0

"kilka fatalnie rozegranych meczów" - oplułem monitor napojem.. no ale kontynuujmy.. Barcelona też mogła rozstrzygnąć wszystko dużo wcześniej, to Barcelona zaliczała największe faile wtedy, gdy nie mogły mieć miejsca, gdyby wszystko szło jak należy, to cały sezon bylibyśmy zależni od siebie, a tak to możemy tylko dziękować Willy'emu, że po komedii z Elche ten dał nam chociaż szansę zawalczenia o majstra, której i tak nie wykorzystaliśmy, bo ATM wszystko mogło rozstrzygnąć już z Malagą, a właściwie z Levante... lider się potykał, owszem, ale spójrz na nieudolność ekip, które nie potrafiły aż do końca tego wykorzystać.. kto zatem bardziej zasłużył? Bo idąc Twoim tokiem rozumowania to Arsenal powinien zgarnąć majstra w Anglii, bo przez najwięcej dni kalendarzowych utrzymał się na pierwszej pozycji jak widać..

0

Atletico z drugim madryckim zespołem również ma bilans na swoją korzyść (wygrana na wyjeździe i remis u siebie), w LM Ich wyższość musiały uznać takie firmy jak Milan czy Chelsea, a także sama Barcelona, nie przegrali ŻADNEGO z ostatnich 6 meczów rozgrywanych z Barcą, swoją postawą pokazali całemu piłkarskiemu światu, że wszystko opiera się na motywacji, na chęciach, a nie na petrodolarach, czy nawet posiadaniu światowej klasy jedenastki, choć takową Atletico już właściwie się powoli staje.
Poza tym.. czy ja powiedziałem, że się nam nie należało? Powiedziałem tylko, że Atletico należało się bardziej, no bo taka jest według mnie prawda, cały sezon bardzo dobra, przede wszystkim równa gra, byłoby mega nieciekawie gdyby tak fenomenalna postawa poszła na marne, bo ligę wygrałaby Barcelona, nawet Real bardziej od nas zasługiwał, sorry... cały sezon 13/14 w wykonaniu Barcelony to była jedna, wielka padaka, w końcowym rozrachunku można już śmiało powiedzieć, że nie zasłużyli na żadne trofeum, odbiło się to w rzeczywistości, bo żadnego nie zdobyli.. Dla Colchoneros ta kampania to pewnie nie był spacerek, bo Barcelona owszem, 40 meczów na stojaka, w 4-5 się spieli, za to należy się mistrz? Trofea wygrywa się ciężką pracą przez cały sezon, a nie błyśnięciem w paru spotkaniach i to dlatego najbardziej zasłużyło Atletico: )

3

Sędzia sędzią, nie powiesz mi, że Barcelonie należało się ono bardziej niż Atletico..

1

Ciekawostka z Eurowizją niszczy..

2

Zauważyliście, jak po strzelonej bramce z Sociedad, gdy powiedział "Ten gol dodał mi dużo pewności siebie" ta pewność siebie rzeczywiście jest od tamtego momentu widoczna?

5

Ta, pięć głównych celów, bla bla bla..

.. nic się nie zmieni, póki zarząd się nie zmieni, jeszcze się z taką Barceloną będziemy musieli pomęczyć niestety.

1

Jak nie wygrają LM, to powiedzą, że nakręciliśmy Atletico przeciwko nim, oddaliśmy mistrza, w zamian niech wygrają LM.. : )

1

Czytając tego newsa to nawet o utracie mistrzostwa zapomniałem, idealne zakończenie sezonu i jego największy pozytyw!

1

Uważaj, bo zaraz ktoś Ci wyskoczy z samobójem Howedesa odnośnie tej gry nogami, jeden raz przecież tyle zmienia.. : )

0

Z tego co wiem, "Machaczkał" pieniążków już nie ma.. : ) Spadli już do drugiej ligi, skończyli się szybciej niż się zaczęli, podobnie jak Malaga w sumie.. : ) Nawet mając kupę kasy trzeba myśleć : )

0

Rozumiem, ale nam chodzi o to, że jest już pewne, że mistrzem będzie DRUŻYNA HISZPAŃSKA, a nie ma to w tym przypadku znaczenia która konkretnie, bo chodzi nam o całokształt ligowy : ) Gdyby finał nie był hiszpański, dajmy na to Chelsea - Real, to nawet bym Ci tutaj nie odpowiadał, bo nawet jeszcze nie byłoby pewności : )

