@ShawnC polecał. Dziennikarzom Sportu się o tym zapomniało, ale my przypominamy o tekście podsumowującym operacje z Brazylii za jego czasów, ostatni akapit.
@Myky to też wynika jednak z ogólnej zmiany trendu w ostatnich latach. Piłkarze zorientowali się, że lepiej wypełnić kontrakt i dostać premię za podpis od nowego zespołu, niż żeby te pieniądze miały trafić do dotychczasowego pracodawcy jako kwota za transfer.
@626 z ciekawości, co jest dziwnego w tym, że polski dziennikarz podaje newsa o polskim piłkarzu, który dopiero co był w Polsce na zgrupowaniu reprezentacji Polski?
@SenseiFCB tu chodzi o zarobki w La Lidze, przecież nie mogą kontrolować zarobków w innych rozgrywkach, bo nie mają o tym wiedzy. z założenia chodzi o to, że jak płacisz Araujo 10M, to, żebyś nagle się z nim nie umówił, że zapłacisz mu 200 tysięcy euro, żeby spełnić FFP w danym sezonie, a wiadomo, że potem będziesz te pieniądze oddawać w kolejnym kontrakcie. tylko to wszystko jest uznaniowe, nie ma żadnego przepisu o 50% w La Lidze.
Ode mnie nagroda specjalna za wyjazdowy mecz z Osasuną.
Kluczowy mecz dla losów ligi. Trudny teren, szybka bramka stracona po błędzie sędziowskim, potem zasłużona gra w 10 przez godzinę. Remontada w końcówce po pięknej akcji FdJ/Raphinha.
W tej samej kolejce Rayo ograło Real i złapaliśmy dystans.
@WojtekCh10 nie można pracować za darmo po prostu.
Są trzy liczby, idąc od najniższej: - pensja minimalna w Hiszpanii, - pensja minimalna w La Lidze, - regulacje La Ligi co do tego ile piłkarz może zarabiać w porównaniu do swojego poprzedniego kontraktu, żeby uniknąć obejścia przepisów, ale tutaj decyduje specjalny komitet i jest to wszystko według ich widzimisię, więc trudno cokolwiek powiedzieć. A o tę liczbę wszystko się rozbija.
@Bobo25 La Liga (Tebas) i Federacja (RFEF - Rubiales) to dwa odrębne organy. Oba złożyły niezależne skargi w tej sprawie. La Liga nie napisała nic o incydentach przed meczem. RFEF napisała i jak twierdzą dziennikarze podrzuciła między innymi wideo, które okazało się zmanipulowane.
@Arczi87 my wychodzimy trochę z reżimu FFP i wpadamy w ten słynny plan wykonalności, tam konsekwencje niewypełnienia go mogą być dużo poważniejsze. jeżeli chodzi o niespełnianie FFP to w dużym uproszczeniu można dalej działać na rynku, ale wydając tylko 40% tego, co się zarobi.
@Joopiter nie ma jeszcze danych co do limitu FFP na najbliższy sezon. co do wydatków na danego piłkarza, ja się nie podejmuję próbowania dojścia do tego kto ile konkretnie zarabia, zwłaszcza biorąc pod uwagę odroczenia, premie, itp.
@sebsbastiams.fcb.fan92 właśnie nie - jeżeli kupisz piłkarza za 50M i dasz mu kontrakt na 5 lat to wyjdziesz na zero jeżeli: za rok sprzedasz go za 40M, za dwa lata za 30M, za trzy lata za 20M albo za cztery lata za 10M.
@iuiuiuiu hej, uczciwie mówiąc ja dziś poza domem cały dzień i będzie trudno to zorganizować. Co do przechowania bagażu zerknijcie na apkę Bounce, tam jest mnóstwo punktów i można znaleźć coś praktycznie w dowolnej lokalizacji i czynne do późna, bez problemu powinniście sobie ogarnąć coś blisko noclegu i odebrać po meczu.
