@equwesta Nie wiem czy nie wiedzą, ale to nie przypadek, że każdy klub założyciel miał poważne długi i ta Superliga miała być pewnym kołem ratunkowym dla nich. Nie zdziwię się jeśli za rok/dwa dojdzie do tego, że kolejne kluby zaczną być niewypłacalne, po czym UEFA dowali im karę finansową za brak płynności (UEFA'owski absurd XD).
@Tomek97 Zawodnicy i trenerzy mieli większy wpływ, choć kibice też pewnie jakoś wpłynęli na decyzje. Decydowały sankcje, wyrzucenie z rozgrywek - oburzenie kibiców, to w porównaniu do milionowych strat finansowych najmniejszy problem - sympatię zawsze da się odzyskać (od czego jest PR) ;)
Glazerowie ponoć mogą rozważać sprzedaż Manchesteru United, więc ogólnie ostre dymy w Anglii (swoją drogą Anglicy jak zwykle pękli - przewidywalny sojusznik, nie tylko w polityce XD)
@Kismeth Analizując reakcje w mediach społecznościowych, też sprawa nie jest tak jednoznaczna. Zdania są podzielone, a takim generalizowaniem wcale nie wybijasz się pod tą średnią ilość chromosomów, o której mówisz ;)
@Kgorecki2500 Częściowo jest. 6-10 zespołów nie spadnie z ligi (nawet bez zabezpieczenia podobnego z Superligi). Pozostałe ekipy mają na to szanse. Różnica polega tylko na tym, że największe kluby nie mają gwarancji pozostania, choć ich status finansowy je chroni.
@Kgorecki2500 350 mln to przegięcie? Miliardowy dług i kibicom pieniądze ratujące sytuację finansową klubu śmierdzą XD Kibice to najmniej rozsądne istoty XD
Z drugiej strony gdzie byłaby UEFA, gdyby nie prestiż jaki zyskała dzięki tym największym klubom (które swoją renomę oraz status bogatych zdobyły na przestrzeni dekad). Paradoksalnie największe kluby poradziły by sobie bez UEFY, UEFA bez potęg - czas pokaże.
@Remi1899 Zmniejszając liczbę klubów również ograniczyłoby liczbę tych dużych, co by oznaczało spadek dochodów, mniej klubów ze słabszych lig i wyczerpanie takiej formuły po kilku latach. Nie bez powodu po zwiększeniu liczby zespołów w LM, nastąpił średni wzrost zarobków za udział i poszczególne fazy LM. Do zmniejszenia liczby klubów już nie dojdzie, bo to zwyczajnie byłoby finansowe samobójstwo i pozbawienie się wszelkich argumentów.
@ZIBI88 Wymienionych na koniec przez Ciebie klubów na niego nie stać ;) Zresztą to żaden sposób na wyznacznik warsztatu, bo z miejsca pokazuje regres i utratę na znaczeniu. Moim zdaniem Mourinho powinien wrócić do bycia ekspertem - dobrze mu to szło, mniej stresu podczas pracy.
@zwyklykibic93 Z transferami nie zawsze się to uda, zmniejszenie biurokracji - w instytcji tak wielkiej jak FC Barcelona to niemożliwe. Co do obniżenia pensji, to już były obniżane, ale zawodnicy też mają swoje interesy, swoje prawa. Rozumiem intencje, ale brutalnie zderzają się z rzeczywistością i możliwościami klubu ;)
@kwizatz Zamiast zdecydowanie (w sensie że dla 12+5 Superliga zamiast LM i LE) - na dobrą sprawę to zastąpi i rozgrywki ligowe i LM, a dzięki temu zawodnicy nie będą przeładowani meczami.
@FvZ89 Jeśli bany będą wchodzić, to do głosu dojdą zwyczajnie reprezentacje - w najgorszym przypadku dojdzie do bojkotu turniejów. Atmosfera jest gorąca i teraz to bardziej przekrzykiwanie się niż merytoryczna dyskusja. Co do podziału na bogatych i biednych, to tak było zawsze i nikt z tym nie wygra - trzeba się z tym pogodzić (przez ponad 2000 lat nikt nie mógł zwalczyć tego do bólu utartego schematu). 12 założyła Superligę, więc oczywistym jest, że chcą mieć zabezpieczoną pozycję oraz finanse - coś za coś (dla Mnie to zrozumiałe). Mimo wszystko poszerzyłbym grupę do 18/20 ekip, a nie max 17, ale może 34 kolejki to lepsza opcja - pod koniec jest więcej czasu na regenerację. Dla Mnie oraz z punktu widzenia konieczności odbudowy ekonomii FC Barcelony, udział w nowej lidze jest więcej niż korzystny.
