@monsterrize Problemem jest tu, że każdy chce mieć dream team na już. To zwyczajnie głupie. Bez kasy nie sprowadzisz najlepszych. Chcesz kupić za drobne - kupujesz graczy młodych, mało rozpoznawalnych, albo zaawansowanych wiekowo. Dla Barcelony kwestia tego, czy stoper jest lewonożny ma znaczenie (inaczej nie sprowadziliby Umtitiego i Lengleta). Skoro w kasie pustki i są pilne potrzeby, to trzeba postawić na zawodników młodych, w miarę tanich i perspektywicznych, którzy może nie są kompletnie, ale mają coś, co można wykorzystać. Problem nie zawsze wynika z zawodników, a częściej z błędów w dopasowaniu, błędnych decyzjach skautów oraz dyrekcji sportowej. Skoro Alcacer/Gomes/Mina/Digne itd radzili sobie wcześniej, a po przygodach w Barcelonie dalej sobie radzą, to znaczy, że zwyczajnie byli błędnie wyselekcjonowani przez sam klub. W La Lidze jest/była masa zdolnych zawodników, których Barcelona w idiotyczny sposób pominęła (Soler, Gaya, David Silva, Jaun Mata, Agüero ect.) i może nie jest to obecnie takie źródełko jak Francja, czy Anglia niemniej nadal można tam znaleźć ciekawe perełki (Pedri, Blanco, Mateu Morrey - odszedł do BVB, Garcia - oby wrócił, bo ma papiery na porządnego stopera). Powrót wymaga czasu i wiary w nową generację. Nie można oczekiwać sukcesów po grupie piłkarzy, którzy rozegrali raptem sezon w La Lidze, a wcześniej dwa lata w 3 lidze - to nie wiara, a głupota. Załóżmy, że dołączy Garcia i z rezerw na stałe Moriba, Collado, Balde - tacy gracze będą potrzebować przynajmniej dwóch/trzech lat aby dojrzeć i okrzepnąć w La Lidze. Dopiero potem można realnie myśleć o trofeach (zakładam, że Griezmann i Messi będą mieli jednak tendencje zniżkowe, a Koeman nadal skupi się na budowaniu kadry na kolejną dekadę).
@robimen12345 Tylko weź pod uwagę, że w Atletico gra się pod Suareza, a i ostatnio nie strzela już tak wiele, przez co dał się przegonić chociażby Messiemu i Benzemie (bo większość bramek strzelił w pierwszej połowie sezonu). Aguero to zawodnik na rok, może dwa lata dobrej, ale nie wybitnej gry. Griezmann na ostatnie lata będzie mógł zejść na "10", gdzie będzie można wykorzystać jego rozegranie i umiejętność gry kombinacyjnej. Co do Fatiego, to bym zwolnił - cały sezon bez gry i to nie pierwsza tak poważna kontuzja. Dodatkowo dopiero po rekonwalescencji dowiemy się ile jest w stanie wytrzymać jego kolano. Dodatkowo usunięcie łąkotki (choćby częściowe) może w przyszłości wiązać się z problemami zwyrodnieniowymi - czyli mogą dochodzić kolejne dłuższe urazy. Nie można oprzeć się tylko na Fatim, trzeba albo sprowadzić odpornego na urazy 1-2 młodych zawodników, albo powierzyć dokoptować kogoś z Barcy B.
@robimen12345 Nie można przedkładać przyjaźni ponad klub. Mając Aguero po urazie (i w nie do końca dobrej formie - patrz ostatnie jego występy) z jego wiekiem, trudno budować coś nawet na erę post Messi. Depay może po odejściu Messiego stać się z Griezmannem, De Jongiem i Ter Stegenem liderem zespołu na najbliższe lata. Aguero odejdzie za dwa lata, może trzy. Nie będzie jednak odpowiedni na realia LM - jest starszy, coraz wolniejszy. Aguero brałbym koło 2014/2015. Teraz jest dla Niego (jak i Neymara co Mnie akurat cieszy) za późno i zwyczajnie logicznym będzie wybór bardziej perspektywicznej opcji.
