panczo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Przemyśl
17 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
chyba nie rozumiem Twojej filozofii, a Przemyśl (pisany z dużej litery) to urokliwe miasteczko nad Sanem xd
2
1) To nie są wnioski tylko przypuszczenia
2) Nie jest to wróżenie z fusów, podałem dwa logiczne powody dla których Dembele być może długo będzie dochodził do dyspozycji
3) mam nadzieję że nie mam racji.
1
Po tym meczu mam niestety obawy, że Dembele będzie bardzo długo wchodził do drużyny. Po pierwsze stracony okres przygotowawczy na perypetie transferowe, po drugie długa kontuzja i w efekcie jest to co dzisiaj widzieliśmy. Szybko go raczej nie zobaczymy w dyspozycji jak z Dortmundu.
0
Mistrzu, nie napisałem że jest opcją defensywną, tylko że bardziej defensywną niż Roberto, jest to efekt tego że na prawej stronie nie mamy nikogo trzymającego się tyłu.
2
Moim zdaniem Valverde stawia w tym meczu po prostu na żelazną obronę. Zauważcie, że nie zrezygnował z Pique, Vermalena (mimo że w odwodzie jest już Mascherano), boki uzupełniają też Digne i Semedo, czyli opcje jednak bardziej defensywne niż Alba i Roberto. Nie odpocznie także Busquets, pomimo tego, że jest równie eksploatowany co nieobecne gwiazdy. Ernesto stawia tutaj przede wszystkim na zero z tyłu i ewentualnie strzelenie jednej zwycięskiej bramki, żeby spokojniej podchodzić do rewanżu.
42
Jeśli z tym składem, Barcelona wywiezie remis w meczu z możliwie najsilniejszą Celtą, która ewidentnie nam nie leży, to znaczy że Valverde jest geniuszem.
19
Panowie
Ja rozumiem, że to czekanie jest frustrujące, ciągłe informacje, prawda, półprawda i g**o prawda w tej kwestii może już męczyć, ale .... To przecież próba sprowadzenia jednego z najlepszych pomocników na świecie, transfer za kosmiczne, olbrzymie pieniądze z klubu, który na dodatek tych pieniędzy wcale "na gwałt" nie potrzebuje bo sam jest bogaty, sam gra w europejskich pucharach, ma swoje ambicje i równie wysokie cele jak nasze. To nie jest próba wytransferowania Kapustki z Freiburga czy Peszki z Lechii tylko sprowadzenie pomocnika, którego profilu dzisiaj ze świecą szukać na rynku transferowym, na dodatek takiego, który wydaje się idealnie pasować do naszego stylu gry. Na dodatek podkreślam jeszcze raz, tu wszystko zależy nie tylko od naszych działaczy i zawodnika, ale także od Liverpoolu, który raczej sprawy ułatwiał nie będzie i zapewne będzie chciał dla siebie jak najwięcej wyciągnąć. To musi trwać, to musi kosztować, to wymaga cierpliwości i ... niestety może zakończyć się niepowodzeniem.
0
wybrać Ramosa zamiast Puyola ? Ciekawe...
2
Benzema nabawił się kontuzji czyli Real dokonał pierwszego wzmocnienia tej zimy, zarząd królewskich nie próżnuje, zbroją się nie na żarty.
0
Roberto Carlosowi, to białe prześcieradło w którym grał całkowicie zasłoniło oczy i odebrało obiektywizm.
0
1) Każdy trampkarz chce się poprawiać z dnia na dzień.
2) Ostatnio jakoś mu nie idzie
3) Czego to obóz białych nie wymyśli, żeby udowodnić że CR>Messi...
0
Tylko, że ja kompletnie nie twierdzę, że de Vrij to zły obrońca, albo żeby go nie kontraktować. Ja po prostu uważam, że KAŻDY transfer należy dobrze przemyśleć, zastanowić się, zapytać o zdanie trenera i wtedy kupić. A nie "jak za darmo to brać" i później zastanawiać się co zrobić ze zbyt szeroką kadrą.
0
uwielbiam teksty "Januszów footballu" "jak za darmo to brać". Przecież tym ludziom trzeba płacić później pieniądze, ich agenci dostają kasę za transfer, zatrzaska się drzwi do pierwszego zespołu zawodnikom ze szkółki... to tylko niektóre czynniki, dla których nie warto kupować na potęgę, tylko rozsądnie.
0
a tam od razu do grobu, co najwyżej rodzina będzie miała trochę spokoju :D
0
dobzie, dobzie ?
3
zalecam Relanium 5 mg , 2 - 3 razy dziennie jedna tabletka, do końca okna transferowego :)
0
Ok poszukam :)
Zdanie drugie - brzmi bardzo rozsądnie, też się nie jaram, raczej jestem daleki od plucia na zarząd za ten transfer, bo wyobrażam sobie, że jednak wyciągnięcie jednego z najlepszych pomocników na świecie z bardzo dobrego, Top-europejskiego klubu nie jest proste i zależy od wielu wielu rzeczy. Tym bardziej, że pomocników o takim profilu i tak kreatywnych jak Cou jest obecnie naprawdę niewielu.