@norbi77 LM i LE niszczą się stale od lat. Reforma wcale nie podwyższy poziomu rozgrywek. 3 poziom europejski dla najsłabszych ekip nie będzie nic znaczył, a jedynie dorzuci dodatkowe mecze najsłabszym do terminarzy.
@zamecki Poziom się nie powdyższy, bo grać będą również mistrzowie Polski, Rumunii, Bułgarii itp, a poza tym drastycznie spadłaby oglądalność i liczba silnych drużyn - mniejsze wpływy, mniej do podziału dla klubów = rozgrywki nie byłyby opłacalne (a o to przecież chodzi, nie o ideały, o romantyczną wizję piłki z krajowymi mistrzami w rolach głównych).
@FvZ89 W piłce tytanem nie jesteś przez wyniki, a przez finanse, popularność, rozpoznawalność. Arsenal to wciąż rozpoznawalna marka i jedna z wielu najbardziej wartościowych angielskich ekip w piłkarskich świecie (chociażby wg Forbesa, ale takich rankingów jest wiele). Romantyczne postrzeganie potęgi w piłce nożnej nijak ma się do faktycznie obowiązującego znaczenia tego słowa.
Ciekawy pomysł. Jeśli mam oglądać walkę elity z jakimiś ogórkami, to wolę już oglądać pojedynki tytanów. Czas pokaże ile z tego wyjdzie. Dla Mnie na ten moment liczy się aspekt ekonomiczny i szansa na podreperowanie finansów klubu - bez tego Barcelona nie będzie w stanie rywalizować z resztą elit. Liczy się wyższe dobro klubu, a i męczę w takiej formule będą ciekawe (a pewnie jeszcze kilka ekip dojdzie). Swoją drogą gratuluję odwagi - bycie pionierem nigdy nie jest łatwe.
@Krystian1588 Przecież w oficjalnym komunikacie jest podane, że liga będą zarządzali przedstawiciele klubów założycielskich. Prezesem jest przedstawiciele Realu, wiceprezesem przedstawiciele Juventusu i Manchesteru United - tak sobie wymyślili, to tak będzie. Zresztą Perez to świetny biznesmen i lider, więc akurat w mojej ocenie nie mogło paść na lepszego człowieka.
@daniel32778 Arsenal również należy do czołówki (ekonomicznie, marketingowo), nawet jeśli sportowo im się nie wiedzie. Chodzi o budowę marki Super Ligi w oparciu o rozpoznawalność wielkich piłkarskich marek. Poza tym to dopiero początek i z czasem do tej ligi mogą dołączyć inne ekipy.
@dafik85 Jose Bordalas (chociaż niektórzy Bordelas wymawiają) i jeśli grają inaczej niż zwykle - brzydko, brutalnie i stylem przypominają Stoke City sprzed 5/6 lat, to faktycznie może to się dla nich różnie skończyć.
@Totti94 Zasmucę Cię. Zostanie Pjanić, Lenglet, Griezmann na 100% Dembele, Firpo, Braitwaite może odejdą, choć w przypadku Duńczyka będzie o to ciężko, podobnie jak w przypadku Pjanicia. Neto i Umtiti raczej odejdą.
@JJ77 Sprzedać Dembele i nie wymianiać na Neymara - to by się i tak wiązało z dopłatą. Zresztą Neymar przedłuży kontrakt z PSG, także przynajmniej jeden problem z głowy :D
1
@equwesta Trochę tak, a trochę nie - wina nigdy nie leży po jednej stronie.
2
@equwesta Nie wiem czy nie wiedzą, ale to nie przypadek, że każdy klub założyciel miał poważne długi i ta Superliga miała być pewnym kołem ratunkowym dla nich. Nie zdziwię się jeśli za rok/dwa dojdzie do tego, że kolejne kluby zaczną być niewypłacalne, po czym UEFA dowali im karę finansową za brak płynności (UEFA'owski absurd XD).
