@Dalhi Real ma nosa do brazylijczyków. W ciągu ostatnich kilku lat tylko Reiner im nie wypalił. Rodrygo, Vinicius, Militao okazali się strzałem w dziesiątkę, zobaczymy, co z Endrickiem. Jeśli Mbappe nie przyjdzie, to w zasadzie z miejsca dostanie pierwszy skład. Nie chce mi się wierzyć, że wydał 60 mln na Endricka tylko po to, by był na ławce w rezerwie dla grającego Rodrygo lub Mbappe. My z brazylijczykami mamy ostatnio mniej szczęścia, ale może akurat ten odpali. Jeśli będzie grał i dostanie szanse pomimo swoich pomyłek, to jest szansa, że się rozwinie. Jeśli grać nie będzie lub po wpadce posadzą go na ławce, to podzieli los wielu niespełnionych talentów.
@Barca2022 Może i powinien, ale to nie fantazje, tylko rzeczywistość. Rzeczywistość jest taka, że zainteresowanie Barcelony oraz chaos medialny jaki jej wiecznie towarzyszy sprawia, że nikt nie będzie szedł jej na rękę i niestety musi za to płacić. Poza tym aktualna gra Roque, brak tańszych i równie ciekawych alternatyw na "9" na rynku sprawiły, że jego cena miała prawo wzrosnąć. Za Hojlunda z Atalanty Włosi wołają 40 mln. 40 mln za gościa praktycznie znikąd, z jednym niezłym (nawet nie dobrym) sezonem i kilkoma bramkami na koncie. Na rynku nie ma wielu naprawdę perspektywicznych napastników (podobnie jak pivotów), stąd cena każdego co ciekawszego jest wysoka.
@Litman Dwa lata temu miał 16 lat, więc jak na 16-latka statystyki z sezonu 21/22 (jaki mamy aktualnie sezon, 23/24?) nie są złe. W sezonie 2022/23 miał fajne statystyki i jeśli będzie regularnie grać na środku napadu, to bardzo szybko może zastąpić Lewego. Jak już wyciągasz przypadkowe dane z jednej platformy to PATRZ NA SEZON, którego dotyczą, bo inaczej masz dane wyrwane z kontekstu.
@Boniek10 Jordan jest submarką Nike. Puma odpada, bo nie da tyle co Nike, a i jakościowo są gorsi. Under Armour już jakiś czas temu zaczął wycofywać się z piłki i wymaganych przez Barcę pieniędzy nie zaoferuje nigdy. Jedynym w miarę sensownym kandydatem wydaje się Adidas, tylko nie wiadomo czy będzie im zależało by robić sobie konkurencję dla Realu i czy przebili by kontrakt sponsorski Realu. Gdyby tak się stało, to Real poszedł by po podwyżkę. Na razie nie ma za wiele sensownych i realnych alternatyw dla Nike'a.
@ChampionLW Wychodzi na to, że Ty również, bo zapomniałeś, że takiego wolnego jeźdźca mamy i na skrzydle (Dembele, kiedy mu się przełączy nie ta półkula co trzeba) i w pomocy (Pablo Torre). Albo więc potrzebujemy w pomocy takiego wariacika i tu trzeba się zastanowić dlaczego Torre nie gra, albo takiego pomocnika Xavi nie potrzebuje i należy rozważyć po co jest Torre, lub miałby być Puig.
@ChampionLW Nie, nie potrzeba w Barcelonie zawodników, którzy ignorują założenia taktyczne lub mają problemy z ich zrozumieniem oraz nie przykładają się w pressingu.
Tak się zastanawiam, gdzie miałby grać ten diamencik. Na już potrzebny jest następca Lewego (Roque), nowy piwot (brak) i prawy obrońca na lata, aby Kounde mógł sobie w razie czego przypomnieć jak się gra na stoperze (bo w tym sezonie gra na PO wyraźnie pogorszyła mu parametry gry jako stoper. Guler może przyjść, lecz na dobrą sprawę ani Real, ani Barca go aż tak nie potrzebują, Real może troszkę bardziej. Już jeden talencik pokroju Torre poszedł na zmarnowanie przez brak gry (a taki zawodnik potrzebuje wielu MINUT, co przy sposobie prowadzenia zespołu przez Xaviego wydaje się więcej niż problematyczne). Jeśli mamy ograniczone zasoby i kilka dużo bardziej newralgicznych pozycji do obsadzenia, to trzeba naprawdę dobrze rozważyć, czy jakiś zawodnik jest aby na pewno potrzebny, będzie wartością dodaną do zespołu i czy warto na niego łożyć hajs. Roque i Fresneda (moim zdaniem Arnau Martinez pasuje dużo lepiej) są moim zdaniem potrzebni dużo bardziej, a przynajmniej ich transfery są dużo bardziej uzasadnione pod kątem sportowym.