@udarpawarotam Sprzedadzą go za 120 mln i za tyle chciałbyś go kupić? XD Juventus nie sprzeda De Ligta - to ich lider na lata, zresztą już w Juventusie mówi się, że może być jednym z kapitanów od przyszłego sezonu. Barcelony zresztą nie stać było na transfer gotówkowy Garcii i Depaya, a co dopiero De Ligta. Zwykła plotka dla naiwniaków ;)
Zawodnicy już prawie dwa lata grają bez kibiców, więc ten argument nie ma większego znaczenia - piłkarze już się do tego przyzwyczaili. Ponadto nawet z kibicami na trybunach, piłkarze Barcelony potrafili w przeszłości rozgrywać słabe mecze na Camp Nou. Koeman poprawił znacznie kwestię meczów wyjazdowych, a terminarz nie pozwala na odpowiednią regenerację. Mecz Bayernu z Borussią Münchengladbach pokazał, że przy odpowiedniej przerwie na regenerację, można zagrać świetnie - problemem jest coraz większe wyczerpanie zawodników, co przekłada się na mniejszą intensywność w grze, mniejszą kreatywność i konieczność wyraźnego gospodarowania siłami w trakcie spotkania i tak dalej Barcelona będzie grała, bo terminarzu nie zmienią, a niedługo nadejdzie Euro i zawodnicy dalej będą wyczerpani. Podsumowując: pomijając wyraźny problem Koemana z wygrywaniem meczów z czołówką, argument z brakiem kibiców na trybunach może być kwestionowany.
@krzysiekgier Obecny sezon pokazał, że w 3-5-2 więcej zawodników zyskało niż straciło. Barca grała 4-3-3 i pomimo posiadania zawodników pod to ustawienie, gra nie była dobra. Pchanie De Jonga na pivota ogranicza jego potencjał w ofensywie i chociażby mecz z Atletico pokazał jak ważny jest to zawodnik dla poczynań ofensywnych, kiedy to musiał przejąć częściowo zadania Busquetsa (pominę jego problemy w 4-2-3-1 i 4-3-3, gdzie był bezbarwny i wielu tutaj już zastanawiało się nad jego sprzedażą, bo "nie gra jak w Ajaksie"). De Jong jest kreatywny, ale musi mieć możliwość gry w ofensywie. Mając zmęczonego Pedriego pozostaje z ofensywnych tylko latający bez celu i planu Puig - gra z taką trójką w pomocy będzie dla Barcelony wielkim zagrożeniem. Należy zredefiniować styl Barcelony, przebudować zespół taktycznie (skoro 4-3-3 nie daje pożądanych rezultatów) i maksymalnie wykorzystać najlepszych zawodników (Messi, De Jong, Griezmann, Pigue, Alba, Ter Stegen, Pedri, Araujo).
@Uukasz_93 Co to ma do rzeczy?! Espanyol jest może i lokalnym rywalem, ale jest również ważnym elementem hiszpańskich rozgrywek i klubem-reprezentantem Barcelony i samej Katalonii. Fajnie że wracają, bo było czuć brak derbów Barcelony.
@monsterrize Raiola ma z wieloma działaczami dobre kontakty, ale nigdy nie schodzi z prowizji i interesów zawodnika. Jego zawodnicy zarabiają i kosztują dużo, a do tego on sam pobiera olbrzymią prowizję. Przy wartości samego transferu na poziomie 80/90 mln, prowizja dla Raioli to jakieś 10-20 mln, które będzie musiała zapłacić Barca. Jeśli chodzi o graczy lewonożnego, to proponuję sprawdzić Pau Torresa z Villarealu, a także rynek francuski i niemiecki. Barcelona ceni sobie lewonożnych stoperów i takich powinna mieć, jeśli chce dalej grać po swojemu. Co do Romy, to mówię o pracy z konkretnym zawodnikiem. Tamten skład przegrywał, e mentalnie były na dobrym poziomie. Lenglet źle znosi niepowodzenia. Ćwiąkała mówił w jednym ze swoich materiałów, że po swoich błędach Lenglet był w fatalnym stanie (jeszcze we Francji) - to znaczy, że bardzo przeżywa i wymaga on pracy z psychologiem, może już z takowym pracuje. De Ligt obecnie jest nieosiągalny oraz nie jest koniecznym transferem. Obrońcę można pozyskać taniej, może nawet za darmo (Garcia), a do tego potrzeba napastnika .
