0

Mam nadzieję, że Sarabia i Morata dostaną w przyszłym sezonie więcej szans na grę od Mourinho, bo są tego warci :). Real ma świetną szkółkę, nie rozumiem czemu miałby nie dawać szansy większej liczbie canteranos.

0

Przepraszam bardzo, czy Wy wiecie lepiej od Benzemy, jego agenta, trenera całej instytucji w której gra i kibiców Realu co jest dla niego lepsze, że mówicie że jego kierunek to Anglia? :D

Karim miał bardzo dobry sezon, strzelił sporo bramek, na dzień dzisiejszy to napastnik Realu nr 1. A Waszym zdaniem się będzie "marnował", bo w meczach z Barcą zagrał tylko 60 minut... No bez przesady! :D

Ja tam się cieszę, że Real ma na tyle elastyczną drużynę, że może się dostosować styl gry do każdego rywala, by stwarzać mu problemy. Nawet do Was.

Pozdro, i gratki za świetny mecz z United :)

0

extasy

cóż za siła argumentu.

0

Kula95 cules

w takim razie znasz niewielu kibiców Realu. Albo naprawdę tak wielu z nich to dzieciaki nie mające szacunku do Barcelony, a przez to ośmieszające własny klub... Trochę to przerażające...

Czy Fabregas przejdzie czy nie, nie ma sensu się zastanawiać, bo należy spytać po co? Kibice Realu będący za jego przyjściem prześcigają się w głupotach, raz mówiąc że grałby razem z Alonso, a innym razem że grałby zamiast niego. Nie ostudziło im głów nawet przyjście najlepszego piłkarza Bundesligi zeszłego sezonu...

A u Was sytuacja wygląda podobnie. Xavi jeszcze parę lat pogra, jest przecież Thiago (o ile jestem sceptyczny co do tego, czy ktokolwiek z La Masii choć zbliży się do poziomu Iniesty i Hernandeza), także obiło mi się o uszy nazwisko Sergi Samper. Na pewno potrzeba Blaugranie szerszej ławki. W takim wypadku, jeżeli odpowiada Wam transfer zawodnika za 40-60mln ojro i zarabiającego 9mln na sezon, to ok :D. Ale wydaje mi się, że są lepsze opcje. Wasz styl gry zawęża mocno wybór piłkarzy na rynku, ale przykłady Mascherano i Affelaya pokazują, że wychowanek nie jest niezbędny.

0

Ciekawa sytuacja teraz, nie? Arsenal w końcu gotów sprzedać Fabregasa, Fabregas gotów odejść z Arsenalu, a ani Barcelonie, ani Realowi nie jest on potrzebny i zarówno Wy, jak i my kibice Realu to dostrzegamy. W dodatku ta cena... Oj chyba Cesc zostanie w tym swoim klubie bez sukcesów...

0

Ten Sport coś strasznie wyczulony się stał na te kontrole... Regularnie przechodzą je wszystkie topowe kluby, a tam jakoś nie jest to nagłaśniane w mediach... Nie wiem, czy oni czują się jakoś poszkodowani po bezpodstawnych, żałosnych oskarżeniach jakiegoś radia że to taka sensacja?

0

Kibice Blaugrany nazywają to łamaniem nóg, kibice Realu twardą agresywną grą, fakt faktem, że Messi nie mógł sobie poradzić i grał beznadziejnie, dopóki Pepe był na boisku.

0

Cieślik

Wbrew temu, co pokazuje FIFA i FM, ja rozróżniam zdolności motoryczne od fizycznych. Ano są słabi fizycznie. Mogę się w ramach przykładu posłużyć bardzo prostymi, bezpośrednimi konfrontacjami z Essienem, Lampardem, Ballackiem, Thiago Mottą, Cambiasso, Khedirą, Lassem Diarrą czy Pepe, nie wspominając już o indywidualnym porównywaniu takiego Cristiano Ronaldo z Messim. Nie ma co idealizować swoich idoli, nie to jest mocnym argumentem Blaugrany, tak po prostu jest. Ciesz się, że zazwyczaj nie widać tej niedogodności w Waszej grze.

sev3nd4ys

Przykro mi, nie trafia do mnie argument w postaci filmiku z jednym strzałem, chyba sam wiesz dlaczego. Strzałem z 18 metrów, co dużą odległością nie jest, ale nie to jest istotą mojego spostrzeżenia. Iniesta strzela bardzo niewiele bramek jak na swoją pozycję w ogóle, nie mówiąc już o dalekich uderzeniach. Pod tym względem po prostu ustępuje innym. Podobnie Xavi, Busquets, Pedro, także Messi. Czyni ich to kiepskimi piłkarzami? Jak dla mnie nie.

