zibiku
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Tarnobrzeg
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak na razie obie ekipy skupić się muszą na meczach z najbliższymi rywalami. Odpowiednio FVB i Lyon. Teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka Barcelonę, ale w piłce do ostatniego gwizdka sędziego wszystko jest możliwe. Załóżmy więc, że obie hiszpańskie drużyny przechodzą swoich rywali i mamy LOSOWANIE. I dopiero po nim można gdybać kto zagra w finale, kto odpadnie w półfinale itd. A tam mogą się trafic już mecze MU - Barca czy Real - Chelsea.
Natomiast żaden kibic nie może zabronić piłkarzom mówić o swoich marzeniach. Przecież każdy zawodnik chce grać w finale LM, a grać z odwiecznym rywalem i wygrac to już szczyt marzeń. I rzecz normalna.
0
Przestańcie już z tym Aguero. Jak na napastnika, to średnia zdobywanych przez niego goli jest śmieszna. Poza tym kwota jaką żąda Atletico (min. 40 mln euro) jest kosmiczna. Są jeszcze dwa argumenty, żeby go nie sprowadzać. Jednym jest Zlatan, drugim Bojan.
0
xelnaij taka jest specyfika dzisiejszej piłki. Z każdym rokiem kontrakty znanych piłkarzy wzrastają i wzrastać będą. Wiem co zrobiła Barcelona dla Messiego. Ale wiem również ile jest wart najlepszy piłkarz globu. Jego pensja jest adekwatna do zajmowanej w drużynie pozycji. Sam dobrze wiesz, że dziś ciężko o przywiązanie do barw klubowych. A jednym ze sposobów zatrzymania najlepszych w zespole jest wysoka pensja. Taki właśnie Messi (pomijając już to co od Barcelony otrzymał) nie musi mysleć o tym, że np. MC proponuje mu pensje 15 mln euro za sezon, bo podobne warunki ma w Barcelonie. A dlaczego niby Puyol czy Valdes mieli nie domagać się podwyżki? Rozegrali historyczny sezon i nagroda im się należała.
Piszesz o Arsenalu, ale zważ na to, że gwiazdy prędzej czy później z Londynu odchodzą. Bo wiedzą, że ekipa Wengera nie ma szans na triumf w LM. A myślisz, że jak Fabregasowi Barcelona da 8-9 mln za sezon to do nas nie trafi.
0
xelnaij po pierwsze to podaj mi źródło z którego słyszałeś, że Chelsea chce tyle zapłacić za Kuna. Po drugie nie zawsze cena za danego piłkarza odzwierciedla jego umiejętności. Można kupić kogoś za 5 mln, kto okaże się lepszym nabytkiem od gracza kosztującego 30 mln.
Messi miał jeden sezon dobry? Pewnie w poprzednich latach grał piach? W tym sezonie Argentyńczyk miał 2 miesiące słabej gry. Ale ostatnie mecze pokazują, że wraca do formy. Poza tym jakbyśmy my nie dali mu podwyżki, to znalazłoby się kilka klubów, które gotowe by były płacić mu bajońskie pieniądze.
Barcelona gra słabo? Ano nie gra już z takim polotem, nie wygrywa po 6:0, ale jest jej o niebo trudniej niż rok temu. Sam wiesz, że teraz każda ekipa, z którą spotka się Barcelona będzie grała na 150% umiejętności, aby pokonać najlepszą drużynę świata. Po drugie nastąpiła zmiana na newralgicznej pozycji środkowego napastnika i cały system gry musiał zostać przebudowany. Ja jestem i tak pod wrażeniem, że Szwed sobie tak dobrze radzi.
A jak Barcelona nie zdobędzie w tym roku żadnego tytułu to zdobędzie za rok. O to mogę się założyć.
0
xelnaij czyba żartujesz z tą ceną za Kuna. Kim on jest i co osiągnął? Nawet w takim Atletico nie błyszczy a ty chcesz płacić taką kasę za tego zawodnika. Nawet to, że jest tak młody nie broni ceny, którą podałeś. Niech idzie do silnego klubu w Europie i wtedy się okaże co potrafi. Poza tym co to za napastnik, który nawet o tytuł króla strzelców PD nigdy nie powalczył?
