zibiku
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Tarnobrzeg
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak się czyta o tak wspaniałej atmosferze w drużynie to jestem spokojny o wyniki.
0
Trzeba trzymać kciuki za Messiego i modlić się, aby omijały go urazy. Bo to jest główny wyznacznik tego ile jeszcze bramek zdoła strzelić. A potem będziemy patrzeć na jego kolejne osiągnięcia.
0
Nie pisz takich rzeczy, bo zaraz zlecą dzieci.
0
Wie ktos może ile punktów za dane trofeum się dostaje?
0
A i tak zaraz znajdą się znawcy, którzy napiszą, że najlepszy jest Casillas i spółka.
0
Sto lat i sto pucharów!!!
0
Panowie nie gramy z MU lub Chelsea, że musimy się martwić nieobecnością DM-a w drużynie. Przecież można tam wystawić Marqueza, Pique lub Dmytro lub zagrać ultraofensynym środkiem z Xavim, Iniestą i Thiago/dos Santosem. Przecież strata jednego zawodnika dla takiej drużyny jak Barcelona nie jest tragedią.
0
Może po sezonie Rosell jak wygra wybory sprowadzi go spowrotem?
0
Spodziewałem się porażki Realu, bo przed spotkaniem byli zbyt pewni siebie. Przytaczali statystyki -ile to ostatnich spotkań z Athletic Bilbao zakończyło się ich sukcesem. A tu Baskowie pokazali, że wolą walki i odrobiną szczęścią można urwać punkty najlepszym. Co z tego, że gracze z Madrytu mieli momentami gigantyczną przewagę jak nie potrafili jej na boisku udowodnić. Nawet gra ich największych asów: Kaki i C.Ronaldo nie pomogła, a wręcz przeszkodziła.
Wygrana Barcelony w wysokich rozmiarach także mnie nie zaskoczyła. Cała drużyna chciała udowodnić, że odpadnięcie z CdR było wypadkiem przy pracy. I myslę, że się to doskonale udało.
Valencia znowu zadziwia. Bardzo dobrze, że naciska na Real i że nie poddała się całkowicie w walce o najwyższe cele. Pytanie tylko jak długo Villa i spółka utrzymają koncentrację i czy znów nie zaczną im się zdarzać głupie wpadki?
Atletico po tragicznym początku sezonu powoli odbudowuje swoją pozycję w PD. W rundzie rewanżowej może być już tylko lepiej. Dlatego puchary europejskie są w zasięgu tej drużyny. Mallorca znów zadziwia. Szkoda, że tylko na własnym obiekcie. Ale może to wystarczy do niespodzianki igry w LE?
Na dole tabeli ścisk i ciężko powiedzieć, kto oprócz Xerez może spaść z ligi. Znów sąsiad zza miedzy musi się martwić o ligowy byt. Mam nadzieję, że i tym razem im się uda, bo derby Barcelony zawsze mnie pasjonowały.
Podsumowując ukształtowała się powoli czołówka tabeli i znamy już zespoły, które będą walczyły o puchary europejskie. Pytanie tylko kto potrafi dotrzymac kroku niepokonanej w tym sezonie Barcelonie?
0
Bardzo dobrze, że Barcelona wypracowała sobie przed rundą rewanżową przewagę 5 punktów, bo mogą one być zbawienne w ostatecznym rozrachunku. Wiadomo czekają nas ciężkie boje na wyjeździe, ale Barcelona nie jest na straconej pozycji. Zwłaszcza, że po początkowej niemocy w meczach wyjazdowych radzimy sobie coraz lepiej. Co z tego, że Real obecnie wygrywa wszystko u siebie? Za miesiąc czy dwa w spotkaniach z Sevillą, Valencią czy Barceloną może być inaczej. Dlatego skupmy się na naszych osiągnięciach i nawet jak przyjdzie porażka w lidze nie dajmy się zwariować. Ligę wygrywa się po 38 kolejkach a nie po dwóch GD!
0
Baros1990
A co ma Busquets do odpadnięcia z Sevillą? Właśnie jego brak w pierwszym meczu był widoczny. Popełnia jeszcze głupie błędy, ale zobacz jak się rozwinął w ciągu kilku miesięcy. Teraz pod nieobecność Toure nikt nie rozpacza, bo mamy zawodnika, który potrafi na DMie zagrać świetnie. A na dodatek jak zdarzy mu się wypad pod bramkę przeciwnika, to jest w stanie doskonałym podaniem obsłużyć napastników.