Na zakończenie chciałbym dodać, że uwielbiam oglądać grę Andresa, uważam jego, a nie Messiego czy CR za najlepszego na świecie, co jest tym większym komplementem dla niego, że kibicuję Realowi. Jednak jestem kompletnie zaskoczony, że niektórzy z Was tak bezkrytycznie patrzą na swoich piłkarzy, jakby byli jakimiś wszechmogącymi bogami. Choćby ostatnie mecze z Realem udowodniły, że choć pod względem technicznym Wasza drużyna, a przede wszystkim wychowankowie są niedoścignieni, ale pewnych barier po prostu nie przeskoczą. Tych wymagających dużej siły fizycznej. Nie wiem jak można pozostawać na to ślepym :O

0

Widzę, że tutaj jak w PRL- to czy ktoś ma Wasz szacunek czy nie, zależy od tego, czy zgadzacie się z tym co mówi. Trochę słabo...

0

To niebywałe, jakich piłkarzy tworzy La Masia. Wychodzą z niej zawodnicy o tak niezwykłej charakterystyce, tak skrajnie ukierunkowani na specyficzną filozofię, że praktycznie nigdzie indziej poza FCB nie mieliby szans istnieć.

Iniesta to typowy przykład. Z jednej strony wymuskany technicznie, błyskawicznie myśli na boisku, opanowany, król gry kombinacyjnej. Z drugiej strony w obronie przydatny tylko w określonej sytuacji, niski, nie najlepszy w powietrzu, nie umie uderzyć z daleka, zwyczajnie słaby fizycznie, brak mu zaciętości w grze.

Charakterystyka ta pasuje do Xaviego, Messiego, Pedro, Busquetsa, Bojana, Thiago, w pewnym stopniu do Pique. Przez taki ekstremalnie wyspecjalizowany system szkolenia tylu wychowanków gra w pierwszej drużynie Blaugrany, i jednocześnie niewielu osiąga podobne sukcesy w innych drużynach, a zwłaszcza w innych ligach.

Barca ma swój unikalny styl, z drugiej strony ma pewne braki, których zlikwidować nie sposób z taką filozofią i takimi piłkarzami- brak strzałów z dystansu, słabe dośrodkowania, znikome zagrożenie w powietrzu.

Nieustannie toczą się dysputy, czy Messi, Iniesta, Xavi, czyli trójka najlepszych obecnie piłkarzy świata, poradziłaby sobie w innej lidze, powiedzmy angielskiej. Moim zdaniem, indywidualnie by sobie nie poradzili, ale cały skład Barcelony- jak najbardziej.

0

xavi1990

Ty masz swoją opinię, ja swoją. Przynajmniej miło, że potrafimy się nimi wymienić nie obrażając ani Barcy, ani Realu. Także szczęśliwego nowego roku życzę :)

0

xavi1990

nie zgodzę się. Serie A możesz sobie uważać za żałosną ligę, ale fakt faktem, że nikt wcześniej trypletu we Włoszech nie zdobył. A mistrz tej żałosnej ligi pokonał Was w drodze po puchar LM. Jak dużo trudniejsze było wygranie MŚ przez Del Bosque z Hiszpanią od LM przez Mourinho z Interem, też można sobie gdybać, bo każdy ma swoje zdanie, a solidnych argumentów nikt nie umie podać. Nie rozumiem, czemu masz pretensje o to, co powiedział Portugalczyk i czemu umniejszasz jego zasługi. Fakt że nie darzy się kogoś sympatią według mnie nie powinien być wyznacznikiem tego, czy ktoś mówi z sensem czy nie.

0

Na tym poziomie wiekowym szkółka Realu poziomem gry od szkółki Barcy nie odstaje, więc problem zaczyna się gdzieś wyżej.

0

Z kolei Busquetsa muszę pochwalić. Jest świetnym piłkarzem, przede wszystkim pod względem "ogarnięcia się" na boisku. Jest zawsze w tym miejscu, w którym powinien być, nie komplikuje spraw jakimiś przesadnie ambitnymi zagraniami, dzięki czemu ma tak kapitalne statystyki podań, i w dodatku jest bardzo ważnym ogniwem przy przechodzeniu do ataku, ponieważ komfortowo mu się gra nawet pomiędzy stoperami. Zmieniłem o nim swoje zdanie po finale MŚ, gdzie totalnie skasował Sneijdera. Nie jest może jakimś wirtuozem, ani nawet wybitnym specjalistą od rozbijania ataków, ale na pewno w tym momencie nie ma dla Barcelony nikogo lepszego na to miejsce.

0

Alves? Dlaczego Alves? Rozumiem, że gra bardzo efektownie i jest najbardziej ofensywnie nastawionym obrońcą świata, ale nie pokazał nic, co wyróżniałoby się na tle czy to samej Barcelony, czy całego europejskiego futbolu w tym roku. Nie chodzi tu już o same umiejętności, choć stając naprzeciw piłkarza, który potrafi zepchnąć go głęboko na własną połowę Alves spisuje się naprawdę słabo (dla przykładu Pandev z dwumeczu z Interem, Mathieu w spotkaniu z Valencią). Po prostu Maicon był bardziej decydujący. Moim skromnym zdaniem.

