santiago
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
JoeBlack
? nie za bardzo wiem o czym mówisz z tym 'moi' i 'piłkę ręczną', ale zamiast wsiadać na mnie po prostu skomentuj zachowanie na boisku, bo niepotrzebnie spinasz poślady. jakieś osobiste prztyczki zachowaj dla siebie, bo to żaden argument.
a co do ducha gry to tak, myślę, że coś o tym wiem. Tyle co każdy. Polska - Austria, Howard Webb. Identyczny przykład. Kali kraść to dobrze, ale jak Kalemu zabrać, to już nie? hm? Innymi słowy - wtedy karnego nie było, ale dzisiaj to już dobrze, że gwizdnął?
0
Ale trudno mu częściowo nie przyznać racji. Drugi karny nie powinien być odgwizdany... Fajnie to w N sporcie analizowali, faul może i był, ale podyktowanie karnego kompletnie nie z duchem gry, a jeśli już sędzia chciał być taki konsekwentny, to powinien też gwizdnąć faul na Zlatanie w polu karnym. Minusujcie, hejterzy.
0
Swoją drogą to śmieszne, żeby miejsce pracy zawodników (boisko) było w takim stanie. Paradoks - wydaje się miliony na nowych zawodników (koszt nowych + wypłaty), a nie chce się wyłożyć 5% na to, żeby trawa była w stanie super idealnym. Trochę nielogiczne. Żeby nie było - nie chodzi mi o ostatni mecz na San Siro, po prostu - skoro piłkarze Milanu łapią tyle kontuzji, to może coś w tym jest? Nie wiem, nie znam się, snuję tylko domysły, nie żeby mi to przeszkadzało, bo jak to mówią - nie mój cyrk, nie moje małpy...
0
no nie, nawet Ty Carles?...
0
Moim zdaniem było bez karnych. Tak jak napisał Arab89, Alexis szukał kontaktu, znalazł go - fakt, ale nawet gdyby bramkarz go nie dotknął, to i tak przecież Sanchez by do piłki nie zdążył - karny tutaj się więc nie należał. W drugim przypadku trzymanie za koszulkę Puyola? Bez przesady, takich sytuacji w meczu jest conajmniej kilka, wtedy w meczach byłoby po 4-5 rzutów karnych... Tymbardziej, że Puyol oddał strzał.
0
A propos Ibry
Barca przed tym sezonem miała 'dostać' od Milanu pieniądze za transfer Ibry. Ktoś ma o tym jakieś informacje? Bo pamiętam, że jak Ibra odchodził, to była umowa, że pewna część rat/pieniądze za transfer definitywny trafi do Barcy przed sezonem,(informacje był sprzeczne, jedne mówiły o rocznym wypożyczeniu, drugie o rocznym wypożyczeniu z przymusem kupienia po sezonie, co wiązało się z dodatkowymi 20 mln dla Barcelony) a ja żadnych takich informacji nie znalazłem.
0
bez przesady, sytuacja jak najbardziej na kartkę. Sędziowie są słabi, to prawda, ale tutaj zarówno mógł jak i nie odgwizdać, był ruch i to średnio był bark, sytuacja sporna co nie zmienia faktu, że Thiago zachował się beznadziejnie, mając na koncie żółtą kartkę tak się nie gra.
0
poprawka, to był 19 gol*
0
ponad 8 milionów to na samym boisku, nie wspominając już o prywatnych umowach, z których by się uciułało ze 30 milionów w roku, ale już pomijając, to ja się złapałem na tym, że ten czas bardzo szybko zleciał.
dla lepszego zobrazowania: pamiętna 'bramka maradony' z getafe było 20 golem Leo dla FCB.
0
ciężko porównywać jego i Masche, ale ja osobiście wolę Toure. Jeden z moich ulubionych piłkarzy w Barcelonie, pamiętam jego pierwsze mecze i pseudonim 'Yayazo" jaki do niego przylgnął, bo jego bomby z dystansu były niesamowite i o ile Barca klepie piłkę i próbuje z nią wejść do bramki, o tyle Yaya potrafił zaskoczyć i huknąć jak chociażby w finale CdR. Uwielbiam go. Szkoda, że odszedł.