Jak w tym tempie będzie się Busquets rozwijał to za 2-3 lata będzie na swojej pozycji najlepszy na świecie. Bo wyeliminuje błędy młodości.
0
Artykuł do przeczytania dla wszystkich krytykantów, którzy zalalali ostatnio naszą stronę swoimi żalami. Można mieć pretensje o odpadnięcie, ale nie do stylu w jakim się walczyło. Pierwszy mecz był dla nas upokorzeniem i zasłużenie Sevilla nas pokonała. Rewanż to już zupełnie inna jedenastka i inna gra.
Można mieć pretensje do takich a nie innych decyzji Pepa. Ale ludzie on się jeszcze ciągle uczy! Z każdym meczem zdobywa doświadczenie. I nie zawsze wystawiona prze niego 11 spełnia pokładane w niej nadzieje. Po tak fantastycznym roku wielu ludzi pisało o geniuszu trenera. Niektórzy pewnie uwierzyli, że powtórzymy bajeczny sezon. A tu porażka. I to w oczach niektórych wina Guardioli.
Tylko skoro jest tak źle to jest tak dobrze? W PD jako jedyni nie przegraliśmy meczu, w LM mamy olbrzymią szansę grać dalej. A odpadnięcie z CdR może być dla Barcelony zbawienne. Lepiej poświęcić najmniej ważny puchar, aby zdobyć inne.
Mam nadzieję, że dalej Guardiola będzie wprowadzał do pierwszej drużyny młodzików i że za 2-3 lata pierwsza 11 będzie się w 90% składać z wychowanków.
0
ProSabaku pomija już fakt, że na rm.pl wypowiedzi niektórych kibiców Realu są na poziomie przedszkola (tak jak u nas czasami niestety), ale powiedz dlaczego mam mieć szacunek dla Realu za porażkę z CdR? Własnie po takim meczu można się pośmiać, bo miliony wydane na wzmocnienia nie gwarantują sukcesów. Jakby Real odrobił stratę z pierwszego meczu to miałbym dla nich szacunek. Jak olali ten puchar i kibiców, to nalezy ich za to ganić. Bo Barcelona pomimo o niebo trudniejszego rywala nie położyła się na boisku i do ostatniej minuty walczyła o awans. I to jej a nie Realowi za grę w CdR należy się szacunek.
A jak Real Madryt zacznie grać jak wspaniałą piłkę i walczyć jak równy z równym z gigantami z Europy to na pewno będę miał do nich szacunek.
0
Mógłby do nas trafic tylko i wyłącznie jakby po sezonie odszedł Ibra. A że takiej opcji nie przewiduję, to nie ma się co rozpisywać o zaletach i wadach Anglika.
0
Nie powtórzymy więc historycznego wyczynu i nie dołożymy do kolekcji kolejnych 6 pucharów. Co najwyżej 5:).
A tak na poważnie, to odpadnięcie z CdR wcale mnie nie smuci. Dzięki tej wpadce zawodnicy będą mieli więcej sił na czekające nas mecze w PD i LM. Te kilka spotkan mniej może być zbawienne, aby myśleć o obronie najważniejszych trofeów.
Dwumecz z Sevillą skłania jednak do refleksji. Osłabiony przeciwnik potrafił wyjść z pojedynku z nami zwycięsko. Mam nadzieję, że podziała to na niektórych zawodników jak płachta na byka. I że w kolejnych spotkaniach udowdnią swoją wartość.
Niektórzy piszą o fatalnej grze Zlatana. Poczekajmy z ocenami tego transferu do zakonczenia sezonu 2009/2010. Może jeszcze będziecie go wychwalać pod niebiosa jak strzeli bramkę w fianle LM :). Na razie dajmy mu kredyt zaufania.
0
cpbarca
Masz zarzuty do polityki transferowej Barcelony, ale nie podałeś odpowiednich przykładów. Prześledźmy więc nazwiska które wymieniłeś.
Keirrison - jest to gracz młody i nieobliczalny, jak na razie nie grał w barwach Barcelony, bo został wypożyczony. Martwi mnie, że nie gra i siedzi na trybunach, ale nie jest powiedziane, że jego talent nie eksploduje za 2-3 lata. Taka nasza inwestycja na przyszłość.
