0

@marcjanna Pewnie tak, ale też ich skala jest tak nieduża, że nie przekracza "normalnego poziomu bestialstwa na wojnie". Jakkolwiek fatalnie to nie brzmi. O takich rzeczach w historii nigdy się nie mówi i nie pamięta, bo są one niestety... normą na wojnie. O takich rzeczach pamięta się dopiero kiedy ich skala jest porażająca albo ich celem jest ewidentnie ludność cywilna. Wszyscy wiemy, że ruscy też rozwalają Ukraińskich jeńców i o tym też nie będziemy pamiętać za 10lat. Natomiast o Buczy tak szybko świat nie zapomni. Tak dla przykładu... Konflikt w Jugosławii. O czym pamiętamy? Srebrenica. A o zbrodniach żołnierzy na innych żołnierzach nikt nie pamięta, a na pewno były po obu stronach. Po prostu ich skala nie była... masowa.

1

@FcPortoFan1999 @Lionel_Messi10 Dzięki Panowie! Miło to słyszeć, bo naprawdę nadal wierzę w chłopaka i chciałbym go zobaczyć znowu w naszych barwach.

0

@ObiwanKenobi Dobra... Z kolegą i koleżanką wyżej chętnie wdałem się w dyskusję, bo mieli jakąś wiedzę i coś do powiedzenia. Ty niestety nie masz żadnej, więc Cię nie zaszczycę. Typowa nauka historii z jakiegoś portaliku nacjonalistycznego i to jest poniżej mojego poziomu. Miłego wieczoru.

0

@Lionel_Messi10 Nico gra? A jeśli tak to gra coś, czy totalną padakę? Bo ja wierzę, że się tam rozwinie i do nas wróci (mamy opcję odkupu).

3

@Charizard99 Nie. Po prosu się nie rozwodzą , bo "co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela". Nie żyją razem, nie gadają ze sobą, ale rozwód nie wchodzi w grę, bo tak nie można. Znam to z autopsji... Ojciec mojej byłej miał dziecko na boku, żył z tą drugą kobietą w większym mieście jakieś 100km od swojej żony i dzieci, ale o rozwodzie nie było mowy, bo oboje byli skrajnie katoliccy. Nie wiem czy to bym określił jako "poważne podchodzenie do sakramentu małżeństwa".

0

@takisobiektos O nie wiedziałem, że Brunson do Śląska trafił. Niezły zjazd. A MVP z niego robili prawie w tamtym sezonie NBA.

2

@Ostatnikrwawygang Pełna zgoda. No prawie, bo nadal obstaję przy tym, że historię należy zostawić historykom i postarać się patrzeć w przyszłość, a nie przeszłość. O niej trzeba pamiętać, a nie ją rozgrzebywać.
Oh ja absolutnie nie propaguję pokutowania. Szczerość i prawda historyczna? Absolutnie tak, ale jakaś czołobitność i robienie z siebie zbrodniarzy jest niedopuszczalna. Tak samo jak robienie z siebie tylko ofiar. A co do Wołynia to Sikorski staje na wysokości zadania. Prowadzi twardą politykę w tej sprawie i nie daje sobie wejść na głowę Zelenskiemu, który chyba już troszkę uwierzył, że jest zbawcą świata i najważniejszym politykiem na Ziemi. Mam problem z jego oceną natomiast, bo bardzo go cenię, szanuję i uważam za najbardziej kompetentnego polityka w Polsce jeśli chodzi o sprawy zagraniczne, a jednocześnie doskonale wiem, że to cham i buc, a jego arogancję przerasta tylko jego ego, więc trudno powiedzieć, że go lubię. Cenię i szanuję, ale wódki bym się z nim nie chciał napić.

1

@marcjanna Zbrodnie na ruskich jeńcach to odosobnione przypadki i jeśli są ujawniane to Ukraińcy je ścigają i karzą winnych. Czy z własnej woli? Wątpię, ale jest to dla nich konieczne z uwagi na opinię publiczną na zachodzie. Poza tym dla Ukraińców jeńcy to zbyt cenny "towar" na wymianę żeby po prostu pakować im kulkę w potylicę. Chociaż to wojna, więc oczywiście takie rzeczy też się zdarzają.
Tak, akurat wiedza o "internowaniu osób japońskiego pochodzenia w celu zapewnienia im bezpieczeństwa" jest powszechna w USA. W sumie nie wiem czy ta oczywista wymówka będąca kłamstwem w tamtych czasach wbrew pozorom nie stała się prawdą, bo patrząc na to co działo się w Polsce we wrześniu 1939 roku to mogło dojść do linczów (u nas dochodziło do mordowania ludności niemieckiej... z tym że dopiero po agresji Niemców, a nie tak jak Adolfik twierdził).