@monsterrize Czterech prawonożnych (Pigue, Araujo, Mingueza, Garcia) i jeszcze 5 chcesz? XD Barcelonie potrzeba dwóch stabilnych lewonożnych stoperów. Przy odejściu Umtitiego i niewielkiej liczbie lewonożnych młodych stoperów na poziomie, Lenglet powinien zostać i ostro popracować z psychologiem (jego poprzednie dwa sezony pokazały, że potrafi sobie radzić na obronie, ale ma problemy z mentalem, skoro to nie kwestia fizyczności). Zresztą sprzedaż Lengleta to za mało na zakup De Ligta. Juventus za mniej niż 80/100 mln go nie sprzeda (raz, że coś koło tego wydali, to jeszcze Holender się dalej rozwija we Włoszech, ma długi kontrakt i Raiolę za agenta).
@Martix Nie wszystko na raz. Spokojnie - skład Barcelony jest mocno rewolucyjny, niestabilny i będzie jeszcze popełniać błędy w przyszłości. Grunt, to w miarę spokojnie budować młodszych członków zespołu, pozwalać im popełnić błędy i nabyć doświadczenie ;)
@Barcelonista94 Kto się napalił, ten się napalił ;) Ja nie liczyłem na żaden tytuł, więc PK Mnie już cieszy, ale najważniejszy jest rozwój przyszłego kręgosłupa drużyny i budowa młodych.
@kamyk_23 A po czym wnosisz, że ten mały taktyczny chaosik by zjadł ułożonego taktycznie Pedriego? Puig przede wszystkim nie ma mentalnej oraz taktycznej ogłady - odpuści swoją pozycję i cały pressing zacznie się sypać.
@wawrzyn1 Carrasco często grywa na lewej stronie, bo dzięki temu może Correa grać. Troszkę Atletico oglądam i kiedy ta dwójka gra na bokach i do tego jest Llorente+ Lodi, to jest ciekawie. Na szczęście dla Barcy Hermoso jest bardziej defensywnie usposobiony, więc jednego mniej do ataku Atletico. PS: Simone jednak Mnie zaskoczył z Carrasco na PP - zwracam honor :D
@SinMistico Nie poleci. Xavi przedłuży kontrakt z Al-Saad, a nie będzie prócz niego nikogo ciekawszego na ławkę. Jedno trofeum zdobyte, więc go nie zwolnią. Może za rok jak będzie miał dajmy na to pół roku do końca kontraktu i fatalne wyniki.
@Mroziu Mingueza będzie bardziej zajęty Carrasco. Suarezem zajmie się Pique. Lenglet z Albą będą musieli jakoś wyeliminować Llorente i Correę. Koke i Lemar raczej nie będą stanowić wielkiego zagrożenia, ale akcje Correy, Carrasco i Llorente (+Suarez w pozycyjnym, bo na kontry jest już za wolny) będą najbardziej niebezpieczne.
@zwyklykibic93 Z pewnych wypożyczeń to Miranda, bo reszta przez wypożyczenia już praktycznie jest poza klubem. Alena jest za słaby na I zespół, Miranda w sumie też, ale w przyszłości może być zmiennikiem dla głównego LO. Akieme, Todibo i Monchu po ewentualnych powrotach odejdą na stałe. Todibo nie chce kontynuować kariery w Barcelonie, Monchu wypchnięto z Barcy B, a w Gironie ma pewne miejsce, więc w Segunda znajdą się na niego chętni (może nawet w Primera).