I co z tego, że Laporta oferuje takie kontrakty wychowankom? Messi jest najlepszym zawodnikiem świata i taką pensję pobiera w klubie. To samo się tyczy pozostałych wychowanków. Każdy z nich jest obecnie niezastąpiony. Valdes w bramce, Puyol i Pique w obronie, Xavi i Iniesta w pomocy. I nawet jakby zarabiali więcej od Kaki czy innych gwiazd, to na to zasługują. Dlaczego? Bo zdobyli 6 pucharów i są najlepszą ekipą świata. Bo jak wychodzą na boisko to gotowi są za Barcelonę oddać wszystkie siły. Poza tym wysokie gaże pozwalają wpisać także wysokie odstepne za zawodnika. To skutecznie odstraszy chętnych do kupienia naszych zawodników.
A jak Fabregas będzie grał w Chelsea, MU, Realu lub Barcelonie to myślisz, że też będzie brał tak mało kasy?
0
xelnaij jesteś za tym samym gościem, co chciał za Kuna dać 55 mln ?? Możesz krytykować Laportę, ale przynajmniej napisz o nim prawdę. Jeśli wyprowadzenie klubu na prostą, spłacanie długów i stabilizacja są dla Ciebie minusami to ja współczuję. Poza tym zobacz, że z wymienionych przez Ciebie graczy żaden już nie gra u nas w klubie. Rosell sprowadził tych zawodników, bo takie miał zadanie. I tyle w temacie. A ty biadolisz już, że sezon będzie stracony. Po czym to wnioskujesz? Po mało znanych nazwiskach na ławce rezerwowej? Ja wiem, że niektórym uderzyło do głowy po transferach Pereza, ale u nas nie będzie Realu. Jak Pep powiedział, że nie chce wzmocnień w zimie to należy mu zaufać. Już wiele razy pokazywał, że zna się na trenerce.
Mam nadzieję, że wybory wygra ktoś inny i że nowy prezes Barcelony zanim kogoś sprowadzi najpierw spojrzy w kierunku Pepa.
0
Tak jak pisałem wcześniej jest teraz szansa dla wychowanków na pokazanie się i udowodnienie swojej wartości.
Co do Keirrisona to mam nadzieję, że zgłosi się po niego jakiś klub z PD i zacznie grać, bo trybuny w Lizbonie to sobie już pooglądał.
0
valky a ty myślisz, że jak się ma długi to można je w nieskończoność nie spłacać? Otóż nie. Prezes Valenci liczy, że jego drużyna w tym sezonie osiągnie coś w Europie (wygra LE) i zagwarantuje sobie start w el. LM na przyszły sezon. To pozwoli zmniejszyć sięgający podobno 500 mln euro dług. Ale najpoważniejszym zastrzykiem finansowym dla Valenci ma być sprzedaż Villi i Silvy. Villa ma już swoje lata i to ostatnia szansa, aby dostać za niego duże pieniądze. Natomiast Silva jest na celowniku wielu klubów z Europy i prędzej czy później odejdzie. Jako oszczędności można też podać pensje, które pobierają obaj zawodnicy.
A Valencia na pewno znajdzie godnych następców dla swoich gwiazd i to za nieduże pieniądze. Na celowniku jest Soldado, funkcję Silvy przejmie Mata. I za 2-3 lata Valencia znów będzie się liczyła w walce o najwyższe cele.
0
Nie zapominajcie, że to sami zawodnicy wybierają kapitanów i być może za kilka lat Pique będzie miał wielkie szanse, aby przejąć schedę po Puyolu. Widać, że Katalończyk po powrocie do Barcelony gotowy jest oddać wszystkie siły, aby tylko Blaugrana była najlepsza. O przywiązaniu do barw klubowych nie wspomnę. To się liczy przy wyborze kapitana. Poza tym wolałby takiego "rozbójnika" z opaską na ramieniu niż malutkich Messiego czy Iniestę, którzy nawet rozdzielić przepychających się piłkarzy mieliby problem:).