Henrique - zdobywa doświadczenie w klubie PD. Jak na razie Barca to dla niego za wysokie progi, ale za jakiś czas może do nas wrócić i wzmocnić rywalizację w zespole.
Caceres - sam nie wiem co o tym zawodniku sądzić, u nas nie mógł sobie wywalczyć miejsca w składzie i grał słabo, ale we Włoszech gra nieźle. Myślę jednak, że Pep już na niego nie postawi więc transfer na minus.
Chygrynskiy - to inwestycja na przyszłość. Nikogo nie trzeba przekonywać o przepaści jaka dzieli PD od ligi ukraińskiej. Na razie gra słabo, ale za kilka sezonów może być podporą naszej defensywy. Czas pokaże czy to dobry transfer.
Hleb - szkoda, że nie dostał szansy na wsytępy w środku pola. Może tam zagrałby lepiej. Transfer na minus.
Milito - a co ty chcesz od tego zawodnika? Przed kontuzją był naszym najlepszym stoperem. A uraz każdemu się mógł zdarzyć. Jestem przekonany, że jak u nas zostanie to jeszcze pokaże, że jest wspaniałym obrońcą.
Reasumując tylko Caceres i Hleb to niewypały transferowe. Reszta zawodników to gracze perspektywiczni (oprócz Milito). Mają jeszcze wiele lat gry przed sobą i może za kilka lat będą stanowić o sile Barcelony. Trzeba poczekać z ocenami tych transferów. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że tak niewielka ilość zawodników z graczy z graczy zakupionych to niewypały, to nie masz co narzekać na naszą politykę. Zobacz jakie roszady transferowe panują np. w tym przytoczonym przez ciebie Realu Madryt.
0
Obojętnie czy się uda czy nie, to i tak Barcelonie wyjdzie na dobre. Jak pokonamy Sevillę i awansujemy to wzrośnie morale ekipy. Jak odpadniemy to zachowamy więcej sił na decydujące mecze w PD i LM.
0
tayron36
Świetne interwencje to miał nawet bramkarz z mojego miejscowego klubu.. - gratuluję. Może kiedyś coś z nich będzie. Teraz jest dyskusja o najlepszych bramkarzach świata więc nie pisz farmazonów. Piszesz, że liczba puszczanych przez Valdesa bramek zależy tylko od obrony. Ale się uśmiałem. To przepraszam w Realu, kto gra w obronie? Napastnicy?
Babole w 2009 mieli obaj, mecz ten 2-6 co tak opamiętujecie.. a jakby Valdes stał na bramce Realu a Iker na bramce Barcy bym strzelał na jakieś 8-1 dla Barcelony :) Jasnowidzu idź postaw totka. Jeśli chodzi o liczbę gaf w 2009 roku to Casillas wyprzedza Valdesa i to dosyć wyraźnie. Jak się z tym nie zgadzasz, to wymień kiksy naszego portero. Ja wymienię Casillasa.
Kilka groźnych strzałów wybronił, no ale od klęski nie uchronił.. - a kiedy to wasz bramkarz uchronił was od klęski? Jak przegrywaliście 4:0 z Live czy może jak dostawaliście 2:6?
Poza tym Iker jest bardziej doświadczony przez kadre, a to też jest pomocne - to nie jest nagroda dla najbardziej doświadczonego w kadrze!
ZbigniewWodecki
i co z tego, że głosuje tyle osób jak większość i tak meczy na żywo nie ogląda. I nawet jakby Casillas puszczał szmatę co 2-3 tygodnie to i tak byłby wybierany. Za co? Za to, że nazywa się Casillas. To działa również w przypadku drugiego w klasyfikacji Buffona. Uszanować można werdykt sprawiedliwy, potwierdzony faktami i dowodami. A one nie przemawiają za bramkarzem Realu. ps. tak późno wypuszczają z przedszkola?
0
Tylko Real
"Ludzie troche szacunku, bo to co Iker wyprawiał w 2009 roku to przechodzi ludzki pojęcie, przykładowe mecze : z Barcą, Liverpoolem, Valencią..." Dlaczego wymieniłeś tylko mecze, w których wasz bramkarz grał bardzo dobrze. Czemu nie wymienisz spotkań z: Milanem, Barceloną (2:6). Czemu ten twój "najlepszy" nie wygrał w klasyfikacji na najmniej puszczonych bramek w lidze?