0
asysty to Alves zaliczył 2 a nie jego wina, że sędzia gwizdnął te przewinienia. 1 karny dyskusyjny, 2 karny nie miał nic do powiedzenia bo mu się nieszczęśliwie piłka odbiła. w skali 1-10 dostałby ode mnie mocne 5
0
no właśnie DinaczClue ja też jestem ciekaw. Bo Neymara tak każdy wychwala, a przecież swego czasu i Keirrison się z brazylijskiej ligi wychylał. Wychylił właściwie, wtedy go Barcelona kupiła i... Dalej każdy wie. Ciekawe ile Neymar będzie znaczył w Europie, też się brazylijskiej wyróżnia. Może ciut bardziej niż Keirrison, ale już było kilka takich mega talentów które wiadomo jak pokończyły.
Poza tym nie wiem dlaczego nikt go - K9 - nie wypróbował w Barcelonie B, skoro przyszedł do Barcelony to raczej z myślą o grze w pierwszej drużynie - w przyszłości, tak więc lepszej drogi niż z drugiego zespołu do pierwszego nie ma. Wypożyczenie do Benfici która napastników miała (ma zresztą cały czas) bardzo porządnych... No cóż, troszkę za wysoko postawiona poprzeczka. Jeden z głupszych transferów od czasów Savioli.
0
klasyfikacja o pichichi w skrócie
1. Messi - 34 gole, 3 karne
2. CR7 - 33 gole... 10 karnych
0
w sumie PoGGi uświadomiłeś mi tak naprawdę jedną rzecz... Pomijając to, że masz oczywiście rację i w 100% się z Tobą zgadzam, to ja jakoś nie zwróciłem uwagi na narodowości naszych piłkarzy :) w sensie, że Brazylijczycy za Argentyńczykami nie przepadają i odwrotnie, a mi jakoś umknęło, że mamy takie 'gorące' zestawienie, bo faktycznie kompletnie tego nie czuć :)
0
statystyka niczym z realmadrid.pl
"Pierwsza piątka piłkarzy, którzy na ostatniej części połowy przeciwnika wykonali najwięcej dokładnych podań"...
0
Normalne, że się Pep zdenerwował, kiedy zawodnik wypada ze składu po raz kolejny, to 1 sezon Alexisa i 3 jego kontuzja, a sezon się jeszcze nie skończył. To Barcelona wypłaca pensję Alexisowi, nie pan Borghi ani reprezentacja Chile, więc Sanchez powinien być w pierwszej kolejności do dyspozycji klubu, później jest reprezentacja. A już na pewno mecze towarzyskie.
0
z tym, że Pedro ma większe doświadczenie to się zgadzam, ale poza tym to się różnimy :) dla mnie Pedro granicę 'wystawiania w 1 składzie w celu odbudowania formy' przekroczył, bo nie może jej odbudować od roku. Teraz niestety, według mnie, jest czas, żeby udowodnił, że jego dobra gra z pierwszego sezonu to nie był tylko krótki przebłysk formy, bo do takiej tezy się niestety zbliżamy. Jasne, udowodnić trzeba na boisku - ale nie koniecznie od 1 minuty, jeśli Tello zacznie grać częściej niż Pedro, to na pewno go (Pedro) psychicznie nie podbuduje, no ale jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz niestety.
0
na pewno tak nie będzie, że po 2 czy 3 meczach będą na nim wieszać psy, grubo przesadzasz, przykład pierwszy lepszy - Pique miał długi okres kiedy grał słabo, nikt o nim tak nie pisał. Odpowiesz, że do obrońca a nic tak nie razi jak nieskuteczność pod bramką - Alexis zagrał 2-3 słabsze mecze, jakoś nie widziałem lawiny komentarzy które by go krytykowały. Pedro gra słabo od roku, to inna bajka.