0
Ciekawe tylko skąd As wie, co myśli Guardiola, jak sam Pep nigdy przed oficjalnym potwierdzeniem zainteresowania ze strony działaczy nie podawał do publicznej wiadomości kogo chce sprowadzić. Poza tym ciekawe ile zażąda Valencia za swoją gwiazdę? Jak więcej niż 25 mln to lepiej skupić się na innych opcjach.
Chyba, że Pep po nieudanych próbach wypożyczenia Robinho i obecnej formie Henrego chce mieć Silvę już w zimie? Tylko, że teraz David jest kontuzjowany i trzeba poczekać co pokaże jak wróci na boisko.
0
Z kilku powodów porównanie obu ekip na razie nie ma sensu.
Po pierwsze jest dopiero półmetek rozgrywek a najważniejsze mecze dopiero przed nami. Wtedy się okaże, która ekipa wygra więcej - Barca czy Real.
Po drugie: nie ma się co podniecać ostatnią wygraną Realu 6:0, bo rywal był słaby. Jak na razie tylko z Valencią Real potrafił udowodnić swoją wyższość. W meczach z Barcą, Milanem czy Sevillą musiał uznać wyższość przeciwników. Dlatego poczekajmy z ocenami siły Realu do meczów z Lyonem i innymi mocnymi w Europie ekipami.
Po trzecie Real Madryt jest budowany praktycznie od podstaw. Skład zmienił się diametralnie i ciężko oczekiwać, że od pierwszego meczu maszynka będzie działać poprawnie. Na to trzeba czasu. Ciekawe tylko czy Pellegrini jak znów zdaży się piłkarzom jakaś wpadka nie podpadnie Perezowi. Jak nie to jest szansa, że powstanie jedna z najsiliejszych drużyn Europy. Może jeszcze nie w tym sezonie. Wszystko zależeć będzie od cierpliwości działaczy. Barcelona też gra inną piłkę niż sezon wcześniej, bo zmieniło się główne ogniwo ataku. I też trzeba dać Zlatanowi szansę na pełne wkomponowanie się w drużynę. I tak jak na nowego gracza i nowy styl gry Szwed gra rewelacyjnie.
Kadrowo obydwie ekipy prezentują się imponująco i każdy z zawodników Realu bądź Barcelony znalazłby miejsce w każdej drużynie w Europie. Kibice Barcy stawiać będą ponad wszystkich Messiego, fani Realu wychwalać pod niebiosa C.Ronaldo. A i tak boisko pokaże kto jest lepszy.
Podsumowując porówanie Barcelony i Realu będzie sensowne po zakończeniu sezonu 2009/2010. Wtedy będziemy wiedzieli która drużyna wygra PD i/lub LM. Bedziemy też znali wynik rewanżowego GD. Na dzień dzisiejszy pochwalić należy Real, że ich trener w kilka miesięcy ze zlepku gwiazd stowrzył zespół.
0
Szkoda, że nie udało się go wypożyczyć, bo mielibyśmy bardzo wiele opcji w ustawieniu ataku. A tak Pep nie ma innego wyjścia jak stawiać na wychowanków. Jak poradzi sobie taki Jeffren na tle silnych rywali ciężko mi powiedzieć. Jedno jest pewne. W zimie transferów nie będzie. Cieszy mnie to, że Guardiola po raz kolejny postanowił dać szansę rozwoju młodzieży. Nie widzę innego wyjścia jak wystawianie zmienników w meczach ze słabszymi ekipami. Dałbym w większości meczy w styczniu odpocząć Xaviemu. Niech pogra trochę dos Santos. Messiego bym oszczędził na mecze czekające nas w lutym i wpuściłbym Jeffrena. No i rolę zmiennika dla Ibry powierzyłbym Bojanowi. Przełamał się ostatnio więc może najgorsze występy ma za sobą. Takie jest moje zdanie, a jak zrobi Pep to zobaczymy.
Natomiast co do wzmocnień w letnim okienku transferowym to na miejscu działaczy ściągnąłbym Fabregasa. Na skrzydle może u nas grać Pedro, Jeffren czy Iniesta a jako zmiennik dla Xaviego jest tylko Keita, który po fantastycznym początku sezonu znacznie obniżył loty. Dlatego powinniśmy kupić Cesca.