@Murazor Zaśpiewać mogą, ale nwm kto z nimi będzie śpiewać w duecie. Jeśli chce odejść za darmo, to albo go sprzedadzą latem za mniej i kolejka będzie długa, albo odejdzie latem za rok i kolejka będzie jeszcze dłuższa. To młody chłopak, więc pewnie pójdzie tam gdzie jest w miarę projekt sportowy, będzie mógł cały czas grać i dużo zarobi. W Barcelonie będzie miał o to ciężko, więc Barcelony nie wybierze, raczej PSG (z wiadomych względów), Real Madryt (tam szykuje się totalna wymiana pomocy) lub Manchester City (Guardiola, pensja itd).
@rogal478 Za gościa trzeba będzie wyłożyć min 70 mln euro. O nim można zapomnieć. Kurcze jest Gonzalez i Orellana w Barcelonie B, Moriba w dynamice pierwszego zespołu i nawet Matheus Fernandes (który powinien chociaż dostać szansę na weryfikację). Cantera dostarczyła 3 zawodników na zmiennika Busquetsa i po co, lepiej wydać kilkadziesiąt mln na zawodnika spoza klubu, który będąc młody dodatkowo straci czas na rozwój, bo z miejsca jednego z kapitanów nie wygryzie. Mundo Deportivo szybko przestało mieć o czym pisać XD
@MysticCat Zawodnik ma nadal ważny kontrakt, więc mogą oskarżyć o nierespektowanie przepisów i negocjowanie wbrew aktualnemu pracodawcy piłkarza, mogą pozwać o destabilizujące działanie na szkodę klubu. Prawnicy spokojnie potrafią to umiejętnie ubrać prawnie.
@JarekS Liga niemiecka to świetne miejsce dla młodych - wiele klubów to robi... BVB, Borussia Mönchengladbach, Eintracht, VFL Wolfsburg, Bayer 04, RB Lipsk (no i może Stuttgart, ale nie wiadomo jak długo utrzymają się w Bundeslidze, choć potrafią szkolić). Jeśli jesteś młodym piłkarzem i chcesz się szybko rozwinąć w wysokiej jakościowo lidze, to Bundesliga i wspomniane kluby są elitą w zakresie rozwijania talentów. Jeśli to się potwierdzi, to Blanco podejmie rozsądną decyzję. Tam zagwarantują mu minuty, dobre rozgrywki, a być może i europejskie puchary.
Valencia wychodząca w 4-4-2 byłaby najlepsza dla gry Barcelony. Wariant z trójką bądź 5 obrońców może oznaczać ciężką przeprawę - Valencia będzie się bronić licząc na kontry, co jest szczególnie niebezpieczne biorąc pod uwagę wysoko ustawioną linię defensywną.
@LatajacyHolender Hahah nikt tyle w Hiszpanii za niego nie da (może poza Realem, Barceloną, Atletico i Sevillą). W Hiszpanii transfer za 7-10 mln euro jest hitem (pomijając wspomnianą czwórkę). Jeśli dadzą 12 to już będzie szaleństwo transferowe, zwłaszcza że Getafe nie opiera się na transferach gotówkowych, a na wypożyczeniach.
@nuevojugador Otoż Valencia gra o to, żeby nie wylądować w strefie spadkowej, więc powalczą o każdy punkt. A co do lekceważenia - oprócz Valencii pozostaje Atletico, z którym przegraliśmy pierwszy mecz oraz Celta (charakterny zespół, z którym nie zawsze Barcelona sobie radziła) ;)
@sokot Tyle tylko że gramy na wyjeździe... chociaż Barcelona radzi sobie wyraźnie lepiej grając w gości niż będąc gospodarzem. Może to w jakiś sposób ułatwi zadanie.