0

Kolego, chodzi mi głównie o obecny sezon : )
Nie uważam abym przesadzał.. odnosząc się do Twojej wypowiedzi.. JEDEN ZESPÓŁ od ładnych paru lat ratuje (a przynajmniej próbuje ratować) honor najbardziej przereklamowanej ligi świata. Zobacz, że w tym sezonie w 1/4 LE mieliśmy 3 hiszpańskie zespoły (spadkowicz w 1/4 LE!!!), w półfinale LE mieliśmy dwa hiszpańskie zespoły, w 1/4 LM trzy, w półfinale LM dwa (oba dostały się do finału), Hiszpania ma już 3 klubowe trofea za sezon 2013/2014, LE wygrana, LM zapewniona, Superpuchar Europy zapewniony, a kto wie czy i KMŚ Real lub Atletico nie wygrają.. Totek dostał w LE takie bęcki od Benfici i to na WHL.. bezpośrednia konfrontacja Chelsea 1-3 Atletico, Barcelona 4-1 Manchester City.. no jak dla mnie taka argumentacja wystarczy by spokojnie przyznać: La Liga > BPL..

0

Skoro Juventus, taka paka, nie dał rady dojść do finału na swoim stadionie, Bayern na swoim stadionie potrafił przegrać finał LM (!), dodatkowo biorąc pod uwagę klasę tych zespołów a naszych, to ja na zbyt wiele bym nie liczył..

PS: Wiem, że ironizowałeś.

0

Teraz to i jednocześnie Cię rozumiem i nie rozumiem, to tak jak powiedzieć, że Bayern nie został w marcu mistrzem Niemiec (co mówiła już tabela), bo celebracja zdobycia tytułu odbyła się kilka dni temu i mistrzem do tej celebracji był zresztą.. Bayern.. jak dla mnie kupy się takie myślenie nie trzyma kolego, ale oczywiście szanuję to : )

0

Aha, czyli według Ciebie LM może pozostać nierozstrzygnięta i Bayern dalej będzie miał tytuł? W finale grają dwie hiszpańskie drużyny, logiczne zatem, że puchar LM jest już w Hiszpanii, LE też, bo wygrała Sevilla, a Superpuchar Europy to pojedynek zwycięzców LM i LE, więc też jest już w Hiszpanii, nie rozumiem Cię..

0

Nie żartuje, od Martino każdy będzie lepszy..

0

Nie dość, że reprezentacja Hiszpanii zdominowała futbol, to teraz wkracza jeszcze liga.. : ) A Anglia i tu i tu jest, za przeproszeniem, w ciemnej dupie : )

0

Jak "lub będą mieć"? Wszystkie trzy puchary należą już do hiszpańskich ekip, lol..

0

I tak "znawcy" powiedzą, że Premier League jest lepsza.. : )

0

.. a rezultat i tak był taki sam : )

0

*dopisałbym jeszcze niesamowite zaangażowanie w trakcie spotkania, pod tym względem Martino > Simeone&Klopp.. : )

0

"No, nie trafiłem, hehe, jeszcze parę razy jak chybię to chyba nic się nie stanie" i dalej będzie się głupkowato cieszył.. ogólnie nic do Pedrito nie mam ale tutaj akurat Ratamahatta ma rację, mnie też strasznie irytuje ten wyraz twarzy po nieudanej akcji, bardzo podoba mi się natomiast oglądanie bliskiego płaczu Ronaldo po niewykorzystanej świetnej okazji, szacunek za takie zaangażowanie, przynajmniej tak to odbieram : )

2

Moim zdaniem ani Alexis ani Pedro nie wnoszą do drużyny zbyt wiele od dobrych dwóch lat, czyli w przypadku tego pierwszego właściwie od początku przygody z tym zespołem.. myślę jednak, że jednym z powodów takiej dyspozycji jest to, że to są piłkarze stworzeni do gry dynamicznej, do ciągu na bramkę, kiedy cała ekipa grała żywo, energicznie, z chęcią, to widziałem również automatycznie lepszą postawę Alexisa i Pedro, bo to nie są zawodnicy do obecnej "taktyki", czyt. stania w miejscu po prostu..
Owszem, można odbić piłeczkę i powiedzieć "czemu w takim razie sami nie robią takich zrywów?" Pytanie bardzo dobre, mimo, iż sam je sobie właściwie zadałem.. mimo bardzo dobrych predyspozycji panowie rzadko dryblują, rwą do przodu etc. podczas, gdy przy wolnej grze powinni pokazać rozleniwionym najwyraźniej kolegom co i jak, to również dostosowują się poziomem do swoich kompanów..