Poza tym to nie za bardzo rozumiem do czego odnosi się twój komentarz, co ma wspólnego pytanie 'czy ktoś może grać, czy może powinien ktoś inny' - do pointy twojej wypowiedzi - bo tak zdecydowal trener... O_o? Takie prawo kibica, do gdybania i 'filozofowania', a pytanie 'czy ktoś może grać, czy może powinien ktoś inny' jest zadawane cały czas, a nie jak twierdzisz - NIGDY. Przykład? 2-3 tygodnie wstecz, słaba forma Messiego i pomysł, żeby dać mu odpocząć.
0
forest
Dokładnie. Dokładnie tak - TELLO zamiast Pedro. To prawda, że zawodnik odzyskuje formę na boisku, ale Pedro swoją odzyskuje od... no właśnie? Od kiedy? Od roku? Popatrz, od początku sezonu gra bardzo słabo, końcówkę zeszłego też miał nie za ciekawą, a dalej wstecz już nie pamiętam jak grał, dlatego będę mu nabijał licznki TYLKO (sic!) od maja -ktoś trafnie zauważył, że oprócz finału ligi mistrzów, posucha - dlatego tylko od maja 2011 minęło 11 miesięcy.. Także co, ma odzyskiwać formę na boisku przez następny rok? Myślę, że to nie klub, w którym możesz sobie pozwolić na roczny spadek formy.
0
matka - trafny komentarz, ale ja bym się z nim zgodził tylko częściowo - faktynie nie zobaczyliśmy jeszcze jak Guardiola radzi sobie z piłkarzami w kryzysie, ale moim zdaniem to dlatego, że nie mieliśmy okazji, a raczej Pep nie miał okazji nikogo z tego kryzysu wyciągać. Henry nigdy nie odnalazł się w 100% na skrzydle, na szpicy nie miał okazji grać (pojedyncze mecze to nie jest okazja) + wiek i oddech młodych na plecach to zrobiło swoje. Marquez raczej też czuł, że jego pozycja w klubie spada, z tego co pamiętam to nie była jakaś zniżka formy tylko po prostu został sprzedany bo była dobra oferta, jeśli się mylę to mnie popraw. Ibrahimović to chyba nienajlepszy przykład, on jest problemem samym w sobie, jednym wielkim chodzącym, nie przeżywał kryzysu tylko po prostu się w Barcelonie nie mógł odnaleźć.
Ale pytanie samo w sobie zadałeś/zadałaś dobre, szkoda, że sam na to nie wpadłem - czy zawodnicy w Barcelonie grają 'jednorazowo' czyli do pierwszego wypalenia i koniec?
0
Guardiola tylko zapomniał dodać: "...Barcelony B".
To nie jest prowokacja, naprawdę chciałbym zadać poważne pytanie i czekam na odpowiedź: kiedy ostatnio Pedro zagrał dobry mecz?
Dobry mecz według mnie na pozycji napastnika to taki, w którym napastnik jest między innymi skuteczny i strzela (gole, a nie gdzie popadnie).
ps. liczę, że w przyszłym meczu ligowym będzie grzał ławę, bo już miał tyle okazji na przełamanie i odbudowanie ile potrzeba, ostatni mecz z leverkusen chociażby, przeciwnik leży na tacy i tylko czeka związany na to ile dostanie goli, a Pedro ciągle gra piach, nie tylko bez błysku ale bezmyślnie, niedokładnie...
Pedro out, Tello in!
0
ludzie, zejdźcie na ziemię :) taki piłkarz jak Leo rodzi się raz na kilkanaście lat/kilkadziesiąt lat, a wy się dopatrujecie dwóch - w różnicy dwóch pokoleń i to z jednej rodziny...