@FcPortoFan1999 Jak pójdzie do Porto, to już do Barcy nie wróći. Albo się rozwinie: a) zostanie w Portugalii, b) pójdzie za przyzwoite pieniądze do Anglii lub Niemiec, Albo się nie rozwinie i przepadnie jak kolejny nasz zdolny pomocnik. Szczerze nie spodziewał bym się, by do nas wrócił - mało który do nas powrócił rozwinąwszy się w innym miejscu.
@bary Planowany powrót jest na końcówkę 2024, ale to będzie raczej przy 70% pojemności i to przy bardzo pomyślnych wiatrach. Pełny remont Camp Nou może się zakończyć w 2026 (i wtedy te planowane 105 tyś miejsc osiągnie). Cały kompleks poza Camp Nou będzie w przebudowie spokojnie do 2027/28 roku.
Laporcie odrzuca model hybrydowy własności klubu, który na logikę byłby kompromisem i niemałym wparciem dla Barcy tylko dlatego, że nie jest zakorzeniony w historii, jest czymś innym i ogólnie mu się nie podoba. Prezydent nie jest od decydowania na podstawie swoich sentymentów, czy preferencji, a na podstawie danych i rachunku szans i zagrożeń, zysków i strat. To tak jakby CEO Apple'a anulował nowy model Iphone'a nie dlatego, że z raportów i marketingu wynikało by, iż takowy model się nie sprzeda, a głównie z powodu szerokości ramek, albo czujnika linii papilarnych w miejscu innym, niż miał jego poprzedni telefon.
Oby i Romeu upadł, to może wtedy ktoś z przymusu sięgnie po Nico i na litość boską go sprawdzi przez pełny sezon na piwocie, tylko na piwocie, a nie na ławce. Klub przechwalający się stawianiem na wychowanków, dający szansę młodym nie potrafi dać szansy młodemu wychowankowi. Kpina pełna hipokryzji, a nie klub z wartościami.
@comtedurgell Żyjemy w normalnym świecie. Świat nigdy nie był sprawiedliwy, a ludzki jest daleki od w pełni humanitarnego. Poza tym z głodującymi jest ten problem, że nie da się go doraźnie rozwiązać - jeśli myślisz, że teraz jest źle, to poczekaj na to, co będzie chociażby w Afryce za te 20-40 lat. I teraz i jutro nie zostanie rozwiązany ten problem, bo to problem systemowy - a system jest oparty na innych wartościach, niż troska o potrzebujących. Jeśli ktoś chce wywalić 2 miliardy na klub - proszę bardzo, to jego pieniądze. Łatwo jest osądzać, ale mając takie pieniądze nie każdy uprzednio ideologiczny filantrop przekuł by ideały na realne czyny.
Tego krępego populisty już słuchać się nie da. Gundogan bardziej wybrał jedno z najlepszych miast do życia zamiast brytyjskiej pogody, albo Saudyjskiej "pustyni". Wielu piłkarzy chce chociaż na chwilę zagrać w Realu, lub Barcy i na sam koniec kariery sobie coś tam pogra + nikt nie oferował mu 3-letniego kontraktu w tym dwóch lat permanentnego kontraktu.
@Bartinho1899 Jakie wspaniałe? Jego kontrakt nadal się nie mieści w ramach FFP i zarejestrowany został tylko na mocy wyroku sądu. Zresztą jeśli tak jest, to jak można mówić o jakichkolwiek transferach, skoro klub nie jest w stanie zabezpieczyć przyszłości zawodników, którzy w nim występują?