0

@Bartula Mało kontaktu nie ma wielkiego znaczenia, bo tu nawet za sam zamiar się należy. Tak samo jak dawno temu Alves vs Pepe. Czy Pepe trafił wtedy Alvesa? Bez znaczenia. Za sam pomysł wejścia nakładką czerwona się należy.

11

@Encore Podniesiona noga, na wysokości kolana, jeszcze podeszwą buta. Dla mnie ewidentna czerwona.

1

@Wojcio Polecam książkę Zychowicza "Wołyń zdradzony". Bardzo otwiera oczy. Niestety też na zupełną obojętność AK, dla którego ważna była walka z Niemcami, a jakieś Kresy schodziły na nawet nie drugi, a trzeci plan.

1

@kamyk_23 Za bardzo lubię historię żeby sobie odpuścić. Poza tym nie było mnie tu pół roku, więc trzeba było wrócić z przytupem.

1

@draxidox Tak. Z dwa-trzy tygodnie temu wysiadał na Centrum Nauki Kopernik xD mijałem go na schodach ruchomych

3

@Ostatnikrwawygang Tak, tak. Zdecydowanie mówię o szeroko pojętym "zachodzie", gdzie kraje nie mają wielkich problemów z przyznawaniem się do zbrodni i powiedzeniem przepraszam. Z tym że większość na tym kończy. Czy słusznie, czy nie? Wg mnie słusznie, bo jestem zwolennikiem zostawiania historii historykom, a nie rozgrzebywania starych ran. Z Kanady śmieję się tylko w kontekście tego, że stereotypowi uprzejmi Kanadyjczycy w okopach Flandrii zmieniali się w najbardziej kreatywnych i bezwzględnych morderców. Do tego ich metody czasami były tak chamskie, że aż śmieszne (rzucanie Niemcom fajek i czekolady, a jak przwykli do prezentów to zamiana ich na granaty).
Szczerze? Nie wiem jaki był zakres zbrodni naszych, bo o tym ciężko cokolwiek znaleźć. Chętnie bym posłuchał jakimi metodami tłumiliśmy powstania na przykład, bo jeśli takimi jak powstanie Chmielnickiego to... nie mamy się czym chwalić. Ale raczej masz rację i skala była mniejsza niż krajów kolonialnych, gdzie to szło w miliony.
A co do traktowania chłopów... Zagrajmy w grę. Pańszczyzna vs niewolnictwo, znajdź 3 różnice. Poziom: bardzo trudny.

0

@Linnox W międzyczasie Wisła....

0

@marcjanna Zgadzam się co do powodów, ale to nie zmienia faktu, że ta świadomość jest. Dodałbym też że ich zbrodnie w dużej mierze dotyczyły Żydów, a ich populacja jest duża w największym kraju "bloku zachodniego", więc jest to temat zawsze żywy i opór przeciwko negowaniu Holocaustu na przykład. Natomiast my też mamy niedawne zbrodnie na swoim koncie... 1920... Gdzie się podziali radzieccy jeńcy? To jest mniej więcej ten sam okres przecież. Bereza Kartuska też. Ja nie oczekuję, że Grek, czy Włoch będzie o tych wydarzeniach wiedział, ale jednak my powinniśmy znać własną historię. Nawet tą mało chwalebną.
Hmmm... szczerze? Pewnie nawet jak bym miał problem z wskazaniem ich zbrodni w I wojnie światowej jakoś bardzo szczegółowo. Traktowanie cywilów w Belgii, nieograniczona wojna podwodna, pierwsze użycie gazów bojowych, ale poza tym... brakuje mi wiedzy. Mimo dużego zainteresowania historią. Ale to też nie moja historia. Ja czuję się w obowiązku wiedzieć o tym co zrobiliśmy my i co zrobiono nam. Chociaż czasami trudno o takie informacje, bo w polskiej historiografii takie rzeczy się wygodnie pomija i naprawdę trudno znaleźć rzetelne opracowania na ten temat. O statusie Ukraińców w na Wołyniu i Galicji Wschodniej oraz akcjach pacyfikacyjnych prowadzonych przez Polaków dowiedziałem się dopiero z książki Zychowicza o Wołyniu, mimo tego że wiele razy próbowałem coś kompleksowego o tym znaleźć, bo moja babcia pochodziła z Kresów.

