do tego. A jednak zachęca się potencjalnego samobójcy do szukania pomocy. Stara się go uratować. Czemu? Przecież nas to nie dotyczy!
Tu jest cały pies pogrzebany. Ta pieprzona obojętność społeczna. Każdy na swój nos i róbta co chceta.
Nie chodzi tutaj przecież o to, by kobietom dopiec. To nie o nie jest spór, lecz o dziecko, które jest w ich łonach. Jeśli nawet matka nie broni własnego dziecka, to kto ma obronić? No moim zdaniem prawo powinno chronić. I tak, jak wspominałem na samej gorze dyskusji. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest pozostawienie kompromisu, ale z rozszerzeniem o dwie rzeczy:
1. Potraktowanie aborcji jako zabójstwo. Sprawa toczona tylko w wypadku złamania prawa, czyli kompromisu. Kobietę (i mężczyznę, jeśli też nakłaniał!) sądzi sędzia według własnego uznania. Musi tutaj być dowolność wyroku.
Dzisiaj jest ciche przyzwolenie na aborcje. Niektóre kobiety chwalą się że dokonały aborcję (sic!).
2. Sprecyzowanie jakie choroby płodu zezwalają na dokonanie aborcji.
Tak niewiele a tak wiele.
W naszej obronie nikt stawać nie musiał i musieć już nie musi.
Pomyśl o milionach dzieci, które się nie narodziły, bo kobieta miała wybór. Nie byliśmy to my i dzięki temu możemy tutaj debatować.
4
@IronSanHybrid Genialne hahahahhahahaha
0
@contowsky Dzięki za opinie. Pozwolę się jednak nie zgodzić.
Wychodzę z założenia, że skoro w Rodzinie rozmawiamy o polityce, muzyce, o pierdołach, czy takich tematach, jak aborcje, kary śmierci, etc., to skoro La Ramblę traktuje poniekąd jak "rodzinę" (tą piłkarską, ale jednak coś sprawia, że czytam komentarze, pisze, etc.), to czemu mam tutaj nie pisać tego, co uważam, że warto poruszyć?
Kolejna rzecz. No tak też można. Niestety "Bozia mi nie dała" takich zdolności, bym umiał kogokolwiek przekonywać do takich emocjonalnych rzeczy. No delikatnie mówiąc nie jestem empatą. Aczkolwiek podziwiam osoby, które potrafią pomóc takim kobietą.
Swoją drogą...nigdzie nie napisałem, że należy zmuszać je do urodzenia. Zwyczajnie w TEJ KONKRETNEJ KWESTII nie zabierałem głosu ;)
1
@yeah No nie no. Moment moment. To, że Chrześcijanie uznali, że życie zaczyna się od poczęcia, to nie jest równoznaczne z tym, że dany argument jest z miejsca religijny.
Chodzi tutaj o prostą zasadę. Przed poczęciem nie ma płodu/dziecka. Życie się jeszcze nie rozpoczęło. Nie ma też mowy o prawie spadkowym, o jakimkolwiek dziedziczeniu, bo jeszcze NIC SIĘ NIE WYDARZYŁO!
W momencie zapłodnienia coś się zmieniło i jest niejako nowy byt, który (według niektórych już jest) będzie człowiekiem.
Uznanie, że w 21. tygodniu ciąży zaczyna się życie, to sztuczna granica.
Jeśli ktoś nie widzi w tym logiki i jakiejkolwiek biologicznej podstawy (na litość..każdy z nas się uczył w szkole o tym, że wtedy rozpoczyna się NOWE ŻYCIE - podczas POCZĘCIA, a nie że w 21. tygodniu ciąży), to przepraszam, ale dyskusja nie ma sensu.
Podałem kontrargument. Co takiego dzieje się w tym 21. tygodniu? Który dokładnie moment decyduje o tym, że "O! Teraz jest juz życie"?
Jaka to jest chwila, że 5 minut przed tym można zabić, a 5 minut po tej chwili juz nie?
1
@Bykunn No jak nie podajemy argumentu?
Cały czas mówimy, że życie zaczyna się od poczęcia i jest to zarówno kwestia biologiczna, jak i logiczna.
Mówisz, że 12. tydzień. Dobrze zatem. To co się dzieje 5 minut przed? Wtedy jeszcze nie jest życie? Co takiego się dzieje, że wtedy jest już życie, a wczesniej nie?...
1
@HansLanda No, ale nikt nie mówi przecież o tym, by ktoś miał nosić uszkodzone płody, które i tak nie przeżyją xD
Mówimy tutaj o aborcji, że jest to wprost zabójstwo i jakie powinny być odstępstwa od wymierzania kary za to.
Niektórzy mam wrażenie, że zezwolili by całkowicie na aborcję i to do 9.miesiąca (postulat H. Clinton swoją drogą).
I nie. Nie uważam, że kraje Arabskie, Azjatyckie, Ameryki Południowej, czy Afryki pod kątem kulturowym są gorsze od Europy, czy USA obecnie. Społecznym - może i racja. Aczkolwiek nie tyczy się to krajów Arabskich i Azjatyckich, które jakie są takie są, ale są rozwinięte (arabskie jednak zbombardowane, przez bardzo bogate kulturowo, społecznie i moralnie USA).
O moralności - tutaj każdy kraj ma "swoich niemoralnych przedstawicieli". Nie uważam jednak, by taka Etiopia, czy Ghana, czy inna Argentyna, czy Wietnam, miały jakąś gorszą moralność od USA, czy Francji...
0
@Bykunn Niekoniecznie.
Ja podaję za argument, że poczęcie jest rozpoczęciem życia. Pewne rzeczy zaczynają się kształtować i to ten moment jest jedynym logicznym, aby uznać za początek życia.
Do tej pory nikt nie podał KONKRETNEGO momentu w którym możemy uznać "to coś", za żyjący organizm, czy po prostu za człowieka.
5
@HansLanda No świetnie xD Kapitalny argument. Pomyślałeś o czymś takim, że rozwój gospodarczy, etc. nie oznacza, że dane Państwo rozwija się też społecznie, czy też kulturowo i przede wszystkim moralnie?
Nie zawsze coś się zmienia na lepsze i to akurat jest strasznie słaby argument.
III rzesza też była bardziej rozwinięta od Portugalii w latach 30. XX w., ale to w Portugalii ludzie byli na wyższym poziomie moralnym...skrajny przykład, ale musiał wybrzmieć.
0
@krzychu1526 Kobiety twierdzące, że "to tylko zlepek komórek", mają równie niskie, jak i niższe pojęcie o ciąży od nas - mężczyzn.