@J23Closs Przecież w Barcelonie od dobrej dekady nie ma sensu w polityce kadrowej. Sprowadzano gwiazdy bez weryfikacji, czy w ogóle pasują do zespołu. Ignorowano transfery młodych talentów za mniejsze pieniądze, bo zawodnik nie jest gwiazdą tylko po to, by za kilka lat próbować sprowadzić tego samego zawodnika za grube pieniądze. Ignorowano szkółkę, bo zawodnicy bez doświadczenia, by później sprowadzać weteranów, którzy nic nie wnosili, a zabierali minuty młodym. W Barcelonie nie ma logiki, jest tylko brudna i rozczarowująca polityka uprawiana przez różnorakie wewnętrzne frakcje. Nie doszukuj się sensu w miejscu tak chaotycznym jak Barcelona ;)
@Pawlak1992 Majster, Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Alba pobierze zaległą pensję, która mu się należy. Czy była to gaża adekwatna, to już kwestia klubu. Ma ponoć zrezygnować z pensji za ostatni rok umowy, którego nie zrealizuje (bo miał umowę do 2024). Co w związku z tym mu się nie należy. Domaga się swoich pieniędzy. Czytaj ze zrozumieniem...
@Lewandinho Tyle tylko, że Kimmich już kilka lat temu zakomunikował, że w Niemczech i Bayernie nie będzie więcej grał na PO. Chce i gra w środku pola i nie ma bata, żeby Niemiec u nas nagle, po wielu latach gry w pomocy miał się wysilić na grę na PO. Uniwersalny może i był, ale na pewno nie będzie chętny do gry na PO, o ile nie zawrze w kontrakcie obligo do gry w linii pomocy i tylko w pomocy (w końcu na bank jego gaża w Barcy będzie niższa od tej w Bayernie, więc będzie mógł stawiać dość racjonalne jak na mój gust żądania).
W najlepszym przypadku sprowadzimy 28-latka za 40-45 mln i to przy ultra sprzyjających wiatrach. Pogra na poziomie może 4-5 lat i pewnie przez ten czas dostanie podwyżkę, a jeśli sytuacja klubu się nie poprawi, to dalej będzie miał rozciągany kontrakt w czasie. Nie lepiej wysilić się bardziej i powalczyć o Zubimendiego, który spokojnie pograłby w klubie przez minimum dekadę, który się zamortyzyje i jeszcze od biedy będzie można coś odzyskać, gdyby się nie przyjął? Mało prawdopodobnie jest, że za Kimmicha cokolwiek potem otrzymamy. Jak jeszcze dorzucimy do tego Martineza, Messiego i Carrasco, to robi nam się ponownie wyborny klub emeryta, a z takim trudem klub walczy o pożegnanie się z kosztownymi 30-latkami (Wątpliwe, by Messi i Kimmich zarabiali mało). Rozumiem podbramkową sytuację, ale patrząc w średniej perspektywie czasu, to proszenie się o ponowne kłopoty. Kłopoty, z którymi Barca nie skończyła się mierzyć...
Busi był niewątpliwie jednym z najbardziej prominentnych pivotów na świecie, ale czy był najlepszym stricte defensywnym pomocnikiem? Śmiem wątpić, tym bardziej, że brakowało mu trochę w zakresie walki w powietrzu, pomimo sporego wzrostu, nie był też ekspertem w zakresie czystej walki fizycznej. Był za to pomocnikiem, który swoją grą wprowadził coś nowego do pozycji defensywnego, może nie na świecie - nie wielu defensywnych poszło drogą Busquetsa, dominował raczej klasyczny model defensywnego pomocnika w nieco odświeżonym XXI- wiecznym wydaniu - za to w Barcelonie już jak najbardziej, co paradoksalnie stało się kulą u nogi Barcelony, którą Barca będzie musiała się pozbyć i zredefiniować swoją drugą linię, aby skutecznie wykorzystać swoje ofensywne walory w postaci Pedriego, De Jonga i nawet Gaviego. Dlatego Barca nie powinna szukać kolejnego Busquetsa, tylko typowego defensywnego pomocnika, który będzie dobry w rozegraniu, silny, dobry w grze defensywnej, o dobrym zmyśle taktycznym i przede wszystkim - mobilnym, dynamicznym. Wtedy wspomniana już trójka będzie mogła bardziej skupić się na ofensywie, zwłaszcza De Jong, którego najbardziej mam wrażenie gra defensywna ogranicza i sprowadza w perspektywie sezony do zawodnika wyglądającego średnio, bez liczb, bez dobrej prezencji na boisku. Bysquest świetnie za młodu wpasował się do Iniesty i Xaviego, ale takich w zespole już nie ma, a Pedri dopiero buduje się w roli kogoś na kształt Iniesty. Drugiego Xaviego nie ma i nie będzie przez jakiś czas, więc w roli defensywnego trzeba również postawić kogoś innego od Bysquesta, przy całym moim szacunku do Sergio i jego osiągnięć.
