0

Fabregas nigdy nie osiągnie poziomu jaki prezentuje Xavi. Od roku osiągnął maksimum swoich możliwości i stał się niekwestionowanym najlepszym rozgrywającym świata. I całe szczęście, że Xavi gra dla nas :)

Ravpelc nie zapominaj, ze Cesc ma dopiero 22 lata. Czy Xavi mając 22 lata miał już takie dokonania jak Cesc obecnie?

0

Wow...szczerze to miałem dość duże obawy, co do tego spotkania. Naszczescie okazało się, że w naprawde waznym momencie chłopaki umieją się sprężyć:)

Dzisiaj momentami czułem się jak w poprzednim sezonie 2008/09...Ale co najważniejsze widać było zespół i zdolność poradzenia sobie bez 3 kluczowych graczy. Wydaje mi się, ze po tym spotkaniu widać, co jest najwiekszym problemem Barcy ostatnimi czasy - zbyt duże pokladanie nadziei w Messim i Ibrze. Gdy oni dwaj są na boisku, inni jakby mniej pokazują swoje umiejętności, myśląc ze wspomniana dwójka wygra mecz bez nich. Mam nadzieje, że ten wynik udowodni, jak bardzo błedne jest takie myslenie.

Pierwsza czesc egzaminu w tygodniu prawdy zaliczona, teraz jeszcze tylko Real..:)

Gratulacje dla druźyny i wszystkich fanów:)

0

Po prostu najgorsze jest, że popełnia się ten sam błąd, co po sezonie 2005/06. Nowe długoterminowe kontrakty, brak należytych wzmocnień. Jasne, ze kazdy może sie pomylić, ale jeśli ktoś nie umie wyciągnąć wniosków z przeszłości to chyba niezbyt dobrze to o nim świadczy. Jest stara dobra i sprawdzona zasada mówiąca, że "aby dobrze jechać, trzeba dobrze smarować". Dlatego dziwie, się że nie inwestuje się w dobrych graczy tj: Silva, Fabregas, którzy nie są zbyt spełnieni na plaszczynie klubowej. Natomiast 25 mln euro na jakiegoś przecietniaka się znajduje no i na przedłuzanie umow tez. Zatem gdzie tutaj jest sens?

0

Ja tam aż tak nad tym remisem nie ubolewam...Duzo wiekszy priorytet w tej chwili ma Liga Mistrzów i mecz z Interem. Wydaje mi się, że prawdziwą wartość tegorocznego zepsołu poznamy po tym, czy zakwalifikuje się dalej w tych rozgrywkach. Poki co nie jest dobrze, ale dobry zespoł w pełni tego słowa znaczeniu musi umiec wygrywać, nawet wtedy gdy ma słabszy okres. I własnie po tym poznaje się prawdziwą wielkość zespołów we współczesnej piłce. Doskonałym przykladem moze byc np. Man Utd, który po prostu gra swoje i wygrywa...Ja jeszcze z dokladna ocena wstrzymuje się i czekam na 2 najblizsze mecze.

0

ja to nie moge na tego Czyhrynskiego patrzec...koleś jest żałosny. Ciekawi mnie który to (Pep czy "nieomylny i wszystko wiedzacy" Txiki) podjał decyzję o jego sprowadzeniu. Szczerze to nie baardzo rozumiem filozofie Barcy, bo na kogoś takiego jak Cesc czy Silva skąpi się kase, a na jakiegoś pajaca z Shahtara wywala się 25mln euro. Dobrze że on z Interem nie zagra bo Eto'o zrobiłby z niego pośmiewisko...

0

Mecz z Interem jest rzeczywiscie wazny - w zasadzie wygrana u siebie z nimi przy remisie Dynama w Kazaniu daje nam 90% szans na awans do fazy pucharowej. Wtedy w Kijowie wystarczy nie przegrać wyzej niz 2:0 i jestesmy dalej...

Pozostaje jednak ale - bo Inter w tym sezonie naprawde duzo lepiej gra na wyjazdach. Poza tym zagra na luzie, bo moze sobie pozwolic na porazke, majac ostatni mecz u siebie.

Nie ma co, mecz z Bilbao mozna puscic...straty z La Liga zawsze można odrobic, natomiast strat z LM przy takiej sytuacji jaka mamy, juz raczej nie...