@talizmo to, że ktoś ma inne zdanie od Ciebie to jeszcze nie znaczy, że to "propaganda". Dyskutujmy, ale oskarżanie kogoś o przygotowanie "propagandowego materiału" jest słabe. Zwłaszcza jak ktoś uznał za "poważniejszego rywala" Viktorię Pilzno w meczu o pietruszkę, granym w rezerwowym składzie, bo mu pasuje pod tezę... i jednocześnie nie wziął pod uwagę dwa razy czystego konta z Atletico, czy z Sevillą albo Villarrealem.
@dariooo redakcja się nie gubi, tylko przekazuje informacje podawane przez hiszpańskie media. To, co my możemy dodatkowo zrobić - i robimy - to pokazać kontekst, wyjaśnić kto podaje daną informację, pokazać, że wcześniej pojawiły się sprzeczne... ale decyzję w co wierzyć każdy musi sobie podjąć sam.
Przecież na obecnym etapie nikt z nas nie wie jaka jest prawda i kto ma rację, to nie jest tak, że redakcja wie co się tak naprawdę wydarzy i specjalnie na złość mylimy tropy sprzecznymi informacjami ;) ba, jak piszemy w poniedziałek newsa X, to też nie wiemy, że we wtorek pojawi się news Y, my tego wszystkiego naprawdę sami nie wymyślamy.
Btw, sprawdziłem, bo taki wątek się pojawia w paru miejscach - Real 1026 kontaktów w polu karnym rywala, Barcelona 994. Różnica 32 kontaktów w 33 ligowych kolejkach, średnio nawet nie jeden kontakt na mecz.
Dodatkowo to Barcelona zaliczyła więcej podań w pole karne rywala, które przecież też mogą przynieść karnego (ręka) - 415 vs 337. Jeżeli chodzi o wrzutki to 96 Barcelona - 45 Real.
@escarabajo celna uwaga, ale karne można też zdobywać np. po wrzutkach (ręka rywala), a tu jesteśmy już rekordzistami. Tylko tutaj mamy już zupełne zamieszanie i nikt niczego nie rozumie.
@Atraud piszesz o "faktach" a nawet nie chce Ci się sprawdzić w google'u kto zdobył więcej trofeów za rządów Franco? Masz racje, "nasz" klub zdobył więcej. O ile przez "nasz" masz na myśli Real.
Jednocześnie nie wiem o czym to ma świadczyć, bo dla mnie o niczym. Ale jak piszesz o "faktach" i podajesz ich dokładną odwrotność... nie wiem.
@XXYYZ wybacz, ale nie będziemy się poddawać galopowi Gisha w wykonaniu propagandzistów. Nie ma żadnej poważnej dyskusji - jak ktoś sugeruje, że FC Barcelona była klubem reżimowym to jest idiotą albo manipulatorem. Trzeciej opcji nie ma.
Natomiast tak jak masz zaznaczone w tekście, spokojnie, będą kolejne materiały. I te manipulacje, które Ty nazywasz "kontrargumentami" obnażmy jedną po drugiej.
@pixi77 Każdy z faktów podanych w tym tekście został sprawdzony w dwóch niezależnych źródłach. Jeżeli którykolwiek z nich budzi Twoje wątpliwości to daj znać, który konkretnie i podam Ci źródła, na których się oparłem. Jeżeli tak nie jest, to właśnie bezzasadne słowa o "naciąganiu" i "manipulacji" są żenujące. Pozdrawiam.
P.S. Żeby nie być gołosłownym, drugie źródło co do Ortegi, oprócz wspomnianej powyżej książki Garcii Candau - wywiad historyka Bernardo Salazara dla ASa.
7
@ShawnC polecał. Dziennikarzom Sportu się o tym zapomniało, ale my przypominamy o tekście podsumowującym operacje z Brazylii za jego czasów, ostatni akapit.
3
@Myky to też wynika jednak z ogólnej zmiany trendu w ostatnich latach. Piłkarze zorientowali się, że lepiej wypełnić kontrakt i dostać premię za podpis od nowego zespołu, niż żeby te pieniądze miały trafić do dotychczasowego pracodawcy jako kwota za transfer.
2
Ta asysta to bardziej wygrany pojedynek niż finezyjne podanie, ale do statystyk idzie ;)
0
@waletpl tak, dzięki!
42
Piekne komentarze. To ja tylko tu zostawię fragment statutu klubu, któremu wszyscy kibicujemy (?).