0
@monsterrize Problemem jest tu, że każdy chce mieć dream team na już. To zwyczajnie głupie. Bez kasy nie sprowadzisz najlepszych. Chcesz kupić za drobne - kupujesz graczy młodych, mało rozpoznawalnych, albo zaawansowanych wiekowo. Dla Barcelony kwestia tego, czy stoper jest lewonożny ma znaczenie (inaczej nie sprowadziliby Umtitiego i Lengleta). Skoro w kasie pustki i są pilne potrzeby, to trzeba postawić na zawodników młodych, w miarę tanich i perspektywicznych, którzy może nie są kompletnie, ale mają coś, co można wykorzystać. Problem nie zawsze wynika z zawodników, a częściej z błędów w dopasowaniu, błędnych decyzjach skautów oraz dyrekcji sportowej. Skoro Alcacer/Gomes/Mina/Digne itd radzili sobie wcześniej, a po przygodach w Barcelonie dalej sobie radzą, to znaczy, że zwyczajnie byli błędnie wyselekcjonowani przez sam klub.
W La Lidze jest/była masa zdolnych zawodników, których Barcelona w idiotyczny sposób pominęła (Soler, Gaya, David Silva, Jaun Mata, Agüero ect.) i może nie jest to obecnie takie źródełko jak Francja, czy Anglia niemniej nadal można tam znaleźć ciekawe perełki (Pedri, Blanco, Mateu Morrey - odszedł do BVB, Garcia - oby wrócił, bo ma papiery na porządnego stopera). Powrót wymaga czasu i wiary w nową generację. Nie można oczekiwać sukcesów po grupie piłkarzy, którzy rozegrali raptem sezon w La Lidze, a wcześniej dwa lata w 3 lidze - to nie wiara, a głupota. Załóżmy, że dołączy Garcia i z rezerw na stałe Moriba, Collado, Balde - tacy gracze będą potrzebować przynajmniej dwóch/trzech lat aby dojrzeć i okrzepnąć w La Lidze. Dopiero potem można realnie myśleć o trofeach (zakładam, że Griezmann i Messi będą mieli jednak tendencje zniżkowe, a Koeman nadal skupi się na budowaniu kadry na kolejną dekadę).
0
@robimen12345 Tylko weź pod uwagę, że w Atletico gra się pod Suareza, a i ostatnio nie strzela już tak wiele, przez co dał się przegonić chociażby Messiemu i Benzemie (bo większość bramek strzelił w pierwszej połowie sezonu). Aguero to zawodnik na rok, może dwa lata dobrej, ale nie wybitnej gry. Griezmann na ostatnie lata będzie mógł zejść na "10", gdzie będzie można wykorzystać jego rozegranie i umiejętność gry kombinacyjnej. Co do Fatiego, to bym zwolnił - cały sezon bez gry i to nie pierwsza tak poważna kontuzja. Dodatkowo dopiero po rekonwalescencji dowiemy się ile jest w stanie wytrzymać jego kolano. Dodatkowo usunięcie łąkotki (choćby częściowe) może w przyszłości wiązać się z problemami zwyrodnieniowymi - czyli mogą dochodzić kolejne dłuższe urazy. Nie można oprzeć się tylko na Fatim, trzeba albo sprowadzić odpornego na urazy 1-2 młodych zawodników, albo powierzyć dokoptować kogoś z Barcy B.
0
@robimen12345 Nie można przedkładać przyjaźni ponad klub. Mając Aguero po urazie (i w nie do końca dobrej formie - patrz ostatnie jego występy) z jego wiekiem, trudno budować coś nawet na erę post Messi. Depay może po odejściu Messiego stać się z Griezmannem, De Jongiem i Ter Stegenem liderem zespołu na najbliższe lata. Aguero odejdzie za dwa lata, może trzy. Nie będzie jednak odpowiedni na realia LM - jest starszy, coraz wolniejszy. Aguero brałbym koło 2014/2015. Teraz jest dla Niego (jak i Neymara co Mnie akurat cieszy) za późno i zwyczajnie logicznym będzie wybór bardziej perspektywicznej opcji.
0
@robimen12345 Napastnik okej, ale dla Mnie priorytetem winien być Depay, a nie Aguero, no ale to kwestia subiektywna.