0
kiedyś fajnie Ibra załatwił taką dziennikarkę, która pokazała mu jego słynne zdjęcie z Pique i zapytała jakiej jest orientacji, a Ibra coś w stylu 'weź swoją siostrę i przyjedźcie do mnie, to zobaczysz' :)
0
szkoda, że Pep nie chce zostać tym 'Fergusonem Barcelony', bo o zaufanie nie musiałby się martwić, nawet po 2-3 latach posuchy miałby swoich zwolenników... Z drugiej strony skoro odejdzie w tym momencie, będzie trenerem 'idealnym', bez skazy (przegrana ligowego tytułu to wina piłkarzy, nie Pepa), a gdyby został... no cóż, ja bym takiego Fergusona jakim jest obecnie, nie chciał oglądać. Może Pep się boi, że tak właśnie będzie, że przez to, że go idealizujemy, stracimy swój krytycyzm i nikt mu nie wytknie błędu? Nie wiadomo co mu tam po głowie chodzi, w każdym razie jeśli Pep przedłuży kontrakt, to będzie to jego ostatni sezon w Barcelonie. Szkoda.
0
panie Beckenbauer - no i z Pelego! niech pan dopowie, że z Pelego, bo inaczej będzie foch!
0
też wolałbym uniknąć realu w finale, dwumecz byłby dla Barcelony chyba lepszy
0
jedyny negatyw to Pedro, nie mam pojęcia co się z nim stało, ale dobrego meczu to on nie zagrał od wielu wielu miesięcy. Nawet dziś, kiedy przeciwnik podany na tacy - bez błysku. Wszedł młodziutki Tello i w pół godziny więcej wyszarpał niż Pedro przez cały mecz. Już nawet nie mówię o jego skuteczności, bo podobno ma nawet problem, żeby trafić do ubikacji.
Poza tym, ave Barcelono ;)
0
mi bardziej niż Arsenalu, to szkoda Szczęsnego - jeśli już zaczęliście temat :) To polski piłkarz z niespotykanym jak na nasze warunki 'darem' mocnej głowy, którego mecze o stawkę jeszcze bardziej motywują a nie wywołują strach i panikę jak u większości naszych kopaczy. Szkoda Szczęsnego, bo w boju z innymi większymi firmami w lidze mistrzów mógłby TYLKO zyskać (podobna sytuacja do Boruca sprzed kilku lat jeszcze w Celticu, fatalna obrona, więc bramkarz może łatwo zostać bohaterem, a trudno będzie go obwiniać przez fatalnych obrońców właśnie), tymbardziej, że dzisiaj potwierdził swoją wysoką formę, gdyby wygrali znowu byłby jednym z bohaterów, a tak... nikt nie pamięta o przegranych - obym się mylił i oby pamiętali o nim - latem - skauci większych klubów ;)
Co do newsa... ja się uśmiechnąłem, dla mnie żart dobry :)
0
nie lubię gadać na sędziów, bo to mi się kojarzy ze sfrustrowanymi kibicami realu z zeszłego sezonu, natomiast jak oglądałem mecz, to strasznie to było denerwujące... Trzy karne to przesada, bo Keita nie był faulowany, natomiast odepchnięcie Alvesa i ręka Nacho w polu karnym to ewidentne 11, o czerwonej kartce dla Pique już nie wspomnę... Szkoda, że Barcelona oprócz rywalizacji z Realem musi toczyć też tą z sędziami, bo w tym sezonie to naprawdę jest nagminne, nie umiejszając nic Realowi oczywiście.
0
ja ufam w tych kwestiach serwisowi transfermarkt, według którego Martinez jest wart około 20 milionów euro, co wydaje się ceną 'normalną'. za 40 milionów to cena kosmiczna i jeśli mówimy o obrońcach - będących klasę wyżej od Martineza - to ani Thiago Silva, ani nawet Bale (chociaż to właściwie pomocnik) do tej 40 nie dobili, więc o czym my gadamy...
Z drugiej strony, gdybym był złośliwy, to bym napisał, że... Skoro Torres poszedł do Chelsea za jakieś 50 milionów i to funtów... Wtedy wszystko to, co wypociłem wyżej, to nieprawda ;)