Koszulka może i się jako tako sprzeda, ale raczej hitem nie będzie. Całe zestawy to będzie tragedia, a nie sprzedaż. Już pierwowzór z lat 70 wygląda źle, a wersja nowoczesna wcale niczego nie naprawia (a mogłaby dodając białe getry do niebieskich spodenek). Moim zdaniem w klubie nie za bardzo znają się na dobrym guście, przez co w ostatnich latach co rusz zatwierdzano coraz to dziwniejsze propozycje od Nike.
Czyli Ćwiąkała miał rację i faktycznie pismaki wierne Barcelonie będą prowadzić dezinformacyjny bełkot dyskredytujący Alemany'ego. Dlaczego mam wrażenie, że Barcelona bardziej niż kiedykolwiek wcześniej stała się bardziej jakimś miejscem politycznych walk, aniżeli miejscem celebracji sportu i prospołecznych wartości? Nie ma stylu, nie ma przyszłości, nie ma wartości. Cóż więc w tej nieszczęsnej "Dumie Katalonii" jeszcze się ostało?
Poważnie nie ma w rezerwach lub niżej nikogo, w kogo nie można by zainwestować czasu i miejsca na boisku? Skoro nie stać nas na niezbędne transfery, a klub tonie w długach, to może lepiej dać szansę młodzieży. Jestem zdania, że ostatnie dwa lata pokazały, że naprawdę warto dawać im szansę, pozwolić im na błędy i zbudowanie swojej pozycji na boisku...
@Maynard666 Yo yo, bo Messi będzie się tylko do tego ograniczał. Zespół znowu mu się podporządkuje, a jak odejdzie, to będą dramaty podobne jak za Koemana, kiedy nie było liderów w zespole, bo odszedł Messi i cały plan na grę razem z nim.
@KibicBarcy84 Laporta słuchając Zahaviego i Mendesa jest akurat takim fachowcem, którym nikt nie steruje... Font miał wieloletni plan z konkretnymi wytycznymi. Jasne, spotkałby się z murem w postaci syfu po Bartomeu, ale na pewno nie szedłby w próbę jak najszybszej i chaotycznej z perspektywy czasu próby odbudowy sportowej I zespołu. Laporta za I kadencji też nie był idealny, ale to zdecydowanie inny Laporta, niż ten teraz, choć populistą grającym pod publiczkę pozostał. Jak dotąd Laporta jedynie dodatkowo zadłużył klub, bo dług nie został w jakikolwiek zmniejszony, a jedynie odsunięty w czasie. Zawodnicy przez niego sprowadzeni w większości wkomponowali się jako tako. Rozwoju wychowanków i powrotu do La Masii też nie ma (a wiemy, że Laporta gdyby chciał, to by to na Xavim potrafił wymóc). Zresztą kwestia rozwoju wychowanków i ogólnie zawodników to bardziej zarzut do Xaviego, niż Laporty, który jednak nie robi dość by zapewnić lepszą przyszłość Barcelonie, nie forsuje inwestycji w wychowanków. Nawet jeśli nie zostaną, to można ich spieniężyć, a tego jak nie było tak nie ma (no kurcze, mając niezłą akademię można cześć przyjmować do składu na stałe, a część promować i sprzedawać z zyskiem jak Ajax).
@KibicBarcy84 "wstawić na jego miejsce jakiegoś ogarniętego faceta" - kolejny ogarnięty profesjonalista nic tu nie da, skoro problemem nadal są ludzie obecni w klubie z Laportą i swoją świtą na czele. Laporta był błędem, a socios okazali się zwykłymi kretynami bez wizji. Nie ma sensu brać drogich fachowców, skoro Laporta i jego znajomi będą wpływać na dyrekcję sportową. Lepiej wziąć jakiegoś taniego typa od scautingu i niech "fachura" Laporta zajmuje się pionem sportowym, bo i tak dalej będzie wpływać na dyrekcję sportową. Chaos w klubie jak był, tak jest i z Laportą lepiej nie będzie.