"The Club will fight for the eradication of all sexist, homophobic and racist attitudes in the social sphere and in sports".
8
@626 z ciekawości, co jest dziwnego w tym, że polski dziennikarz podaje newsa o polskim piłkarzu, który dopiero co był w Polsce na zgrupowaniu reprezentacji Polski?
2
@kamillek88 jest, o tutaj. tylko zespół koszykarski nie nazywa się "Lassa" od czterech lat.
https://www.fcbarca.com/110933-koszykarze-barcelony-pokonali-real-na-jego-parkiecie-i-odzyskali-mistrzostwo-hiszpanii.html
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@SenseiFCB tu chodzi o zarobki w La Lidze, przecież nie mogą kontrolować zarobków w innych rozgrywkach, bo nie mają o tym wiedzy. z założenia chodzi o to, że jak płacisz Araujo 10M, to, żebyś nagle się z nim nie umówił, że zapłacisz mu 200 tysięcy euro, żeby spełnić FFP w danym sezonie, a wiadomo, że potem będziesz te pieniądze oddawać w kolejnym kontrakcie. tylko to wszystko jest uznaniowe, nie ma żadnego przepisu o 50% w La Lidze.
10
Ode mnie nagroda specjalna za wyjazdowy mecz z Osasuną.
Kluczowy mecz dla losów ligi. Trudny teren, szybka bramka stracona po błędzie sędziowskim, potem zasłużona gra w 10 przez godzinę. Remontada w końcówce po pięknej akcji FdJ/Raphinha.
W tej samej kolejce Rayo ograło Real i złapaliśmy dystans.
3
@WojtekCh10 nie można pracować za darmo po prostu.
Są trzy liczby, idąc od najniższej:
- pensja minimalna w Hiszpanii,
- pensja minimalna w La Lidze,
- regulacje La Ligi co do tego ile piłkarz może zarabiać w porównaniu do swojego poprzedniego kontraktu, żeby uniknąć obejścia przepisów, ale tutaj decyduje specjalny komitet i jest to wszystko według ich widzimisię, więc trudno cokolwiek powiedzieć. A o tę liczbę wszystko się rozbija.
22
@Bobo25 La Liga (Tebas) i Federacja (RFEF - Rubiales) to dwa odrębne organy. Oba złożyły niezależne skargi w tej sprawie. La Liga nie napisała nic o incydentach przed meczem. RFEF napisała i jak twierdzą dziennikarze podrzuciła między innymi wideo, które okazało się zmanipulowane.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 tak
2
@Arczi87 my wychodzimy trochę z reżimu FFP i wpadamy w ten słynny plan wykonalności, tam konsekwencje niewypełnienia go mogą być dużo poważniejsze. jeżeli chodzi o niespełnianie FFP to w dużym uproszczeniu można dalej działać na rynku, ale wydając tylko 40% tego, co się zarobi.
0
@sylweste.r w uproszczeniu - uwzględnia się wszystko.
0
@Joopiter nie ma jeszcze danych co do limitu FFP na najbliższy sezon. co do wydatków na danego piłkarza, ja się nie podejmuję próbowania dojścia do tego kto ile konkretnie zarabia, zwłaszcza biorąc pod uwagę odroczenia, premie, itp.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 właśnie nie - jeżeli kupisz piłkarza za 50M i dasz mu kontrakt na 5 lat to wyjdziesz na zero jeżeli: za rok sprzedasz go za 40M, za dwa lata za 30M, za trzy lata za 20M albo za cztery lata za 10M.
4
@PietrasCoelho ewentualnie po prostu nie złapałeś aluzji, kto może się kryć pod tymi literami w najbliższym okienku ;)
1
@iuiuiuiu hej, uczciwie mówiąc ja dziś poza domem cały dzień i będzie trudno to zorganizować. Co do przechowania bagażu zerknijcie na apkę Bounce, tam jest mnóstwo punktów i można znaleźć coś praktycznie w dowolnej lokalizacji i czynne do późna, bez problemu powinniście sobie ogarnąć coś blisko noclegu i odebrać po meczu.
