0

czuję: Real - Alaves, Barcelona- Valencia, Espanyol - Athletico i Sevilla Leganes. Gdybym miał ustawiać to zrobiłbym tak, żeby jednak jak najwięcej hitów było w półfinale, a tutaj ustawiłbym jeden z Barcą w roli głównej, a dobrałem jej Valencię, bo to nie jest zbyt wygodna drużyna dla Dumy KAtalonii więc rywalizacja byłaby zacięta. Ale zobaczymy...

0

Jeżeli więc grać z Realem to kiedy najlepiej ? Kiedy są na fali czy w dołku ? Moim zdaniem lepiej wyeliminować ich teraz, kiedy im nie idzie, bo później będzie tylko trudniej, a finały to oni potrafią wygrywać. Poza tym kryzys tam wiecznie trwał nie będzie.

9

szejk sprzeda Neymara tak jak Verattiego.

0

Akurat nie traktowałbym dwóch porażek z Realem z sierpnia jako przełomowych, ponieważ pewności siebie raczej nie dodają, powiedziałbym, że na dobre wyniki wpłynęły raczej czas i inne czynniki.
Natomiast prawdą jest co mówisz, kiedyś za LE od zwycięskiego 2:1 śmietanki odrobiły 14 albo 16 punktów straty do nas w lidze. Mam jednak wrażenie że Valverde nie jest typem trenera który potrafi zlekceważyć przeciwnika. Wtedy Barca miała wszystko by wygrać ten mecz, a Real wydawał się skazany na schrupanie, skończyło się odwrotnie i pojechali na tym do końca sezonu. Tylko tak jak napisałem, wydaje mi się, że Valverde pod tym akurat względem jest większym profesjonalistą niż był Lucho .

0

rzemieślnik ≠ rzeźnik

10

ok, może nie jest to najszczęśliwsze określenie, więc sprecyzuję, jako rzemieślnika mam na myśli zawodnika robiącego czarną robotę w środku pola, odbierającego piłki, rozbijającego akcje rywali i konstruującego akcje własnej drużyny. Myślałem, że to jasne a Sergio w efektownych dryblingach, rajdach na skrzydle czy kręcącego kółeczka wybacz, ale rzadko widuję (może biorę coś innego niż Ty, że tego nie widzę ?) Tak czy inaczej, ta zgryźliwość i bufonada z ostatniego zdanie, raczej nie jest potrzebna...

16

Mam nadzieję, że jutro wylosują Real, w tej dyspozycji jednych i drugich, śmietankowi ze swoją marketingową "złota kukłą" będą po prostu daniem na tacy dla Barcelony.

2

patrząc na minę Dembele po meczu, mam nadzieje, że nie będzie konieczności aktualizacji "najgorszego"

3

No super to dzisiaj wyglądało, Dembele błysnął, Arnaiz też na plus. Takie tylko przemyślenie, mam nadzieję, że jeżeli dołączy jeszcze Coutinho nie będzie w drużynie "gwiezdnych wojen"... co by nie powiedzieć, nowi zawodnicy to pełnoprawne gwiazdy, które będą musiały wkomponować się w system gry i hierarchię.
Co ważne z takim składem, mając takich zawodników jak Dembele, Cou, Messi, Suarez, potrzebni są też typowi rzemieślnicy jak Rakitic, Busquets czy ...krytykowany Andre Gomes.

5

Andrzej zanotował ostatnio całkiem dobry mecz z Celtą, może dlatego trener zdecydował się na niego.

0

Coś czuję, że dzisiaj od pierwszej minuty wyjdzie Arnaiz.

2

poza tym Dembele dopiero dochodzi do formy ... no ale trzeba zaufać trenerowi, w pierwszym meczu pokazał, że wie co robi, bo drugi garnitur przywiózł z Vigo cenny remis bramkowy.

12

Realu nie ma na okładce ASa, pomimo tego, że wczoraj grali mecz - gołym okiem widać, że coś poszło nie tak.

5

no właśnie też nie do końca znam pochodzenie tej informacji, ale czekam aż ktoś ją zweryfikuje. Fakt jest taki, że zanim Verma zaczął grać, mówiło się o jego 100% odejściu, z dużym prawdopodobieństwem wykopania już zimą. Zimą - nie odejdzie, Verminator zaczął grać i zastanawiam się, czy to co coś zmienia w jego sytuacji... Szkoda byłoby takiego piłkarza jednak stracić.

0

Czy odejście Vermalena w letnim okienku jest już przesądzone ?

0

Najlepszym transferem zimowym Realu jest kontuzja super-snajpera - Benzemy. Dobrze dla nas, że to jednak tylko krótkie wypożyczenie i Benz wkrótce zawita ponownie z pełnym magazynkiem ślepaków.

0

a Legia nie wykazała zainteresowania ? Oni lubią ostatnio zawodników, których głośne nazwiska już przeminęły.

0

Pod tym względem jasne że tak, chociaż ja miałem z tyłu głowy że przynajmniej w zeszłym sezonie wiele tych sukcesów nie było. Pewnie mają to ogarnięte, chociaż sam EV mówił o konieczności redukcji kadry.

0

Oczywiście, tyle tylko, że w kwestiach zasad finansowych sukcesu nic tu nie mają. Budżet ma się zgadzać, reguły mają być spełnione i nikogo nie interesuje co z tym zostanie osiągnięte. Dura lex set lex.