0
@Tomek97 Zawodnicy i trenerzy mieli większy wpływ, choć kibice też pewnie jakoś wpłynęli na decyzje. Decydowały sankcje, wyrzucenie z rozgrywek - oburzenie kibiców, to w porównaniu do milionowych strat finansowych najmniejszy problem - sympatię zawsze da się odzyskać (od czego jest PR) ;)
6
Glazerowie ponoć mogą rozważać sprzedaż Manchesteru United, więc ogólnie ostre dymy w Anglii (swoją drogą Anglicy jak zwykle pękli - przewidywalny sojusznik, nie tylko w polityce XD)
3
@AdamS9882 Gość (@Kismeth) nie wie o czym mówi - nada się do polityki XDXD
1
@Kismeth Analizując reakcje w mediach społecznościowych, też sprawa nie jest tak jednoznaczna. Zdania są podzielone, a takim generalizowaniem wcale nie wybijasz się pod tą średnią ilość chromosomów, o której mówisz ;)
0
@Kgorecki2500 Częściowo jest. 6-10 zespołów nie spadnie z ligi (nawet bez zabezpieczenia podobnego z Superligi). Pozostałe ekipy mają na to szanse. Różnica polega tylko na tym, że największe kluby nie mają gwarancji pozostania, choć ich status finansowy je chroni.
1
@Kgorecki2500 350 mln to przegięcie? Miliardowy dług i kibicom pieniądze ratujące sytuację finansową klubu śmierdzą XD Kibice to najmniej rozsądne istoty XD
1
Z drugiej strony gdzie byłaby UEFA, gdyby nie prestiż jaki zyskała dzięki tym największym klubom (które swoją renomę oraz status bogatych zdobyły na przestrzeni dekad). Paradoksalnie największe kluby poradziły by sobie bez UEFY, UEFA bez potęg - czas pokaże.
0
@Remi1899 Zmniejszając liczbę klubów również ograniczyłoby liczbę tych dużych, co by oznaczało spadek dochodów, mniej klubów ze słabszych lig i wyczerpanie takiej formuły po kilku latach. Nie bez powodu po zwiększeniu liczby zespołów w LM, nastąpił średni wzrost zarobków za udział i poszczególne fazy LM. Do zmniejszenia liczby klubów już nie dojdzie, bo to zwyczajnie byłoby finansowe samobójstwo i pozbawienie się wszelkich argumentów.
1
@ZIBI88 Wymienionych na koniec przez Ciebie klubów na niego nie stać ;) Zresztą to żaden sposób na wyznacznik warsztatu, bo z miejsca pokazuje regres i utratę na znaczeniu. Moim zdaniem Mourinho powinien wrócić do bycia ekspertem - dobrze mu to szło, mniej stresu podczas pracy.
1
@kamiVeB Zgadzam się, 5/6 lat temu - byłbym za. Na dzień dzisiejszy mamy zabezpieczoną prawą flankę.
2
@zwyklykibic93 Z transferami nie zawsze się to uda, zmniejszenie biurokracji - w instytcji tak wielkiej jak FC Barcelona to niemożliwe. Co do obniżenia pensji, to już były obniżane, ale zawodnicy też mają swoje interesy, swoje prawa. Rozumiem intencje, ale brutalnie zderzają się z rzeczywistością i możliwościami klubu ;)
0
@kwizatz Zamiast zdecydowanie (w sensie że dla 12+5 Superliga zamiast LM i LE) - na dobrą sprawę to zastąpi i rozgrywki ligowe i LM, a dzięki temu zawodnicy nie będą przeładowani meczami.
0
@smieszek Nie podpisywał, powiedział tylko, że to spoko sprawa, ale wtedy jeszcze nic nie było przesądzone (wtedy pamiętam przeciwny był Real).
0
@FvZ89 Jeśli bany będą wchodzić, to do głosu dojdą zwyczajnie reprezentacje - w najgorszym przypadku dojdzie do bojkotu turniejów. Atmosfera jest gorąca i teraz to bardziej przekrzykiwanie się niż merytoryczna dyskusja. Co do podziału na bogatych i biednych, to tak było zawsze i nikt z tym nie wygra - trzeba się z tym pogodzić (przez ponad 2000 lat nikt nie mógł zwalczyć tego do bólu utartego schematu). 12 założyła Superligę, więc oczywistym jest, że chcą mieć zabezpieczoną pozycję oraz finanse - coś za coś (dla Mnie to zrozumiałe). Mimo wszystko poszerzyłbym grupę do 18/20 ekip, a nie max 17, ale może 34 kolejki to lepsza opcja - pod koniec jest więcej czasu na regenerację. Dla Mnie oraz z punktu widzenia konieczności odbudowy ekonomii FC Barcelony, udział w nowej lidze jest więcej niż korzystny.