12
@talizmo to, że ktoś ma inne zdanie od Ciebie to jeszcze nie znaczy, że to "propaganda". Dyskutujmy, ale oskarżanie kogoś o przygotowanie "propagandowego materiału" jest słabe. Zwłaszcza jak ktoś uznał za "poważniejszego rywala" Viktorię Pilzno w meczu o pietruszkę, granym w rezerwowym składzie, bo mu pasuje pod tezę... i jednocześnie nie wziął pod uwagę dwa razy czystego konta z Atletico, czy z Sevillą albo Villarrealem.
0
@Mroziu luzik, nie ma za co :)
0
@Mroziu wiemy, ale z racji, że zwalnia się co najmniej jedno miejsce wśród kapitanów to uznaliśmy, że warto to przypomnieć.
29
@dariooo redakcja się nie gubi, tylko przekazuje informacje podawane przez hiszpańskie media. To, co my możemy dodatkowo zrobić - i robimy - to pokazać kontekst, wyjaśnić kto podaje daną informację, pokazać, że wcześniej pojawiły się sprzeczne... ale decyzję w co wierzyć każdy musi sobie podjąć sam.
Przecież na obecnym etapie nikt z nas nie wie jaka jest prawda i kto ma rację, to nie jest tak, że redakcja wie co się tak naprawdę wydarzy i specjalnie na złość mylimy tropy sprzecznymi informacjami ;) ba, jak piszemy w poniedziałek newsa X, to też nie wiemy, że we wtorek pojawi się news Y, my tego wszystkiego naprawdę sami nie wymyślamy.
5
@fotohobby tak jest, ten wątek nawet chciałem poruszyć w tekście, ale już machnąłęm ręką ;)
15
Btw, sprawdziłem, bo taki wątek się pojawia w paru miejscach - Real 1026 kontaktów w polu karnym rywala, Barcelona 994. Różnica 32 kontaktów w 33 ligowych kolejkach, średnio nawet nie jeden kontakt na mecz.
Dodatkowo to Barcelona zaliczyła więcej podań w pole karne rywala, które przecież też mogą przynieść karnego (ręka) - 415 vs 337. Jeżeli chodzi o wrzutki to 96 Barcelona - 45 Real.
11
@escarabajo celna uwaga, ale karne można też zdobywać np. po wrzutkach (ręka rywala), a tu jesteśmy już rekordzistami. Tylko tutaj mamy już zupełne zamieszanie i nikt niczego nie rozumie.
5
@Atraud piszesz o "faktach" a nawet nie chce Ci się sprawdzić w google'u kto zdobył więcej trofeów za rządów Franco? Masz racje, "nasz" klub zdobył więcej. O ile przez "nasz" masz na myśli Real.
Jednocześnie nie wiem o czym to ma świadczyć, bo dla mnie o niczym. Ale jak piszesz o "faktach" i podajesz ich dokładną odwrotność... nie wiem.
7
@XXYYZ wybacz, ale nie będziemy się poddawać galopowi Gisha w wykonaniu propagandzistów. Nie ma żadnej poważnej dyskusji - jak ktoś sugeruje, że FC Barcelona była klubem reżimowym to jest idiotą albo manipulatorem. Trzeciej opcji nie ma.
Natomiast tak jak masz zaznaczone w tekście, spokojnie, będą kolejne materiały. I te manipulacje, które Ty nazywasz "kontrargumentami" obnażmy jedną po drugiej.
13
@pixi77 Każdy z faktów podanych w tym tekście został sprawdzony w dwóch niezależnych źródłach. Jeżeli którykolwiek z nich budzi Twoje wątpliwości to daj znać, który konkretnie i podam Ci źródła, na których się oparłem. Jeżeli tak nie jest, to właśnie bezzasadne słowa o "naciąganiu" i "manipulacji" są żenujące. Pozdrawiam.
P.S. Żeby nie być gołosłownym, drugie źródło co do Ortegi, oprócz wspomnianej powyżej książki Garcii Candau - wywiad historyka Bernardo Salazara dla ASa.
9
@pixi77 a z bardziej poważnych źródeł polecam książkę "El deporte en la guerra civil" Juliana Garcii Candau.