misiek112
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
AcMilan70
O, akurat z tym że wielu kibiców Barcy zaślepia arogancja i bucowatość to muszę się zgodzić. Niektórzy spośród Was, drodzy cules, naprawdę sprawiają wrażenie, jakby każda opinia wyrażająca wątpliwości czy krytycyzm była obrazą i niedostrzeganiem oczywistego faktu, że Barcelona jest perfekcyjna, a jeśli ktoś nie padnie na kolana wznosząc peany na cześć wyników i stylu gry, to już jest niedocenianie klasy Dumy Katalonii. Naturalnie nie dotyczy to ogółu, ale taka niedojrzała postawa jest dość częstym zjawiskiem, przynajmniej w Polsce.
0
Wielka szkoda, że tym razem Mou tak poniosło. Pomijając fakt, że to nie przystoi profesjonaliście, to jestem w stanie zrozumieć, że dzięki takim zachowaniom wszyscy mówią o nim, a nie o grze Realu. Ale tym razem było to po prostu zbędne, jako że w dwumeczu Real zagrał po prostu lepiej od Barcy, więc głosów krytyki wobec drużyny byłoby bardzo niewiele.
0
Drużyna jest tak dobra, jak jej ostatni mecz.
A w przekroju Superpucharu, tym razem to Real był jeśli nie lepszy, to co najmniej równie dobry co Wasza Barca.
0
Gratulacje od kibica Realu, widzimy się w lidze. Oby więcej takich meczów, i oby mniej takich zakończeń. Myślę, że większość się ze mną zgodzi, że pod względem czystych umiejętności piłkarskich i Real, i Barca są na bardzo podobnym poziomie.
Dobrej nocy i miłego świętowania życzę :)
0
zloty07
nie wydaje mi się, by Fabregas w jakikolwiek sposób miał konkurować o miejsce w składzie z Mascherano albo Busquetsem. To nie jest piłkarz który "dropnie" pomiędzy środkowych obrońców, kiedy drużyna jest przy piłce, a bez piłki powalczy w odbiorze. Bez gruntownego przetasowania całej formacji nie ma szans, by Xavi, Iniesta i Cesc regularnie grali wszyscy naraz w pierwszym składzie.
0
Ja pierdziele, ludzie, czy on powiedział tylko to ostatnie zdanie?
0
Nie miałem okazji oglądać meczów Barcy w presezonie, nie wiem jak prezentuje się gra Waszej drużyny, ani czego ma się spodziewać Real, więc chciałbym popytać:
Jak nastroje przed Superpucharem? Jesteście zadowoleni z formy Waszych ulubieńców? Tak patrząc po wynikach to nie powalają one na kolana, no ale w przygotowaniach do sezonu wyniki meczów to sprawa trzeciorzędna :P.
0
No i w którym miejscu stwierdził to, co tak hucznie jest obwieszczone w tytule?
0
pertol80
daj spokój, ponabijać się czasem nie można? ;D
0
Czekam na artykuł pt. Busquets królem fair play :D
0
Trochę nie pasuje mi polityka wobec canteranos mojego ulubionego klubu...
Morata nie pogra za wiele, Sarabia wylądował w Getafe... A przecież umieją bardzo dużo...
0
Gratuluję dobrego transferu :-)
0
Kibice Barcy wmawiają kibicom Realu, że ci ostatni nie przyjmują do wiadomości, że Messi jest najlepszy, paranoja :D
0
"Najlepsi piłkarze świata tworzą różnicę, ponieważ są najlepsi, ale drużyny muszą ich wspierać we wszystkim"
Te słowa Jose Mourinho dobrze podsumowują Messiego i Argentynę.