0

Oki Henry zagrał nieuczciwie, ale cofnijmy się do maja i meczu na SB. Co zrobił wówczas Pique? Też zagrał reką z tym, że w polu karnym Barcelony. Chelsea nalezał się wtedy karny i tyle. Jakoś wówczas nikt złego słowa na Pique nie powiedział, a przecież to zachowanie też było oszustwem i w dość dużym stopniu wypaczyło wynik meczu. Myśle, że łatwo kogoś jednoznacznie ocenić i zmieszać z błotem. Jednak nalezy pamietac o wielkiej adrenalinie, jaka towarzyszy zawodnikom podczas takich spotkan. W zaden sposob nie bronie Francuza, ale uważam że nie można jednego zawodnika potępiać za takie zagrania, a w przypadku drugiego przymykać oczy na takie postepowanie. Bez wzgledu na to jakiego klubu jest się kibicem należałoby stosować równą miarę dla wszystkich.

Myśle, że zapisy wideo wcale nie musiałby zabijać piękna piłki. Jakoś takie zasady funkcjonują w tenisie i dzięki temu m.in wiecej Del Potro wygrał US-Open z Federerem - 2 razy broniac break pointy w 4 secie w momencie gdy liniowi zaklasyfikowali uderzenia , jako autowe.

Kolejna rzecz to fakt, że każda dziedzina sportu zmienia się pod wpływem dokonującego sie postępu - lepszy i bardziej wydajny sprzęt, lepsze przygotowanie fizyczne sportowców itd. W wielu dyscyplinach o zwyciestwie decydują niuanse. Dlaczego więc jednym z tych niuansów ma być kiepski poziom sędziowania i nie dokonywanie zadnych kroków w kierunku usprawnienia tego..??

0

Jak najbardziej zgadzam sie z tomekh13. Zlatan stara się wszystko zrobić efektownie, co niekoniecznie musi iść w parze z efektywnością. Zupełnie jak niegdyś Kluivert...

0

Robinho to dobra opcja, ale 35mln to troche duzo jak za niego, mysle, ze 20-25 mln to jego realna cena.

0

Patrząc na Czyhrynskiego to pozostaje się cieszyć, że nie gra w LM, bo gdyby grał to pewnie zamiast 5 pkt byłyby 2 lub 3.Widać jak wielka jest róznica miedzy Shahtarem a Barcą, skoro wyrózniajacy sie tam zawodnik u nas gra baardzo przecietnie. Czarno widze perspektywe, aby te 25 milionów się zwróciły. Troche mnie to wkurza, bo obrona jest w zasadzie najwaznieszją formacją w druzynie. Jeśli się juz kogoś kupuje i to za takie pieniądze, to niech to będzie koleś warty tej kasy. Rok temu zainwestowano 16mln w Caceresa i raczej trzeba bylo na niego postawić w tym sezonie, a nie wywalac go do Juve na wypozyczenie.

A Zlatan, no cóż grajac z przeciętnymi zespołami zawsze błyszczy. Prawdziwą jego przydatność dla drużyny poznamy podczas meczów z Interem i Realem.

0

Inter na 200% przyjedzie na CN żeby tylko nie przegrać. Inter ma o tyle przewagę nad Barcą, że na Camp Nou zagra bez presji, bo nawet w przypadku porazki beda mieli mecz u siebie. Mysle ze w ostatnim meczu z Rubinem wygraja. Zresztą minał juz chyba rok odkad ostatni raz u siebie w LM wygrali, a jak wiadomo każda passa musi się kiedyś skończyc. Ale wracajac do Barca-Inter, to bedzie to najcieższy mecz, jaki Barcelonie przyjdzie zagrać w pierwszej czesci sezonu. Inter znacznie lepiej w tym roku gra na wyjazdach i duzo wiecej strzela tam bramek...i na pewno w obronie jest znacznie lepiej zoorganizowany niz Rubin Kazan, ktoremu włozylismy ledwie 1 bramke. Gdyby spotkanie bylo dzisiaj raczej skłaniałbym sie ku remisowi, ale naszczescie sa jeszcze prawie 3tyg i szansa na poprawę.