0
faktycznie, jest tam mowa o tym, tylko przypomnij sobie ile było już takich właśnie "kontuzji" kiedy zawodnik przechodził z jednego klubu do drugiego i dogadywano transfer. Liverpool faktycznie na nadmiar gotówki nie cierpi, ale z tego co pamiętam było coś mówione w letnim okienku o umowie zawodnika z klubem, z której wynikała zgoda na odejście w zimowym okienku przy poważnej ofercie Barcelony. Wciąż wiele jest niejasności, jednak moim zdaniem są pewne przesłanki, że tam jednak coś się dzieje.
0
coś jest na rzeczy, skoro Cou nie wystąpił we wczorajszym meczu. a kasa ... sądzę, że urządzi ich taka, która pokryje koszty transferów Van Dijka i Naby Keity.
1
niby żadna, ale oprócz Barcelony tylko Atletico jest w stanie ich wyprzedzić, a ponieważ chciałbym ich widzieć zawsze jak najniżej w tabeli, trzymam kciuki za miejsce 3.
1
Mam nadzieję, że te transfery Atletico wyślą prześcieradła na trzecie miejsce w lidze. Tego życzę Wam wszystkim w 2017 roku :)
0
Jeżeli rozmawiamy o statystykach, to nie ma czegoś takiego "jak uważacie". Statystyki to suche fakty i nieważne jak się je interpretuje, czy odzwierciedlają stan faktyczny, czy też nie, statystyki są obiektywne i czarno białe i z liczbami się nie dyskutuje. Możesz uważać, że dobre statystyki Rakiety nie przekładają się na jego grę, nic nie wnoszą, są nieefektywne itd. Ale jeżeli facet w podaniach - ilości i celności - ma topowe miejsce w zespole, a powołujesz się na jego "złe statystyki", to mijasz się z faktami. Tylko, że wtedy nawet porównywanie Rakitica do Goretzki statystykami dalej nie ma sensu, bo liczby w tym rozumowaniu nie odzwierciedlają realiów.
3
"myślami jest już w Barcelonie i ma ciągły kontakt z Luisem Suárezem i Paulinho." zastanawiam się, co ma w głowie ktoś ,kto tworzy takie zdania, po tym poznaje się "rzetelny - inaczej" artykuł.
0
Montella może nie zdążyć, długo w Sevilli stołka raczej nie zagrzeje, w zimie -ok, ale latem Vicenzo już tam nie będzie.
1
Możesz się czepiać Rakitica o wiele rzeczy, za mała intensywność, pasywny itd., ale statystyki podań zarówno w tym jak i w poprzednim sezonie (o których piszesz) to ma jedne z najlepszych w całym zespole. Wypadałoby najpierw takie dane sprawdzić.
0
Nie zgadzam się, że jest to niemożliwe. Jest to trudne, ale wiele klubów potrafi to robić. Przykładem jest Manchester City, który sprowadził Bernardo SIlve bez rozgłosu, praktycznie z dnia na dzień, były owszem wzmianki, ale MC wymieniany był między całą litanią innych klubów i od razu klasyfikowane wśród plotek transferowych. Podobnie Bayern Monachium gdy sprowadzał chociażby Jamesa czy Tolisso. Barcelona kiedyś w podobny sposób sprowadziła również Suareza, bez zbędnej sagi transferowej, było kilka nic nieznaczących plotek w prasie, ale kluby milczały bo się po prostu dogadywały. A zobaczmy co robią "Janusze" menadżerki teraz. Zdjęcia Arthura w koszulce Barcelony, podobnie zdjęcia Verattiego czytającego katalońską prasę ... to jest przepraszam poważne ? Naprawdę nie widzisz różnicy ?
0
Dlatego transfery najlepiej przeprowadzać po cichu, a nie robiąc sobie zdjęcia z piłkarzem i jego rodziną. Czasami nasi trącają amatorką.
2
pragnę zwrócić uwagę, że w historii footballu to właśnie real słynął z chwiania rynkiem transferowym i płacenia olbrzymich pieniędzy za piłkarzy, a te kwoty w tamtych czasach wydawały się kosmiczne. To, że na każdego, nawet najlepszego kozaka, znajdzie się ZAWSZE lepszy kozak, to Real poczuł na własnej skórze. Po prostu pojawił się ktoś, kto ma więcej pieniędzy ot i basta. A osobiście wolę PSG bez historii, niż Real z zafajdaną historią, a najlepiej niech oba kluby idą do diabła.
0
sam napisałeś, że tu jest Barcelona, więc jak już bierzesz pod uwagę charakter klubu, to zwróć uwagę, że zawsze kładziono nacisk na WYCHOWANKÓW, którzy będą mogli spokojnie naciskać na pierwszy skład z perspektywy ławki rezerowych. Lepsi - nacisną skutecznie i zostaną, słabsi - odejdą do Sportingów Gijon i Valladolidów. Ale wychowankowie nie powalczą, jeżeli na ławce będzie siedziała taka parówa jak Di Maria.
0
my tu gadu, gadu, a tymczasem to pewnie zwykła plotka :)