0
@Dalhi Real ma nosa do brazylijczyków. W ciągu ostatnich kilku lat tylko Reiner im nie wypalił. Rodrygo, Vinicius, Militao okazali się strzałem w dziesiątkę, zobaczymy, co z Endrickiem. Jeśli Mbappe nie przyjdzie, to w zasadzie z miejsca dostanie pierwszy skład. Nie chce mi się wierzyć, że wydał 60 mln na Endricka tylko po to, by był na ławce w rezerwie dla grającego Rodrygo lub Mbappe. My z brazylijczykami mamy ostatnio mniej szczęścia, ale może akurat ten odpali. Jeśli będzie grał i dostanie szanse pomimo swoich pomyłek, to jest szansa, że się rozwinie. Jeśli grać nie będzie lub po wpadce posadzą go na ławce, to podzieli los wielu niespełnionych talentów.
1
@Barca2022 Może i powinien, ale to nie fantazje, tylko rzeczywistość. Rzeczywistość jest taka, że zainteresowanie Barcelony oraz chaos medialny jaki jej wiecznie towarzyszy sprawia, że nikt nie będzie szedł jej na rękę i niestety musi za to płacić. Poza tym aktualna gra Roque, brak tańszych i równie ciekawych alternatyw na "9" na rynku sprawiły, że jego cena miała prawo wzrosnąć. Za Hojlunda z Atalanty Włosi wołają 40 mln. 40 mln za gościa praktycznie znikąd, z jednym niezłym (nawet nie dobrym) sezonem i kilkoma bramkami na koncie. Na rynku nie ma wielu naprawdę perspektywicznych napastników (podobnie jak pivotów), stąd cena każdego co ciekawszego jest wysoka.
5
Te doniesienia transferowe robią się coraz bardziej groteskowe...
0
@Litman Dwa lata temu miał 16 lat, więc jak na 16-latka statystyki z sezonu 21/22 (jaki mamy aktualnie sezon, 23/24?) nie są złe. W sezonie 2022/23 miał fajne statystyki i jeśli będzie regularnie grać na środku napadu, to bardzo szybko może zastąpić Lewego. Jak już wyciągasz przypadkowe dane z jednej platformy to PATRZ NA SEZON, którego dotyczą, bo inaczej masz dane wyrwane z kontekstu.
0
@Boniek10 Jordan jest submarką Nike. Puma odpada, bo nie da tyle co Nike, a i jakościowo są gorsi. Under Armour już jakiś czas temu zaczął wycofywać się z piłki i wymaganych przez Barcę pieniędzy nie zaoferuje nigdy. Jedynym w miarę sensownym kandydatem wydaje się Adidas, tylko nie wiadomo czy będzie im zależało by robić sobie konkurencję dla Realu i czy przebili by kontrakt sponsorski Realu. Gdyby tak się stało, to Real poszedł by po podwyżkę. Na razie nie ma za wiele sensownych i realnych alternatyw dla Nike'a.
0
@ChampionLW Wychodzi na to, że Ty również, bo zapomniałeś, że takiego wolnego jeźdźca mamy i na skrzydle (Dembele, kiedy mu się przełączy nie ta półkula co trzeba) i w pomocy (Pablo Torre). Albo więc potrzebujemy w pomocy takiego wariacika i tu trzeba się zastanowić dlaczego Torre nie gra, albo takiego pomocnika Xavi nie potrzebuje i należy rozważyć po co jest Torre, lub miałby być Puig.
0
@ChampionLW Nie, nie potrzeba w Barcelonie zawodników, którzy ignorują założenia taktyczne lub mają problemy z ich zrozumieniem oraz nie przykładają się w pressingu.
0
Tak się zastanawiam, gdzie miałby grać ten diamencik. Na już potrzebny jest następca Lewego (Roque), nowy piwot (brak) i prawy obrońca na lata, aby Kounde mógł sobie w razie czego przypomnieć jak się gra na stoperze (bo w tym sezonie gra na PO wyraźnie pogorszyła mu parametry gry jako stoper. Guler może przyjść, lecz na dobrą sprawę ani Real, ani Barca go aż tak nie potrzebują, Real może troszkę bardziej. Już jeden talencik pokroju Torre poszedł na zmarnowanie przez brak gry (a taki zawodnik potrzebuje wielu MINUT, co przy sposobie prowadzenia zespołu przez Xaviego wydaje się więcej niż problematyczne). Jeśli mamy ograniczone zasoby i kilka dużo bardziej newralgicznych pozycji do obsadzenia, to trzeba naprawdę dobrze rozważyć, czy jakiś zawodnik jest aby na pewno potrzebny, będzie wartością dodaną do zespołu i czy warto na niego łożyć hajs. Roque i Fresneda (moim zdaniem Arnau Martinez pasuje dużo lepiej) są moim zdaniem potrzebni dużo bardziej, a przynajmniej ich transfery są dużo bardziej uzasadnione pod kątem sportowym.