0

Rzadko zdarza mi się tutaj pisać o naszym klubie, jednak po tym co dziś zobaczyłem na boisku, jak i po przeczytaniu wielu waszych komentarzy, zdecydowałem zabrać głos. Dziwie się zwłaszcza wielu z was twierdzących, że nie ma mowy o jakimkolwiek kryzysie. O tym, że nie dzieje sie dobrze, widać już od początku października. Jak poza tym wyjaśnic fakt, że zeszłoroczny triumfator LM przegrywa dwumecz z debiutantem w tych rozgrywkach 1:2 ? Rubin rzeczywiście jest solidnym zespołem i nie jednemu potrafiłby napsuć krwi. Jednak uważam, że takiej drużynie jak Barca nie wypada nie wygrać przynajmniej jednego meczu z zespołem takim jak drużyna rosyjska. Poza tym zadam wam pytanie, czy pamietacie sytuację, w ktorej obrońca LM przegrywa dwumecz grupowy z debiutantem, bo ja jakoś nie. Kolejna rzecz, mineły 4 kolejki a Barcelona ma ledwie strzelone 3 bramki (najmniej w grupie). Nie pamiętam edycji LM, w której pilkarze blaugrany mogliby pochwalić się tak słabym wynikiem. 3 bramki w 4 meczach jak na zespół preferujący otwartą i ofensywną grę to raczej beznadziejny rezultat, nawet taki Debrecen strzelil jakimś cudem 5 bramek.

Co do dzisiejszego spotkania to tym, który najbardziej mnie zawiódł był...Guardiola. Nie bardzo rozumiem jak można zrobic zmianę dopiero w 82 min. Rzeczywiście ławki to nie mamy zbyt imponującej, ale jeśli gołym okiem widać, że coś jest źle, to trzeba przynajmniej próbować to zmienic, a nie oczekiwać na "mannę z nieba". W zasadzie przez cała druga połowę zespół walił głową w mur. Nie rozumiem dlaczego na boisku nie pojawił się Pedro - zwłaszcza za Inieste, który jakos po kontuzji nie może wrocic do optymalnej formy.

Niestety, ale w takich momentach wychodzi brak doświadczenia Guardioli.

Dość dużo uwagi w waszych opiniach zajmuje Ibrahimovic i rozważania, czy jest lepszy od Eto. Może i ZLatan ma super bajeczną technikę , ale co z tego skoro nie potrafi tego przełozyc w najważniejszych meczach. Czy Ibra grając w Juve, Interze strzelił choć jedną bramkę w fazie pucharowej LM? Napastnika klasy światowej poznaje sie własnie po tym, że w starciu z najlepszymi umie znaleźć drogę do bramki. Eto zaś w swojej karierze walił bramy przeciwko topowym druzynom tj: MU, Chelsea, Arsenal, Milan, Lyon. Poza tym obaj maja ( o ile dobrze pamietam ) po 28 lat, tymczasem jakże rózne dokonania. Pozostaje jedynie miec nadzieje, że Zlatan przełamie się za 3tyg i wreszcie w naprawde waznym meczu pokaze swoja wartość...

0

Szkoda tej porażki i straty aż 3 punktów na CN i to zwłaszcza z debiutantem w LM. Teraz właściwie nie mozna sobie pozwolic na jakakolwiek taryfe ulgową. Najprawdopodbniej losy awansu beda sie decydowac do ostatniej kolejki, czyli meczu w Kijowie. Taki scenariusz malo mnie cieszy biorac pod uwage, ze w koncówce listopada sa Grand Derby, a potem te Klubowe MŚ. Tak to jest, jak się zbyt dużo kombinuje. Po 0:0 na San Siro chlopaki pomysleli, ze najgorsze maja za sobą i najblizsze 3 mecze wygraja sie same. Juz spotkanie z Dynamem pokazalo, że wcale tak byc nie musi,a niestety wczoraj widzielismy tego potwierdzenie. Troche mnie martwi forma Messiego - niech lepiej Pep da mu z kilka dni na podładowanie akumulatorów. Natomiast w przypadku reszty mam nadzieje, że ich gorsza forma jest efektem spotkan eliminacyjnych. Porazka na pewno boli, ale nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo :) pzdr dla fanow i gratulacjony dla zwyciezców.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?