1

@FcPortoFan1999 Oh pamiętam! Ona runkę fervor miała wtedy xD

0

@marcjanna Jak każdy przeciętny człowiek. My też tak mamy. Też wierzymy w masę mitów i bzdur. 90% ludzi zna historię szczątkowo i nie wyraża nią większego zainteresowania. Ty ewidentnie jesteś zainteresowana i wiesz więcej niż przeciętna osoba. Chwałą Ci za to. Ale nie oczekuj, że Twój sąsiad, czy sprzedawca na Orlenie będzie mieć chociaż ułamek Twojej wiedzy. Nie będzie. Jego edukacja historyczna skończyła się w ostatniej klasie szkoły średniej i od tego czasu miał to daleko gdzieś. Ty odpalasz podcast historyczny, a on piwko i Love Island, czy inny Hotel Paradise. W Niemczech jest tak samo.

0

@marcjanna Jeśli tam nie ma to Grzegorz Bobrek (świetny kanał swoją drogą!) może coś o tym mieć, a jeśli nie to po angielsku na pewno jest taki jeden łysy typ w okularach (ogromny kanał, nie pamiętam jak się nazywa, ale ma ich kilka... geopolityka, ale też historia). Generalnie można poszukać głównie przez mit Rommla albo dobrego Wehrmachtu, bo często mówią o tym właśnie w tym kontekście.

0

@Ostatnikrwawygang Oh nie... W USA jest też ostro pod tym względem. Kiedyś był dzień Kolumba na przykład, a teraz to jest hiper obraźliwe i Kolumb to w ogóle zły człowiek był. O mordowaniu Indian też się sporo mówi. O zbrodniach w Wietnamie też. Brytyjczycy też mają dużą świadomość i dużo posypywania głowy popiołem za kolonializm. W Belgii nikt chyba nie wypiera się tego co zrobili w Kongo. Nie wiem jak duża jest to wiedza, bo tak jak w przypadku Niemców, nie oczekuję, że przeciętny człowiek będzie tym zainteresowany, a jego wiedza będzie kompletna i poprawna. Ale chociaż jakaś podstawowa świadomość, że coś takiego było i robiliśmy trochę złych rzeczy jest (nawet jeśli nie wiedzą jakie, kiedy, gdzie, komu lub dlaczego). U nas, czy w Rosji po prostu takiej wiedzy nie ma.
A co do Kanady to tu akurat możemy się pośmiać, bo może i czują się winni za to co robili swoim "eskimosom", ale z drugiej strony czują się też absolutnie dumni z powodu tego, że to dzięki ich staraniom podczas I wojny światowej powstała konieczność znacznego rozbudowania konwencji genewskich xD jeśli sądzisz, że SS źle traktowało przeciwnika na polu bitwy to uwierz mi... korpus kanadyjski w I wojnie światowej bije ich na głowę. Praktycznie wynaleźli nowoczesne pojęcie zbrodni wojennych xD

0

@marcjanna Cóż... Lepsze to niż totalna niewiedza, brak świadomości lub wprost zaprzeczanie faktom. Nie twierdzę, że ich poziom wiedzy i świadomości jest idealny. Twierdzę że jest na wyższym poziomie niż u nas.

1

@capricornusjrk Myślę że on w przeciwieństwie do LR zdaje sobie sprawę, że jego teść jest... po prostu niepełnosprawny ;)

0

@marcjanna Dlatego polecam gdzie możesz o tym znaleźć info. Ja po prostu nie pamiętam szczegółów aż tak dobrze. Lubię historię, a szczególnie II wojną, ale nie do tego stopnia, że mam folder z materiałami na ten temat xD nie mam też takiej pamięci by pamiętać każdy fakt, dokument, wypowiedź itd. Jedyne co mogę zrobić to polecić źródła i liczyć na to, że zainteresujesz się tematem na tyle by zmarnować kilka godzin na pooglądanie 3-4 filmów na yt lub przeczytanie 3-4 artykułów o tym. Bo oczywiście nie polecam nigdy ograniczać się do jednego i przyjmowania tego jako prawdy... Zawsze trzeba zestawić ze sobą kilka opracowań żeby mieć pełen obraz. Obecnie poza źródłami mogę podać tylko konkluzje jaką pamiętam, a jest ona taka, że alianci potrzebowali przychylności Niemców, przychylności swoich społeczeństw dla starego wroga ale też nowego sojusznika oraz potrzebowali ludzi, którzy mogliby ogarnąć Bundeswehre, a wszyscy wojskowi w Niemczech z jakimkolwiek doświadczeniem zebrali je w trakcie II wojny światowej, więc trzeba było ich rehabilitować nieco i przedstawić jako "tych dobrych Niemców". Stąd też pojawił się kolejny mit, czyli "dobry Wehrmacht, złe SS", mimo tego że Wehrmacht wcale nie miał czystych rączek.