1
@Transu96 Obrona zaczyna się od ataku, że się tak wyrażę ;)
0
@udarpawarotam Sprzedadzą go za 120 mln i za tyle chciałbyś go kupić? XD Juventus nie sprzeda De Ligta - to ich lider na lata, zresztą już w Juventusie mówi się, że może być jednym z kapitanów od przyszłego sezonu. Barcelony zresztą nie stać było na transfer gotówkowy Garcii i Depaya, a co dopiero De Ligta. Zwykła plotka dla naiwniaków ;)
2
Zawodnicy już prawie dwa lata grają bez kibiców, więc ten argument nie ma większego znaczenia - piłkarze już się do tego przyzwyczaili. Ponadto nawet z kibicami na trybunach, piłkarze Barcelony potrafili w przeszłości rozgrywać słabe mecze na Camp Nou. Koeman poprawił znacznie kwestię meczów wyjazdowych, a terminarz nie pozwala na odpowiednią regenerację. Mecz Bayernu z Borussią Münchengladbach pokazał, że przy odpowiedniej przerwie na regenerację, można zagrać świetnie - problemem jest coraz większe wyczerpanie zawodników, co przekłada się na mniejszą intensywność w grze, mniejszą kreatywność i konieczność wyraźnego gospodarowania siłami w trakcie spotkania i tak dalej Barcelona będzie grała, bo terminarzu nie zmienią, a niedługo nadejdzie Euro i zawodnicy dalej będą wyczerpani. Podsumowując: pomijając wyraźny problem Koemana z wygrywaniem meczów z czołówką, argument z brakiem kibiców na trybunach może być kwestionowany.
0
@krzysiekgier Obecny sezon pokazał, że w 3-5-2 więcej zawodników zyskało niż straciło. Barca grała 4-3-3 i pomimo posiadania zawodników pod to ustawienie, gra nie była dobra. Pchanie De Jonga na pivota ogranicza jego potencjał w ofensywie i chociażby mecz z Atletico pokazał jak ważny jest to zawodnik dla poczynań ofensywnych, kiedy to musiał przejąć częściowo zadania Busquetsa (pominę jego problemy w 4-2-3-1 i 4-3-3, gdzie był bezbarwny i wielu tutaj już zastanawiało się nad jego sprzedażą, bo "nie gra jak w Ajaksie"). De Jong jest kreatywny, ale musi mieć możliwość gry w ofensywie. Mając zmęczonego Pedriego pozostaje z ofensywnych tylko latający bez celu i planu Puig - gra z taką trójką w pomocy będzie dla Barcelony wielkim zagrożeniem. Należy zredefiniować styl Barcelony, przebudować zespół taktycznie (skoro 4-3-3 nie daje pożądanych rezultatów) i maksymalnie wykorzystać najlepszych zawodników (Messi, De Jong, Griezmann, Pigue, Alba, Ter Stegen, Pedri, Araujo).
5
@Uukasz_93 Co to ma do rzeczy?! Espanyol jest może i lokalnym rywalem, ale jest również ważnym elementem hiszpańskich rozgrywek i klubem-reprezentantem Barcelony i samej Katalonii. Fajnie że wracają, bo było czuć brak derbów Barcelony.
1
@monsterrize Raiola ma z wieloma działaczami dobre kontakty, ale nigdy nie schodzi z prowizji i interesów zawodnika. Jego zawodnicy zarabiają i kosztują dużo, a do tego on sam pobiera olbrzymią prowizję. Przy wartości samego transferu na poziomie 80/90 mln, prowizja dla Raioli to jakieś 10-20 mln, które będzie musiała zapłacić Barca.
Jeśli chodzi o graczy lewonożnego, to proponuję sprawdzić Pau Torresa z Villarealu, a także rynek francuski i niemiecki. Barcelona ceni sobie lewonożnych stoperów i takich powinna mieć, jeśli chce dalej grać po swojemu.
Co do Romy, to mówię o pracy z konkretnym zawodnikiem. Tamten skład przegrywał, e mentalnie były na dobrym poziomie. Lenglet źle znosi niepowodzenia. Ćwiąkała mówił w jednym ze swoich materiałów, że po swoich błędach Lenglet był w fatalnym stanie (jeszcze we Francji) - to znaczy, że bardzo przeżywa i wymaga on pracy z psychologiem, może już z takowym pracuje.