Nie potrafię tego rozgryźć tak do końca; z jednej strony są niewolnikami rozleniwionej reszty zespołu, a z drugiej nie biorą na siebie pełni odpowiedzialności.. jak to w końcu jest?

0

Skoro już o tym mowa.. czy taki Eljero Elia wygląda na 27? Też nie za bardzo, jak dla mnie ciągle wygląda jak 15-letni "szczeniak".. podobnie jest z Afellay'em; chyba nikt nie dałby Mu 28 lat.. Baines ma 29, a wygląda jak gdyby miał z 40.. a już na pewno Luke Shaw na 19 lat nie wygląda.. : )))

17

Jeżeli nawet w takim meczu Afellay nie dostaje choćby minuty, to ja nie wiem co chłopa tutaj trzyma..

0

Gadanie.. Stekelenburg sam się ze składu nie wygryzł, no, pośrednio przyczyniły się do tego kontuzje, ale swoje do powiedzenia miała również słabiutka postawa Maartena po ich wyleczeniu, Kenneth już od drugiej połówki 2008 roku miał podstawę w składzie o ile mnie pamięć nie myli, ale potem, podczas "panowania" Martina Jola Stekelenburg odzyskał miejsce w składzie, ale Vermeer też grywał.. dziurawe ręce trochę ma, przyznaję, nic nie łapie, wszystko wybija, ale momentami ma fart, jakiego może pozazdrościć Mu nawet Chelsea Londyn; tyle razy wychodził na szesnastkę i wybijał piłkę jak to mawiają "na pałę", zostawiając pustą bramkę, ale rzadko kiedy dziwnym trafem przeciwnik do tej pustej bramki trafiał, nie wiem, czym było to spowodowane, w każdym bądź razie fakt, nerwówka spora gdy widzi się Vermeera szalejącego na przedpolu, ale dużo razy potrafił zrehabilitować się za swoje wariacje, podobnie jak Pinto.

1

A ja to bym w naszej, barcelońskiej bramce widział człowieka który zwie się Kenneth Vermeer, bo w Amsterdamie wolą Cillessena jak widać; nie twierdzę, że niezasłużenie, ale Kenneth też jest świetnym bramkarzem i poważnie bym się nad tym zastanowił.. biorąc pod uwagę nasze stosunki z Ajaxem (Bojan) i pozycję w zespole Vermeera sądzę, że byłby do wyjęcia za jakieś 5-7 milionów bez problemu.

0

Mnie to się marzy środek defensywy Bonucci - Lovren, żaden inny..

0

Aha.. powiedzcie mi, że się tym przejmujecie pod względem czysto sportowym? Gość ma 36 lat, od dobrych dwóch sezonów kontuzja za kontuzją, co się na Nim mocno odbija bo widać to w grze, nie ma już opcji by był ważnym członkiem drużyny, niech sobie dorobi do emerytki w jakimś Katarze czy w Chinach, to według mnie najlepsze rozwiązanie..
Legenda legendą, ale skoro sportowo już nic praktycznie nie wnosi to jaki jest pożytek? Znając Barcelonę po usłyszeniu słów, że odejdzie jeśli nie będzie ważnym członkiem drużyny, zostanie On "letnim transferem" i będzie dalej grał raz na 2 tygodnie..

0

Może to niedorzecznie zabrzmi (tzn. może.. NA PEWNO), ale... według mnie najlepszą karą byłaby utrata (przymusowa) zawodnika którego dotyczy oszustwo i Jego niemożność ponownego reprezentowania barw danego klubu.. dajmy na to, że jakiś klub bierze sobie teraz Neymara z Barcelony za darmo, działałoby to co prawda trochę na zasadzie "niewolniczej", bo sam piłkarz zapewne nie chciałby ot tak opuścić sobie klubu, ale powiedzmy że musi.. myślę, że to byłoby dość dobre rozwiązanie + do tego jeszcze oczywiście uregulowanie kwoty - dobrowolne, bo wtedy jest mniejsza..
Gdyby musiał Neymar odejść to by się nauczyli, szczególnie patrząc przez pryzmat tego ile pieniędzy w Niego włożyli, a fakt, że z Jego odejścia nic by nie zyskali..

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?