2
@norbi77 LM i LE niszczą się stale od lat. Reforma wcale nie podwyższy poziomu rozgrywek. 3 poziom europejski dla najsłabszych ekip nie będzie nic znaczył, a jedynie dorzuci dodatkowe mecze najsłabszym do terminarzy.
0
@zamecki Poziom się nie powdyższy, bo grać będą również mistrzowie Polski, Rumunii, Bułgarii itp, a poza tym drastycznie spadłaby oglądalność i liczba silnych drużyn - mniejsze wpływy, mniej do podziału dla klubów = rozgrywki nie byłyby opłacalne (a o to przecież chodzi, nie o ideały, o romantyczną wizję piłki z krajowymi mistrzami w rolach głównych).
0
Coś strasznego XD
0
@FvZ89 W piłce tytanem nie jesteś przez wyniki, a przez finanse, popularność, rozpoznawalność. Arsenal to wciąż rozpoznawalna marka i jedna z wielu najbardziej wartościowych angielskich ekip w piłkarskich świecie (chociażby wg Forbesa, ale takich rankingów jest wiele). Romantyczne postrzeganie potęgi w piłce nożnej nijak ma się do faktycznie obowiązującego znaczenia tego słowa.
1
Ciekawy pomysł. Jeśli mam oglądać walkę elity z jakimiś ogórkami, to wolę już oglądać pojedynki tytanów. Czas pokaże ile z tego wyjdzie. Dla Mnie na ten moment liczy się aspekt ekonomiczny i szansa na podreperowanie finansów klubu - bez tego Barcelona nie będzie w stanie rywalizować z resztą elit. Liczy się wyższe dobro klubu, a i męczę w takiej formule będą ciekawe (a pewnie jeszcze kilka ekip dojdzie). Swoją drogą gratuluję odwagi - bycie pionierem nigdy nie jest łatwe.
0
@Krystian1588 Przecież w oficjalnym komunikacie jest podane, że liga będą zarządzali przedstawiciele klubów założycielskich. Prezesem jest przedstawiciele Realu, wiceprezesem przedstawiciele Juventusu i Manchesteru United - tak sobie wymyślili, to tak będzie. Zresztą Perez to świetny biznesmen i lider, więc akurat w mojej ocenie nie mogło paść na lepszego człowieka.
0
@daniel32778 Arsenal również należy do czołówki (ekonomicznie, marketingowo), nawet jeśli sportowo im się nie wiedzie. Chodzi o budowę marki Super Ligi w oparciu o rozpoznawalność wielkich piłkarskich marek. Poza tym to dopiero początek i z czasem do tej ligi mogą dołączyć inne ekipy.
0
@dafik85 Jose Bordalas (chociaż niektórzy Bordelas wymawiają) i jeśli grają inaczej niż zwykle - brzydko, brutalnie i stylem przypominają Stoke City sprzed 5/6 lat, to faktycznie może to się dla nich różnie skończyć.
0
@HypeR Mingueza ;)
1
Ah s***, here we go again XD
0
@amanter Wniosek - Getafe jest w dołku i nie potrafi osiągnąć korzystnego dla siebie wyniku w starciu z Realem.
0
@Totti94 Zasmucę Cię. Zostanie Pjanić, Lenglet, Griezmann na 100% Dembele, Firpo, Braitwaite może odejdą, choć w przypadku Duńczyka będzie o to ciężko, podobnie jak w przypadku Pjanicia. Neto i Umtiti raczej odejdą.
0
@endriuuu2 Dembele gra dla Bartomeu, czy Barcelony? Został sprowadzony do Bartomeu, czy Barcelony? Ma umowę z Bartomeu, czy z Barceloną?
1
@JJ77 Sprzedać Dembele i nie wymianiać na Neymara - to by się i tak wiązało z dopłatą. Zresztą Neymar przedłuży kontrakt z PSG, także przynajmniej jeden problem z głowy :D