1

ok, to ja poproszę jakieś źródła prasowe, które potwierdzają Twoje słowa, bo z tego co wiem, Arda w lecie był kontuzjowany, a nie odszedł bo miał zamiar walczyć jednak o powrót do składu. Jak wiemy, kontuzję wyleczył, do składu się nie przebił, a okienko zimowe dopiero się zaczęło, Arda niestety nie jest łakomym kąskiem i znalezienie klubu nie jest łatwą sprawą, niemniej chyba z takimi osądami wypada zaczekać chociażby do końca tego czy następnego okienka.

2

W lecie wywoziliście go na taczkach, dzisiaj zupełnie w drugą stronę. Nie jestem fanem Bartomeu, ale on po prostu zrobił swoją robotę. W miejsce utraconego Neymara sprowadził dwóch piłkarzy sprowadzając w jego miejsce zawodników nie ubijając przy tym świetnego interesu. Z drugiej strony, coś zrobić musiał i załatać tę dziurę. Kluby Borussia D. i Liverpool nie musiały pozbywać się swoich największych gwiazd. Podsumowując: Bartomeu po prostu wykonał swoją pracę, zrobił to jak rzemieślnik, ale solidnie i tak jak wymagał tego od niego motłoch. Załatał dziurę po Neymarze zarówno sportowo jak i wizerunkowo, sprowadził dwóch świetnych piłkarzy nie szczędząc przy tym nieswoich pieniędzy. Powiedziałbym, że najważniejsza misja przed nim: podnieść klauzulę Umtiitego (60 mln -żart na kółkach), Roberto (40 mln to też żadna bariera), wybrać i pozbyć się nadmiarowych piłkarzy.

0

też mi się tak wydawało, czytałem niestety ostatnio, że za duży ułamek wszystkich przychodów Barcelony idzie na zarobki piłkarzy, ponoć w Barcelonie przekracza on 80% i trzeba będzie pozbyć się piłkarzy, żeby go obniżyć. Niestety, ale sam Neymar zarabiał mniej niż piłkarze sprowadzeni w jego miejsce, a kadra w tej chwili jest za szeroka. Jeżeli to prawda, to w lecie nie ma się co spodziewać transferów, ewentualnie może jeden- symboliczny, bardziej piłkarze udadzą się w drugą stronę.

13

A Bartek wygrał w jakich wyborach ? Czy może jest samozwańcem ?

3

ale za co Asensio miałby być wyżej ? Bramka, chociaż przepiękna w superpucharze to jednak trochę mało, a on oprócz świetnie ułożonej nogi jest po prostu przeciętny. To nie jest kwestia tego, że ZZ się uwziął, on to wyraźnie dostrzega. "Marca" już bodaj w sierpniu ogłosiła, że to nowy zdobywca "złotej piłki", myślę, że zrobili mu tym wielką szkodę.

3

czas najwyższy zacząć sprzedawać, żeby hajs i finansowe "fair play" się zgadzało ...

20

Przestańcie wylewać te pomyje na tego Ardę. Facet sprowadzony... w zasadzie nie wiadomo w jakim celu przez Lucho (swoją drogą jest jedną z niewielu pomyłek Luch, ok kiedy był on trenerem Barcy). Taki ni to rezerwowy, ni to zawodnik pierwszej jedenastki, ni to skrzydłowy, ni to do środka pola. Kiedy szansę dostawał, wykorzystywał ją w 100% albo prawie 100%, ale w zasadzie święty Neymar zawsze musiał grać, więc Arda siadał na ławkę (po kontuzji Neya chociazby, kiedy Arda złapał formę i zgranie z zespołem, gdy Brazylijczyk wrócił, przepadł na ławce). To że ma wysoki kontrakt Was boli ? Nie sam sobie go wręczył... To, że Valverde nie widzi dla niego miejsca w zespole to jego wina ? Ano nie jego, ani wina trenera, po prostu nie pasuje i powinien odejść, ale nie powinien być żegnany przez PRAWDZIWYCH kibiców w tym stylu, co tu uprawiacie. Gość powinien spakować walizki i po prostu opuścić klub i poszukać sobie miejsca, gdzie jeszcze w tym wieku mu trochę zapłacą. Mi właściwie to trochę szkoda Ardy, bo facet śmiało może powiedzieć, że Barcelona zmarnowała go jako piłkarza, sprowadzając go do siebie zupełnie bez pomysłu.

57

Bardzo możliwe, że w Interze będziemy oglądać kompletnie odmienionego Delofeu. Jego profil znacznie bardziej pasuje do ligi włoskiej, gdzie gra się dużo z kontrataków i przede wszystkim skrzydłami. W lidze hiszpańskiej sobie nie poradził, ale to nie oznacza, że jest złym piłkarzem. Przestańcie sączyć tyle jadu na swojego zawodnika, to raczej mentalność kibiców rm. Tutaj raczej wspiera się zawodników, nawet gdy odchodzą. Delofeu przez te pół roku, SŁABE pół roku, nie można odmówić jednej rzeczy: starał się, biegał walczył. To, że mu nie wychodziło mogło być wynikiem tego, że za bardzo chciał i wiedział,że na przekonanie do siebie ma krótki czas. Misja była trudna, zakończona niepowodzeniem, ale to nie znaczy, że trzeba po nim cisnąć. I jeszcze jedno, w Milanie udowodnił, że w piłkę grać potrafi.

0

Misio, widzę wskoczyłeś już na swój poziom, taki śmieszek z Ciebie, prawie mi zajady ze śmiechu popękały. Wracaj do lekcji gimbusie.

7

O Kloppa i Liverpool byłbym spokojny, klub jest w dobrych rękach, a za pieniądze ze sprzedaży Presleya (Cou) z pewnością na Anfield sprowadzą Beatles'ów. Jestem przekonany, że Jurgen o to zadba.

16

Komentarz usunięty

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?