1
Do kiedy obowiązuje kontrakt z Konami?
2
@FcPortoFan1999 Jak pójdzie do Porto, to już do Barcy nie wróći. Albo się rozwinie:
a) zostanie w Portugalii,
b) pójdzie za przyzwoite pieniądze do Anglii lub Niemiec,
Albo się nie rozwinie i przepadnie jak kolejny nasz zdolny pomocnik.
Szczerze nie spodziewał bym się, by do nas wrócił - mało który do nas powrócił rozwinąwszy się w innym miejscu.
2
@bary Planowany powrót jest na końcówkę 2024, ale to będzie raczej przy 70% pojemności i to przy bardzo pomyślnych wiatrach. Pełny remont Camp Nou może się zakończyć w 2026 (i wtedy te planowane 105 tyś miejsc osiągnie). Cały kompleks poza Camp Nou będzie w przebudowie spokojnie do 2027/28 roku.
2
Laporcie odrzuca model hybrydowy własności klubu, który na logikę byłby kompromisem i niemałym wparciem dla Barcy tylko dlatego, że nie jest zakorzeniony w historii, jest czymś innym i ogólnie mu się nie podoba. Prezydent nie jest od decydowania na podstawie swoich sentymentów, czy preferencji, a na podstawie danych i rachunku szans i zagrożeń, zysków i strat. To tak jakby CEO Apple'a anulował nowy model Iphone'a nie dlatego, że z raportów i marketingu wynikało by, iż takowy model się nie sprzeda, a głównie z powodu szerokości ramek, albo czujnika linii papilarnych w miejscu innym, niż miał jego poprzedni telefon.
4
Oby i Romeu upadł, to może wtedy ktoś z przymusu sięgnie po Nico i na litość boską go sprawdzi przez pełny sezon na piwocie, tylko na piwocie, a nie na ławce. Klub przechwalający się stawianiem na wychowanków, dający szansę młodym nie potrafi dać szansy młodemu wychowankowi. Kpina pełna hipokryzji, a nie klub z wartościami.
2
@comtedurgell Żyjemy w normalnym świecie. Świat nigdy nie był sprawiedliwy, a ludzki jest daleki od w pełni humanitarnego. Poza tym z głodującymi jest ten problem, że nie da się go doraźnie rozwiązać - jeśli myślisz, że teraz jest źle, to poczekaj na to, co będzie chociażby w Afryce za te 20-40 lat. I teraz i jutro nie zostanie rozwiązany ten problem, bo to problem systemowy - a system jest oparty na innych wartościach, niż troska o potrzebujących. Jeśli ktoś chce wywalić 2 miliardy na klub - proszę bardzo, to jego pieniądze. Łatwo jest osądzać, ale mając takie pieniądze nie każdy uprzednio ideologiczny filantrop przekuł by ideały na realne czyny.
14
Tego krępego populisty już słuchać się nie da. Gundogan bardziej wybrał jedno z najlepszych miast do życia zamiast brytyjskiej pogody, albo Saudyjskiej "pustyni". Wielu piłkarzy chce chociaż na chwilę zagrać w Realu, lub Barcy i na sam koniec kariery sobie coś tam pogra + nikt nie oferował mu 3-letniego kontraktu w tym dwóch lat permanentnego kontraktu.
0
Ten masowy exodus do Arabii jest szalony - nawet masowe wyjazdy do Chin nigdy nie miały takiej skali jak aktualne migracje na Bliski Wschód...
2
@Bartinho1899 Jakie wspaniałe? Jego kontrakt nadal się nie mieści w ramach FFP i zarejestrowany został tylko na mocy wyroku sądu. Zresztą jeśli tak jest, to jak można mówić o jakichkolwiek transferach, skoro klub nie jest w stanie zabezpieczyć przyszłości zawodników, którzy w nim występują?