De Ligt obecnie jest nieosiągalny oraz nie jest koniecznym transferem. Obrońcę można pozyskać taniej, może nawet za darmo (Garcia), a do tego potrzeba napastnika .
1
@monsterrize Czterech prawonożnych (Pigue, Araujo, Mingueza, Garcia) i jeszcze 5 chcesz? XD Barcelonie potrzeba dwóch stabilnych lewonożnych stoperów. Przy odejściu Umtitiego i niewielkiej liczbie lewonożnych młodych stoperów na poziomie, Lenglet powinien zostać i ostro popracować z psychologiem (jego poprzednie dwa sezony pokazały, że potrafi sobie radzić na obronie, ale ma problemy z mentalem, skoro to nie kwestia fizyczności). Zresztą sprzedaż Lengleta to za mało na zakup De Ligta. Juventus za mniej niż 80/100 mln go nie sprzeda (raz, że coś koło tego wydali, to jeszcze Holender się dalej rozwija we Włoszech, ma długi kontrakt i Raiolę za agenta).
0
@Martix Nie wszystko na raz. Spokojnie - skład Barcelony jest mocno rewolucyjny, niestabilny i będzie jeszcze popełniać błędy w przyszłości. Grunt, to w miarę spokojnie budować młodszych członków zespołu, pozwalać im popełnić błędy i nabyć doświadczenie ;)
1
@Barcelonista94 Kto się napalił, ten się napalił ;) Ja nie liczyłem na żaden tytuł, więc PK Mnie już cieszy, ale najważniejszy jest rozwój przyszłego kręgosłupa drużyny i budowa młodych.
0
@kamyk_23 A po czym wnosisz, że ten mały taktyczny chaosik by zjadł ułożonego taktycznie Pedriego? Puig przede wszystkim nie ma mentalnej oraz taktycznej ogłady - odpuści swoją pozycję i cały pressing zacznie się sypać.
1
@wawrzyn1 Carrasco często grywa na lewej stronie, bo dzięki temu może Correa grać. Troszkę Atletico oglądam i kiedy ta dwójka gra na bokach i do tego jest Llorente+ Lodi, to jest ciekawie. Na szczęście dla Barcy Hermoso jest bardziej defensywnie usposobiony, więc jednego mniej do ataku Atletico.
PS: Simone jednak Mnie zaskoczył z Carrasco na PP - zwracam honor :D
2
Nareszcie spokój!!! Biedni łudzący się, że Neymar wróci XD
0
@SinMistico Nie poleci. Xavi przedłuży kontrakt z Al-Saad, a nie będzie prócz niego nikogo ciekawszego na ławkę. Jedno trofeum zdobyte, więc go nie zwolnią. Może za rok jak będzie miał dajmy na to pół roku do końca kontraktu i fatalne wyniki.
0
@Mroziu Mingueza będzie bardziej zajęty Carrasco. Suarezem zajmie się Pique. Lenglet z Albą będą musieli jakoś wyeliminować Llorente i Correę. Koke i Lemar raczej nie będą stanowić wielkiego zagrożenia, ale akcje Correy, Carrasco i Llorente (+Suarez w pozycyjnym, bo na kontry jest już za wolny) będą najbardziej niebezpieczne.
0
@zwyklykibic93 Z pewnych wypożyczeń to Miranda, bo reszta przez wypożyczenia już praktycznie jest poza klubem. Alena jest za słaby na I zespół, Miranda w sumie też, ale w przyszłości może być zmiennikiem dla głównego LO. Akieme, Todibo i Monchu po ewentualnych powrotach odejdą na stałe. Todibo nie chce kontynuować kariery w Barcelonie, Monchu wypchnięto z Barcy B, a w Gironie ma pewne miejsce, więc w Segunda znajdą się na niego chętni (może nawet w Primera).