0
Na mecze CdR Pep powienien wystawić młodzież i zawodników, którzy nie za bardzo mieli okazje do gry. Jak uda się przejść Sevillę, to będzie super a jak nie to nie będzie tragedii. Zwłaszcza, że najwazniejsze jest ogrywanie potencjalnych zmienników dla Messiego i reszty. Skupic się należy na meczach ligowych, bo Real Madryt tak łatwo nie odpuści i do konca będzie nas nękał.
0
Na pewno sam Henry nie zechce przejść do MC. Był jedną z legend Arsenalu i na pewno pamięta uwielbienie kibiców. Myślę raczej, że Francuz po sezonie uda się do USA na zasłużoną piłkarską karierę.
A nowy trener MC ma aż nadto napastników, więc po co mu Henry?
0
DO mundialu jest jeszcze trochę czasu więc wszystko jest możliwe. Jak będzie się dalej tak rozwijał, to myślę, że wywalczy sobie miejsce w kadrze Hiszpanii. Na pierwszą 11 ma jeszcze czas.
0
szymonst jak na razie nie mamy się co martwić kim będzie grał Pep w CdR, bo nie wiemy jaki skład wystawi. Jest teraz przerwa w rozgrywkach, więc wszyscy moga odetchnąć i zregenerować siły. Jak podkreślałem wcześniej Guardiola na mecze CdR musi wystawić rezerwowy skład. Dlaczego? Po pierwsze kiedy mają się młodzi zawodnicy ogrywać i zdobywać doświadczenie jak nie w spotkaniach pucharu Hiszpanii. Po drugie tak mocny rywal pozwoli wyodrębnić tę grupkę wychowanków, na których można liczyć w przyszłości.
Pisałem wcześniej, że wypożyczenie Robinho byłoby dla nas zbawienne. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę dyspozycję Henrego, sinusoidalne występy Pedro i brak ogrania Jeffrena. Jak ciężko będzie w tym roku wygrać jakiś puchar pokazują mecze w LM. Niestety nie udało się sprowadzić Brazylijczyka i Pep musi sobie radzić z takim składem jaki ma. Od lat nikogo w zimie nie kupiliśmy i myślę, że i tym razem też tak będzie.
Co do PNA i wyjazdu Toure i Keity to jestem spokojny. Najważniejsze spotkania przyjdą później. A tak Busquets dopisze kolejne minuty na swoim koncie. W razie czego może na DM-ie zagrać Marquez lub Pique. Raczej nie uda się wypożyczyć nikogo na tą pozycję. Jak już pisałem nie ma co narzekać, że Toure gra tak mało w porównaniu do Sergio, bo na razie wyniki pokazują, że Pep dobrze wybiera.
Wzmocnienia w ofensywie będą, ale raczej na 100% po sezonie, kiedy prawdopodobnie odejdzie Henry. Teraz szansę dostaną nasi młodzi zawodnicy. I mam nadzieję, że ją wykorzystają. Poza tym kiedy mają zaistnieć w dorosłej piłce jakby ciągle mieli iść w odstawkę? Może jeszcze kilka razy Pedro, Jeffren czy inny wychowanek nas zadziwią?
0
Szkoda, bo przydałby się nam tak doświadczony zawodnik, który pomógłby w walce o najwyższe cele. Pep nie ma teraz innego wyjścia jak stawiać na wychowanków. Sam jestem ciekaw jak sobie poradzą. Ja bym dawał im jak najwięcej grać ze słabszymi rywalami. Niech zdobywają doświadczenie. W CdR też bym wystawił młodzież nawet kosztem odpadnięcia z pucharu. A Henrego bym posadził na ławkę do momentu odzyskania formy.
A co do wzmocnień to oczekuję, że Barcelona namówi na powrót Fabregasa. Tylko to już po sezonie 2009/2010 więc na razie nie będzie wynużeń na ten temat.
0
Do ocen jakoś za bardzo nie ma się co przyczepiać.