6
@J23Closs Przecież w Barcelonie od dobrej dekady nie ma sensu w polityce kadrowej. Sprowadzano gwiazdy bez weryfikacji, czy w ogóle pasują do zespołu. Ignorowano transfery młodych talentów za mniejsze pieniądze, bo zawodnik nie jest gwiazdą tylko po to, by za kilka lat próbować sprowadzić tego samego zawodnika za grube pieniądze. Ignorowano szkółkę, bo zawodnicy bez doświadczenia, by później sprowadzać weteranów, którzy nic nie wnosili, a zabierali minuty młodym. W Barcelonie nie ma logiki, jest tylko brudna i rozczarowująca polityka uprawiana przez różnorakie wewnętrzne frakcje. Nie doszukuj się sensu w miejscu tak chaotycznym jak Barcelona ;)
1
@Pawlak1992 Majster, Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Alba pobierze zaległą pensję, która mu się należy. Czy była to gaża adekwatna, to już kwestia klubu. Ma ponoć zrezygnować z pensji za ostatni rok umowy, którego nie zrealizuje (bo miał umowę do 2024). Co w związku z tym mu się nie należy. Domaga się swoich pieniędzy. Czytaj ze zrozumieniem...
0
@Lewandinho Tyle tylko, że Kimmich już kilka lat temu zakomunikował, że w Niemczech i Bayernie nie będzie więcej grał na PO. Chce i gra w środku pola i nie ma bata, żeby Niemiec u nas nagle, po wielu latach gry w pomocy miał się wysilić na grę na PO. Uniwersalny może i był, ale na pewno nie będzie chętny do gry na PO, o ile nie zawrze w kontrakcie obligo do gry w linii pomocy i tylko w pomocy (w końcu na bank jego gaża w Barcy będzie niższa od tej w Bayernie, więc będzie mógł stawiać dość racjonalne jak na mój gust żądania).
0
W najlepszym przypadku sprowadzimy 28-latka za 40-45 mln i to przy ultra sprzyjających wiatrach. Pogra na poziomie może 4-5 lat i pewnie przez ten czas dostanie podwyżkę, a jeśli sytuacja klubu się nie poprawi, to dalej będzie miał rozciągany kontrakt w czasie. Nie lepiej wysilić się bardziej i powalczyć o Zubimendiego, który spokojnie pograłby w klubie przez minimum dekadę, który się zamortyzyje i jeszcze od biedy będzie można coś odzyskać, gdyby się nie przyjął? Mało prawdopodobnie jest, że za Kimmicha cokolwiek potem otrzymamy. Jak jeszcze dorzucimy do tego Martineza, Messiego i Carrasco, to robi nam się ponownie wyborny klub emeryta, a z takim trudem klub walczy o pożegnanie się z kosztownymi 30-latkami (Wątpliwe, by Messi i Kimmich zarabiali mało). Rozumiem podbramkową sytuację, ale patrząc w średniej perspektywie czasu, to proszenie się o ponowne kłopoty. Kłopoty, z którymi Barca nie skończyła się mierzyć...
3
Busi był niewątpliwie jednym z najbardziej prominentnych pivotów na świecie, ale czy był najlepszym stricte defensywnym pomocnikiem? Śmiem wątpić, tym bardziej, że brakowało mu trochę w zakresie walki w powietrzu, pomimo sporego wzrostu, nie był też ekspertem w zakresie czystej walki fizycznej. Był za to pomocnikiem, który swoją grą wprowadził coś nowego do pozycji defensywnego, może nie na świecie - nie wielu defensywnych poszło drogą Busquetsa, dominował raczej klasyczny model defensywnego pomocnika w nieco odświeżonym XXI- wiecznym wydaniu - za to w Barcelonie już jak najbardziej, co paradoksalnie stało się kulą u nogi Barcelony, którą Barca będzie musiała się pozbyć i zredefiniować swoją drugą linię, aby skutecznie wykorzystać swoje ofensywne walory w postaci Pedriego, De Jonga i nawet Gaviego. Dlatego Barca nie powinna szukać kolejnego Busquetsa, tylko typowego defensywnego pomocnika, który będzie dobry w rozegraniu, silny, dobry w grze defensywnej, o dobrym zmyśle taktycznym i przede wszystkim - mobilnym, dynamicznym. Wtedy wspomniana już trójka będzie mogła bardziej skupić się na ofensywie, zwłaszcza De Jong, którego najbardziej mam wrażenie gra defensywna ogranicza i sprowadza w perspektywie sezony do zawodnika wyglądającego średnio, bez liczb, bez dobrej prezencji na boisku. Bysquest świetnie za młodu wpasował się do Iniesty i Xaviego, ale takich w zespole już nie ma, a Pedri dopiero buduje się w roli kogoś na kształt Iniesty. Drugiego Xaviego nie ma i nie będzie przez jakiś czas, więc w roli defensywnego trzeba również postawić kogoś innego od Bysquesta, przy całym moim szacunku do Sergio i jego osiągnięć.