0
Piter_Messi
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
0
Jakby Cesc był taki pewien tego, że chce odchodzić i że mu źle w Arsenalu, to powinien powiedzieć o tym publicznie i wprost, jak Sergio Aguero chociażby, a nie lawirować przy każdym pytaniu o Barcelonę. Jakby chciał zjeść ciastko i mieć ciastko, nie zamykać sobie żadnej drogi. Piłkarze Barcelony wypowiadają się w jego imieniu, a co on sam naprawdę myśli? Jeżeli chce odejść to niech pokaże jaja i podejmie otwarte kroki, by pomóc Barcelonie w tej sprawie. A tak, dopóki oficjalnie żadnych konkretów nie oznajmił, jesteśmy skazani na wymysły prasy, i Wenger i Arsenal mają niestety pełne prawo krytykować zakusy Barcy.
0
Kibicuję Realowi, ale krytyka Messiego jest tu zupełnie bezpodstawna.
Uważam, że już prędzej powinno się krytykować Sergio Batistę, że nie potrafi wykorzystać w 100% tego, co Leo może dać drużynie. Messi cofa się, rozgrywa, porządkuje, stwarza okazje kolegom ładnymi podaniami, natomiast sam jest zwykle zbyt daleko od bramki lub na złej pozycji by samemu stworzyć zagrożenie. Brakuje Argentynie klasowych rozgrywających, Cambiasso, Mascherano czy Gago to nie ten typ zawodnika, Banega to jeszcze nie ten poziom. W związku z tym za obsługę potężnej kadrowo formacji ofensywnej Albicelestes bierze się Wasz crack. Sprawdza się w tym dobrze, ale nie wybitnie. Szkoda że Argentyna nie ma swojego Xaviego czy Iniesty...
0
A może Iker stoi w bramce reprezentacji Hiszpanii dlatego, że jest lepszym bramkarzem? To dopiero spiskowa teoria, zwłaszcza na portalu o Barcelonie :D
0
http://www.zonalmarking.net/2011/07/02/argentina-1-1-bolivia-batista-tries-two-systems-but-neither-works-well-as-bolivia-grab-point/
http://www.zonalmarking.net/2011/07/04/brazil-0-0-venezuela-brazil-fail-to-impress/
proszę, jeżeli ktoś zna dobrze angielski tutaj jest wszystko ładnie opisane ;-)
0
goldmetaxa
tak to już w wielkich klubach jest, jakiś geniusz się kończy, to inny go zastępuje.
W historii najnowszej:
Był u Was nieobliczalny czarodziej Ronaldinho. Teraz jest mały geniusz dryblingu Messi, dodatkowo wsparty przeżywającym szczyt formy Xavim. Kto będzie następny bardzo ciężko przewidzieć. Może Thiago Alcantara, może Alexis Sanchez, może Fabregas...
W Realu jest to trochę bardziej zagmatwane. Była drużyna Galacticos, w niej był jednak jeden piłkarz, bez którego ta drużyna nie istniała- Zidane. Później przez pewien okres tym liderem, zawodnikiem wybijającym się ponad innych był Iker Casillas, a że bramkarz sam meczu nie wygra, to częściowo wyjaśnia niepowodzenia w LM do niedawna. Teraz takim piłkarzem jest Cristiano Ronaldo, to wokół niego obraca się gra Blancos. A po nim? Hm... Ozil? Benzema?
0
Ciężko mi się zgodzić z tym co powiedział Gago, ale jest to podyktowane tą prostą przyczyną, że kibicuję Realowi. Taka wypowiedź Gago jawi mi się jako poddanie się i pogodzenie z losem. A to jest ostatnia rzecz, którą mógłby zrobić madridista.
Nie wiem czy obecna Barca jest najlepsza w historii, za to z pewnością jest najlepszym zespołem ostatnich lat. Więc tym bardziej mogę być dumny z Realu, że w ostatniej serii GD był w stanie długo neutralizować Dumę Katalonii, i był dla niej zdecydowanie najtrudniejszym przeciwnikiem w zeszłym sezonie :-)
0
Podoba mi się determinacja Cristiano, nie załamuje się mimo tego, że ciągle Wasza ekipa jest nieco mocniejsza. Dystans w zeszłym roku się zmniejszył, zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać w nowym sezonie.