"Valdes to dobry bramkarz, ale nie umiał sie wykazać, fakt Barça traciła mało goli, ale gdy już doszli do pola karnego puszczał bramki np : Rubin Kazan, Chelsea..." To wymień spotkania, w których Valdes bronił jak natchniony. Rewanż z Chelsea? Wiem, że się tego nie pamięta.
"Gdyby wygrał Valdes to ranking by był wspaniały, a jak już ktoś z Barcy nie wygrał, a wygrał z Realu to boli Was to.. Przykro mi, ale co niektórzy nie są sprawiedliwi" - a gdzie twój obiektywizm? W roku 2009 było od Casillasa wielu lepszych, że wymienię tylko: Valdesa, Cesara i VdS. Jakby wygrał ktoś z tej trójki, to nie pisałbym o parodii.
0
Jeden komentarz: parodia.
0
Takich młodych zdolnych graczy to w Barcelonie jest multum.
0
Panowie dajcie mu czas. Jest jeszcze młody i może grać tylko lepiej. Wiem, że wiele osób wypomina cenę jaką musiała Barcelona za tego gracza zapłacić. Ale przecież nikt nie powiedział, że ten transfer musi się zwrócić w pierwszym sezonie. Ja jestem przekonany, że za 2-3 lata będzie świetnym zawodnikiem. Co z tego, że jest wolny? Taki Rio z MU do sprinterów nie należy, ale nadrabia to doskonałym ustawieniem i świetną grą w powietrzu. Ukrainiec ma jedną cechę, która pozwala mi wierzyć, że przystosuje się do gry w barwach Barcelony - potrafi wyprowadzić piłkę z własnej połowy i doskonale gra długie piłki. Ogranie i aklimatyzacja przyjdą z czasem. Nie każdy zawodnik po tak drastycznym awansie od razu gra dobrze. Przypominam jak grał w pierwszych meczach Pique, jak radził sobie Pepe w Realu.
Jak Dmytro okaże się niewypałem, to pierwszy nie omieszkam posypać głowy popiołem. Teraz niech pracuje ciężko na treningach. Efekty w końcu przyjdą.
0
Odnośnie Milito to decydujący głos w sprawie jego zostania w drużynie będzie miał Pep. Jak na razie sytuacja wygląda tak, że mamy Puyola, Pique, Marqueza, Dmytro i Milito. Wypożyczony jest Henrique. Mamy więc 6 defensorów na środek. Pewnie Brazylijczyk znów zostanie wypożyczony więc zostaje 5. To moim zdaniem o 1 za dużo, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że od biedy na środek obrony można wystawić Toure lub Abidala. Pytanie tylko kogo pożegnać? Skłaniałbym się ku Marqezowi. Ale dopiero zakończenie sezonu 2009/2010 da odpowiedź kto odejdzie.
0
Jeśli to prawda to działacze powinni zrobić wszystko, aby Brazylijczyk poszedł do Xerez. Dzięki temu będzie miał więcej szans na grę a i pozna PD i jej styl.
0
Alvarinho a ja się z tobą mogę założyć, że jak w tym sezonie Arsenal nic nie wygra, to Fabregas przeniesie się albo do Barcelony albo do Realu. Bo nawet przywiązanie do Wengera nie zastąpi Katalończykowi pucharów.
Kto ci dziecko naopowiadał bajek, że Cesca wyrzucono z Barcy? Odszedł sam, bo wiedział, że nie ma szans na grę w podstawowej 11.
A co do ceny, to sam nie wiem jak się potoczą negocjacje. Wszystko zależeć będzie od samego zawodnika. Jak będzie chciał odejść do danego klubu, to Arsenal będzie to musiał zaakceptować.
0
Barcelona92 wyłącz już FM-a.