0
Koszulka może i się jako tako sprzeda, ale raczej hitem nie będzie. Całe zestawy to będzie tragedia, a nie sprzedaż. Już pierwowzór z lat 70 wygląda źle, a wersja nowoczesna wcale niczego nie naprawia (a mogłaby dodając białe getry do niebieskich spodenek). Moim zdaniem w klubie nie za bardzo znają się na dobrym guście, przez co w ostatnich latach co rusz zatwierdzano coraz to dziwniejsze propozycje od Nike.
1
Czyli Ćwiąkała miał rację i faktycznie pismaki wierne Barcelonie będą prowadzić dezinformacyjny bełkot dyskredytujący Alemany'ego. Dlaczego mam wrażenie, że Barcelona bardziej niż kiedykolwiek wcześniej stała się bardziej jakimś miejscem politycznych walk, aniżeli miejscem celebracji sportu i prospołecznych wartości? Nie ma stylu, nie ma przyszłości, nie ma wartości. Cóż więc w tej nieszczęsnej "Dumie Katalonii" jeszcze się ostało?
0
Grunt, żeby słuchał się Laporty, jego rodziny i przyjaciół z agentami na czele i będzie Lapcio zadowolony :)
2
Poważnie nie ma w rezerwach lub niżej nikogo, w kogo nie można by zainwestować czasu i miejsca na boisku? Skoro nie stać nas na niezbędne transfery, a klub tonie w długach, to może lepiej dać szansę młodzieży. Jestem zdania, że ostatnie dwa lata pokazały, że naprawdę warto dawać im szansę, pozwolić im na błędy i zbudowanie swojej pozycji na boisku...
2
@Maynard666 Yo yo, bo Messi będzie się tylko do tego ograniczał. Zespół znowu mu się podporządkuje, a jak odejdzie, to będą dramaty podobne jak za Koemana, kiedy nie było liderów w zespole, bo odszedł Messi i cały plan na grę razem z nim.
3
Fajnie, Alba nie skorzysta. Nie zdziwię się, jeśli będą mu kontrakt przedłużać z odroczeniem płatności aż do 40-stki...
0
@KibicBarcy84 Laporta słuchając Zahaviego i Mendesa jest akurat takim fachowcem, którym nikt nie steruje... Font miał wieloletni plan z konkretnymi wytycznymi. Jasne, spotkałby się z murem w postaci syfu po Bartomeu, ale na pewno nie szedłby w próbę jak najszybszej i chaotycznej z perspektywy czasu próby odbudowy sportowej I zespołu. Laporta za I kadencji też nie był idealny, ale to zdecydowanie inny Laporta, niż ten teraz, choć populistą grającym pod publiczkę pozostał. Jak dotąd Laporta jedynie dodatkowo zadłużył klub, bo dług nie został w jakikolwiek zmniejszony, a jedynie odsunięty w czasie. Zawodnicy przez niego sprowadzeni w większości wkomponowali się jako tako. Rozwoju wychowanków i powrotu do La Masii też nie ma (a wiemy, że Laporta gdyby chciał, to by to na Xavim potrafił wymóc). Zresztą kwestia rozwoju wychowanków i ogólnie zawodników to bardziej zarzut do Xaviego, niż Laporty, który jednak nie robi dość by zapewnić lepszą przyszłość Barcelonie, nie forsuje inwestycji w wychowanków. Nawet jeśli nie zostaną, to można ich spieniężyć, a tego jak nie było tak nie ma (no kurcze, mając niezłą akademię można cześć przyjmować do składu na stałe, a część promować i sprzedawać z zyskiem jak Ajax).
2
@KibicBarcy84 "wstawić na jego miejsce jakiegoś ogarniętego faceta" - kolejny ogarnięty profesjonalista nic tu nie da, skoro problemem nadal są ludzie obecni w klubie z Laportą i swoją świtą na czele. Laporta był błędem, a socios okazali się zwykłymi kretynami bez wizji. Nie ma sensu brać drogich fachowców, skoro Laporta i jego znajomi będą wpływać na dyrekcję sportową. Lepiej wziąć jakiegoś taniego typa od scautingu i niech "fachura" Laporta zajmuje się pionem sportowym, bo i tak dalej będzie wpływać na dyrekcję sportową. Chaos w klubie jak był, tak jest i z Laportą lepiej nie będzie.