0

Jako kibic Realu jestem skłonny przyznać, że Alonso jest tu trochę na wyrost. Zdecydowanie bardziej pasowałby mi Sneijder, z wiadomych względów.

Niektórym nie pasuje tutaj obecność Cristiano Ronaldo. Miał on bardzo dobry zeszły sezon, strzelił 33 gole w 35 meczach, z czego połowę już w 2010, w tym sezonie jak do tej pory 26 bramek w 25 spotkaniach. Choć też mam wrażenie, że znalazłby się ktoś bardziej odpowiedni, przede wszystkim ze względu na spartolony przez Portugalczyka mundial.

Za to Gareth Bale moim zdaniem zasłużenie. To co wyprawia od września może przyprawić o zawrót głowy, choć akurat w Tottenhamie nie gra w obronie, tylko bardziej z przodu.

Iniesta także wybitnego roku w klubie nie miał, ale świetny mundial ukoronowany najważniejszym golem w jego karierze ratuje mu miejsce.

0

Cóż za propaganda... :D

0

Ronaldo jest bardziej kompletny, z tym się zgodzę. Ale nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że jest lepszy. Nie darzę Messiego ani odrobiną sympatii, podobnie jak Wy w stosunku do Ronaldo, ale Pepe, choć jest przyjacielem Cristiano, zwyczajnie nie ma prawa wypowiadać takich słów, bo nigdy nie grał ani nie trenował z Messim w jednej drużynie.

0

Wystarczy 2-3 żałosne komentarze Macian94, by wywołać lawinową odpowiedź kibiców Barcy. Jak dla mnie, nie ma potrzeby karmić trolla, skoro Barcelona gra tak dobrze, to broni się sama przed takimi idiotami, i mówię to jako sympatyk klubu na R.

0

Nie zgodzę się tu z Xavim. Obaj już przeszli do historii, każdy na swój sposób.

Chciałbym, żeby wróciły czasy, gdy kibice Barcy uważali Real za klub z klasą, i odwrotnie. Problem pewnie po części polega na tym, że teraz wszyscy mamy internet. Albo czasy się zmieniają. Ee tam, pieprzę roztkliwiające głupoty :D

0

Arsenal to naprawdę zabawna drużyna. Uważani od zawsze za czołówkę europejską, dysponujący składem, o którym mówi się, że za parę lat będzie dominował w Europie. Z drugiej strony, skład Arsenalu jest tak określany już od 7-8 lat, a Wenger dalej nie potrafi/nie chce zatrzymać gwiazd i ściąga kolejnych młodych piłkarzy na ich miejsce. A ostatnie trofeum Arsenal wygrał, zdaje się, w 2005 roku...

0

Xavi by się tak nie zachował. Plota.

0

Widzę że humory w Manchesterze dopisują.

0

Nikogo innego Barcy nie potrzeba, jak Valdesa. Trofeo Zamora, jako nagroda dla najlepszej defensywy w ogóle z pewnością daje powody do radości Wam, kibicom Barcy, bo obala mit rozpowszechniany przez niedouczonych ignorantów, jakoby bylibyście słabi w obronie. Przede wszystkim z powodu stylu gry, bramek tracicie naprawdę niewiele.

0

Nie widzę tu bezpośredniego związku z Blaugraną, sorry :(

0

"Dwa lata temu wszyscy mówili, że w finale zagrają dwie angielskie drużyny, a tak się nie stało"

No fakt, 2008 rok, Moskwa- MU i Chelsea.

0

Co jak co, można go nie lubić, ale akurat teraz riposta znakomita i na poziomie :D

0

Indywidualne umiejętności a to, co prezentuje drużyna na boisku to dwie zupełnie inne sprawy, tak jak napisałem. Jeżeli uczepiłeś się akurat tego szczegółu, to przykro mi, zdania nie zmieniam.

0

Xavi bardzo dobrze mówi. Indywidualnie Real w niczym od Barcy nie odstaje, Ronaldo gorszym piłkarzem od Messiego nie jest, Kaka gorszy od Iniesty też. Siłą Barcy jest fakt, że tworzą taką rozumiejącą się doskonale ekipę. Jak dla mnie, to Xavi, Iniesta i Messi zdobyli tę nagrodę dla siebie nawzajem. A dopóki Real nie stworzy takiej drużyny jaką macie Wy, niestety ja i inni kibice Królewskich będziemy musieli z pokorą przyznawać, że Barca jest lepsza.

0

Ani Barca, ani Real nie umieją z pokorą przegrywać, to akurat jest faktem.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?