Z wymienionych przez ciebie graczy widziałbym :
David Silva - pod warunkiem, że nie damy za niego więcej niż 25 mln,
Cesc Fabregas - dla mnie absolutny prorytet na letnie okienko transferowe, zwłaszcza, że Xavi jest niemiłosiernie eksploatowany
prawy obrońca - jak na razie mamy za dużo defensowrów w drużynie i dopóki klub nie sprzeda 2 środkowych obrońców nie ma miejsca dla zmiennika Alvesa. Poza tym jak Puyol wychodzi na prawej obronie to gra lepiej niż niejeden na tej pozycji
def.pomocnik - tutaj to już zupełnie nie rozumiem o co ci chodzi, rywalizacja Toure z Busquetsem o pierwszą 11 jest pasjonująca i bardzo wyrównana, nie ma sensu kupować kolejnego DM, bo w tym przypadku 2 musiałoby siedzieć na ławie
Sergio Kun Aguero - nie wiem co niektórzy widzą w tym zawodniku, może i ma technikę, może i jest młody, ale powiedz mi co to za napastnik, co prawie nie strzela bramek? A jakbyś nie wiedział, to u nas w zespole jest już młody perspektywiczny chłopak z ogromnym talentem - Bojan. I wolę już żeby Pep na niego stawiał niż kupował gwiazdę z Atletico za grube miliony
Willian - kto to jest??
Ludzie nam nie jest potrzebna rewolucja. Po sezonie zostanie tylko luka po Henrym. Więc 1-2 transfery to max. co nam potrzebne. Obecnie mamy skład na 3-4 lata a jak dojdzie do nas Fabregas to nawet i na więcej. W obwodzie czekają młodzi, którzy aż się palą, aby wejść do pierwszej 11. Nie blokujmy im drogi rozwoju i nie róbmy z siebie Reali II.
0
FlyEmirates
Ale pomyśl też, że zawodnik w pewnym wieku zaczyna ma dosyć przegrywania i chce coś osiągnąć, zdobyć jakieś trofeum. Cenię Arsenal za jego system gry i wspaniałe mecze, ale zdaję sobie sprawę, że Kanonierom w ostatnich latach nie udało się niczego wygrać. Dlatego właśnie odszedł Henry. Fabregas, gdy Arsenal ma jeszcze szanse na triumf w PL i LM nigdzie się nie wybierze. Ale po sezonie, gdy Arsenal znów nic nie wygra Katalończyk może trafić do Barcelony. A gdyby jeszcze podopieczni Guardioli wygrali PD lub LM, to ciężko będzie Wengerowi zatrzymać Cesca.
0
Sam jestem ciekaw co zrobi po sezonie. Najprawdopodobniej nie wygrają ani w lidze ani w LM. Dostanie propozycję przeniesienia się do drużyny, która gwarantuje sukcesy. Na dodatek wróci w rodzinne strony i dostanie podwyżkę. Co wybierze? Na rozstrzygnięcie będziemy musieli poczekać.
0
Jedni będą krytykować decyzję Pepa, inni ja pochwalą. Dla mnie jedynym wzmocnieniem, które brałem pod uwagę było wypożyczenie Robinho. Niestety nie udalo się. No i zaczęła się karuzela nazwisk, które mogą wzmocnić Barcę w zimie. Tylko, że nie ma sensu kupować gracza, który nie zdąży zgrać się z drużyną. Co innego kupić zawodnika w okienku letnim i dać mu szansę poznania innych graczy w okresie przygotowawczym, a co innego kupić gracza w zimie i z marszu wrzucić go na głęboką wodę. Bo efekt może byc nieprzewidywalny.
karci0 - zważ na to, że już nastąpiła wielka zmiana w składzie Barcelony - przyszedł Zlatan. Jakby tego było mało do kadry kupiono rywala dla Abidala i Francuz gra o niebo lepiej. Nie ma się co martwić o wąską kadrę, bo wychowankowie pokazują, że warto na nich stawiać. Poza tym ówczesna Barcelona była co kilka miesięcy "rozwalana" kłótniami w szatni. Jak widzisz Pep daje sobie radę z gwiazdami i trzyma ich krótko.
0
Muhito nawet najlepszy trening nie zastąpi meczu. Każdy kto chociaż trochę grał w piłkę o tym wie. Trening może poprawić kondycję, technikę, ale to mecze pozwalają zawodnikom zgrywać się z drużyną, nauczyć myślenia i rozwiązań taktycznych. I co najważniejsze zdobywa się doświadczenie.
Mam tylko nadzieję, że jego ostatnie występy są zapowiedzią jego powrotu do formy i że zmiennikiem nr 1 dla Zlatana będzie właśnie Bojan.