0
@Murazor Zaśpiewać mogą, ale nwm kto z nimi będzie śpiewać w duecie. Jeśli chce odejść za darmo, to albo go sprzedadzą latem za mniej i kolejka będzie długa, albo odejdzie latem za rok i kolejka będzie jeszcze dłuższa. To młody chłopak, więc pewnie pójdzie tam gdzie jest w miarę projekt sportowy, będzie mógł cały czas grać i dużo zarobi. W Barcelonie będzie miał o to ciężko, więc Barcelony nie wybierze, raczej PSG (z wiadomych względów), Real Madryt (tam szykuje się totalna wymiana pomocy) lub Manchester City (Guardiola, pensja itd).
7
@rogal478 Za gościa trzeba będzie wyłożyć min 70 mln euro. O nim można zapomnieć. Kurcze jest Gonzalez i Orellana w Barcelonie B, Moriba w dynamice pierwszego zespołu i nawet Matheus Fernandes (który powinien chociaż dostać szansę na weryfikację). Cantera dostarczyła 3 zawodników na zmiennika Busquetsa i po co, lepiej wydać kilkadziesiąt mln na zawodnika spoza klubu, który będąc młody dodatkowo straci czas na rozwój, bo z miejsca jednego z kapitanów nie wygryzie. Mundo Deportivo szybko przestało mieć o czym pisać XD
1
@Barcaa12 To, że Barcelona nie pozwała PSG, nie oznacza że nie miała do tego środków.
4
@MysticCat Zawodnik ma nadal ważny kontrakt, więc mogą oskarżyć o nierespektowanie przepisów i negocjowanie wbrew aktualnemu pracodawcy piłkarza, mogą pozwać o destabilizujące działanie na szkodę klubu. Prawnicy spokojnie potrafią to umiejętnie ubrać prawnie.
0
@Tasde Podkupią zawodnika, złożą oficjalny pozew i skargę na Barcelonę...
0
@JarekS Liga niemiecka to świetne miejsce dla młodych - wiele klubów to robi... BVB, Borussia Mönchengladbach, Eintracht, VFL Wolfsburg, Bayer 04, RB Lipsk (no i może Stuttgart, ale nie wiadomo jak długo utrzymają się w Bundeslidze, choć potrafią szkolić). Jeśli jesteś młodym piłkarzem i chcesz się szybko rozwinąć w wysokiej jakościowo lidze, to Bundesliga i wspomniane kluby są elitą w zakresie rozwijania talentów. Jeśli to się potwierdzi, to Blanco podejmie rozsądną decyzję. Tam zagwarantują mu minuty, dobre rozgrywki, a być może i europejskie puchary.
0
Valencia wychodząca w 4-4-2 byłaby najlepsza dla gry Barcelony. Wariant z trójką bądź 5 obrońców może oznaczać ciężką przeprawę - Valencia będzie się bronić licząc na kontry, co jest szczególnie niebezpieczne biorąc pod uwagę wysoko ustawioną linię defensywną.
0
@LatajacyHolender Hahah nikt tyle w Hiszpanii za niego nie da (może poza Realem, Barceloną, Atletico i Sevillą). W Hiszpanii transfer za 7-10 mln euro jest hitem (pomijając wspomnianą czwórkę). Jeśli dadzą 12 to już będzie szaleństwo transferowe, zwłaszcza że Getafe nie opiera się na transferach gotówkowych, a na wypożyczeniach.
0
@Kengo Ja mam dziwne przeczucie, że może dostać kartkę, nie pierwszy raz z resztą w tym sezonie XD
0
@nuevojugador Otoż Valencia gra o to, żeby nie wylądować w strefie spadkowej, więc powalczą o każdy punkt. A co do lekceważenia - oprócz Valencii pozostaje Atletico, z którym przegraliśmy pierwszy mecz oraz Celta (charakterny zespół, z którym nie zawsze Barcelona sobie radziła) ;)
0
@sokot Tyle tylko że gramy na wyjeździe... chociaż Barcelona radzi sobie wyraźnie lepiej grając w gości niż będąc gospodarzem. Może to w jakiś sposób ułatwi zadanie.