0
Ale bramy Fernandeza i Ponce... Całe Chile, 3-3-1-3 i byle do przodu :)
0
Byłem tam, ładne miasto i okazały stadion :). W dodatku cała okolica w promieniu jakichś 200km kibicuje właśnie Hajdukowi, dalej rządzi Dinamo Zagrzeb :D
0
http://www.igol.pl/images/articles/xaviicasillas.jpg
;)
0
I jeszcze taki link ode mnie, jak ktoś dobrze zna angielski, może się okazać ciekawe ;)
http://www.zonalmarking.net/2010/07/16/sergio-busquets-world-cup-final/
0
Sid Lowe to taktyczne guru, więc wie o czym mówi.
Kibicuję Realowi, i szczerze mówiąc do mistrzostw świata uważałem Busquetsa za zwyczajnie słabego i przereklamowanego piłkarza. Bo defensywni pomocnicy zwykle podpadają pod jedną z 2 kategorii. A Wasz Busi ani w odbiorze niezbyt dobry, ani szczególnie imponujący fizycznie, ani nie jest jakimś wirtuozem kreowania gry, w dodatku górne piłki go przerastają mimo sporego wzrostu. Do tego żałosne aktorzenie.
Ale po mundialu zmieniłem zdanie. Busquets przede wszystkim doskonale wie, gdzie się ustawić, co robić na boisku, żeby koledzy mieli łatwiej. Nie masz co zrobić? Zawsze możesz podać do Busquetsa. Do tego nie komplikuje spraw, wybierając, jak powiedział Xavi, proste rozwiązania. Dlatego to zawodnik dla Barcy idealny.
challenger
Agresywna gra rywala to ma być usprawiedliwienie dla symulowania Busquetsa? Ten argument wydaje mi się słaby. A dlaczego Barca miałaby być święta, kiedy inni święci nie są (cokolwiek to znaczy)? Zdaniem wielu ludzi i moim także, dlatego, że jej fani, a nawet same osoby związane z klubem uważają Blaugranę za "mes que un club", inny niż wszystkie, dochowującym wierności takim zasadom jak fair play, szacunek do rywala, honor i pokora, które podobno zamierają we współczesnej piłce. Być może właśnie dlatego wśród najczęstszych zarzutów wobec Dumy Katalonii występuje ten, według którego wraz ze swymi kibicami jawi się ona jako banda hipokrytów, a wzniosłe hasła są czystą mrzonką.
Cokolwiek nietrafione wydaje mi się też szufladkowanie przeciwników Barcy na takich "co grają w piłkę" i "grają antyfutbol". Mam rozumieć, że przeciwnicy "grający antyfutbol" to ci, którzy nie dają się wciągnąć w bezsensowne bieganie za piłką wędrującą pomiędzy Katalończykami, zostawiając mnóstwo wolnej przestrzeni? Opieranie gry na posiadaniu piłki i konstrukcji nie jest jedynym słusznym sposobem na grę w piłkę, przynajmniej tak mi się wydaje.
Pozdro :)
0
Myślę, że wszelkie pi*rdolenie gazet o konfliktach w kadrze pomiędzy piłkarzami Realu i Barcelony można podsumować tym:
http://www.igol.pl/images/articles/xaviicasillas.jpg
0
mucha19945
Jako kibic Realu zapewniam Cię że tak, to ładna tradycja uhonorowania mistrzów i zapewne tak, Real zrobi Wam szpaler.
Pozdro
0
Tak zwalacie wszystko na tego Mourinho ale akurat w tym wypadku to jakby tylko częściowo słusznie. Problem z przebiciem wychowanków do 1 składu Realu istniał na długo przed przybyciem Portugalczyka. A koniec końców Mou dał w tym sezonie zadebiutować bodajże 10 canteranos. Osobiście jako kibic Realu już wolałbym, żeby dawał w końcówce sezonu po wszystkich rozstrzygnięciach grać młodym, zamiast śrubować rekord Ronaldo. No ale jakieś priorytety były, drużyna pomogła zdobyć koledze Złotego Buta, więc ok, mogę jakoś Mou usprawiedliwić.