0

@FcPortoFan1999 Nie wiem czy 2017, ale tak... dokładnie o to mi chodziło. Chociaż ostatnimi czasy meta rzadko była ciekawa niestety. Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem faktycznie ciekawe wybory albo assasinów. Chyba ostatnią naprawdę ciekawą metą była ta kiedy wygrało FPX. Nawet AP Nautilus na midzie wtedy im działał. No i oczywiście czasy starego G2 i wszelkie dziwactwa typu Pyke na topie.

0

@marcjanna Nie mam żadnych badań, ale to widać. Sama musisz przyznać. Nawet patrząc na te sondaże wstawione przez Ciebie... Nie pojawiają się tam odpowiedzi o tym, że Niemcy nie są niczemu winni i nic nie wiem o żadnych zbrodniach. Każdy o nich wie. Oni też. Nawet jeśli ich wiedza jest szczątkowa. Chyba nie sądzisz tak naprawdę, że jest duży odsetek Niemców, którzy negują ich odpowiedzialność za wojnę i jej zbrodnie? Nawet ten sondaż pokazuje, że jej nie negują. Nikt jej nie zaprzecza. Nawet jeśli wiedzą o nich zdecydowanie za mało lub nie wszystko jest do końca zgodne z prawdą to przynajmniej wiedzą. Mają jakąś świadomość i chyba trudno temu zaprzeczyć.
Tymczasem przypomnij sobie nauczanie u nas w szkole... Skończyłaś szkołę średnią mając świadomość jakichkolwiek zbrodni polskich, czy innych mniej przyjemnych epizodów w naszej historii? Jeśli tak to zazdroszczę, bo ja moją edukację zarówno na historii (podręcznik wydawnictwa Nowa Nadzieja o ile dobrze pamiętam), jak i na polskim mogę określić jako podkreślanie świętości i martyrologii narodu polskiego.

0

@FcPortoFan1999 Bardzo dobrze. Pasożyt ma swoje miejsce w tej grze, ale nie w pro-play. A co do Jinx... To chyba rozumiesz o co mi chodziło ;) Ardent Censer meta i ta czasy... Jinx jest super, ale nie kiedy meta polega na hypercarry otoczonym tankami i supportami. Żadnej Karmy lub Galio na midzie. Żadnego Iverna w jungli. Żadnego farmienia przez 35minut.

0

@FcPortoFan1999 Jeśli mocne będzie Lucian Nami to zapowiada się fajny turniej, bo to znaczy, że nie będzie mety na Maokai, Sejuani, Galio, Jinx, Yuumi w jednym teamie, czyli 35min niczego, bo Jinx farmi.

0

@marcjanna Poszukaj o tym artykułów lub nawet filmów na yt. Jest sporo omawiających takie właśnie mity i tłumaczące skąd się to wzięło. Po polsku chyba było o tym albo w Podcast Wojenne Historie albo u Grzegorza Bobrka na kanale. Nie pamiętam dokładnie.
Twierdzę że kanclerz Scholz ma bardzo przeciętne pojęcie o historii i wierzy w utarte mity, w które wierzy większość ludzi, a jest ich masa. Zima pokonała Hitlera w 1941. T-34 to najlepszy czołg II wojny. Niemiecka armia była pełna jednostek pancernych i zmotoryzowanych. Rosjanie zatrzymali się pod Warszawą, bo specjalnie chcieli żeby Niemcy stłumili najpierw powstanie. Rommel był wybitnym generałem. Armia Czerwona w 1941 nie walczyła i masowo poddawała się do niewoli. To wszystko mity, ale powszechnie się w nie wierzy.

0

@FcPortoFan1999 Jaka meta w tym roku? W miarę ciekawa, czy oczy bolą przez 30min totalnej nudy?

0

@Dzieniu Pedri, Gavi, Olmo. FdJ czwarty w kolejce do gry,

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?