A ja napiszę o czymś innym. Pod nieobecność Iniesty cały ciężar rozgrywania akcji wziął na siebie Xavi z Keitą. Ten drugi niestety, ale znacznie obniżył loty po fantastycznym początku sezonu i gra słabo. Xavi natomiast potrzebuje koło siebie drugiego kreatora z prawdziwego zdarzenia. Bo nie umiejszając nic Messiemu jego miejsce jest na skrzydle. W takich właśnie sytuacjach jakbyśmy mieli Fabregasa, to wszystkie nasze problemy zostałyby rozwiązane. Mam więc nadzieję, że zarząd sprowadzi Katalończyka spowrotem.
0
Sevilla może zajść daleko w LM pod warunkiem, że nie trafi na ekipę z Anglii i poradzi sobie z mrozem i CSKA. Jak już pisałem oni doskonale potrafią się sprężyć na ważne mecze.
Jak już jesteśmy przy pucharach europejskich to wielkie szanse na końcowy triumf w LE ma Valencia. Losowanie tak się ułozyło, że dużo silnych ekip odpadnie po drodze. Jest więc szansa na to, że chociaż część ogromnego długu zostanie zredukowana i nie będzie wyprzedaży zawodników. Bo jak po sezonie odejdzie Villa, Silva i Mata, to przez kilka lat Valencia przestanie się liczyć w Europie i PD, bo na nowe gwiazdy nie będzie kasy.
Marzy mi się bogaty szejk inwestujący w Sevillę, Atletico lub Valencię. A najlepiej jakby w te trzy ekipy jednocześnie (wiem że za dużo chcę). Wtedy PD odzyskałaby prymat wśród lig europejskich, a walka o tytuł między 4-5 zespołami wyglądałaby rewelecyjnie. I o prymat w LM byłoby łatwiej. A na razie skazani jesteśmy na "monotonie": albo Barca albo Real.
0
Kto ma nawiązać walkę z Realem i Barceloną o tytuł mistrza PD? Valencia, w której bardziej od wyników interesują się każdym euro spływającym do klubowej kasy, gdzie w klubie co jakiś czas wszyscy się zastanawiają czy ich gwiazdy odejdą już teraz czy za 6 miesięcy? Czy może Sevilla, która potrafi grać jak równy z równym z silnymi rywalami, ale źle gra ze słabszymi ekipami? Czy Villareal, który po odejściu Pellegriniego stracił 50% swojej wartości. Prawda jest taka, że żadna ekipa nie ma szans na nawiązanie równej walki z dwójką potentatów, bo przegrywają na wszystkich frontach: pod względem sportowym, ekonomicznym i mentalnym. Pojedyncze wpadki mogą się zdarzyć prowadzącej dwójce, ale i tak na koniec wygra Barcelona lub Real.
Co do minionej kolejki to robi wrażenie wygrana Realu. Ale już klasa przeciwnika nie. Sevilla znów zawiodła i teraz na trzecią siłę wyrasta Valencia. Rozgrywki będą monotonne, bo wygrywać będą dwie pierwsze ekipy, a pozostałe znów pogubią punkty. Takie moje zdanie.
0
A tak swoją drogą to mam nadzieję, że Barcelona będzie grała we wcześniejszym terminie tak, aby mieć jak najwięcej sił na morderczą końcówkę sezonu.
0
VfB Stuttgart - FC Barcelona myślę, że to dla nas dobre losowanie. Niemcy nie grają w tym sezonie dobrze i absolutnie są do pokonania w obydwu spotkaniach. Ważne, że rewanż jest u nas i ewentualne potknięcie z pierwszego meczu można odrobic.
Olympiakos Pireus - Girondis Bordeaux - cięzko wskazać faworyta zwłaszcza, że Grecy u siebie są nieobliczalni i mogą się pokusić o wygraną. Większą szansę daję jednak Francuzom, którzy w trudnej grupie pokazali miejsce w szeregu wyżej notowanym rywalom.
Inter Mediolan - Chelsea Londyn - tutaj każde rozstrzygnięcie jest możliwe. Mou na pewno zmobilizuje wszystkie siły, aby utrzeć nosa swoim byłym pracodawcom. Moim zdaniem jak Inter wygra pierwszy mecz, to awansuje.
Bayern Monachium - AC Fiorentina - tutaj zdecydowanie stawiam na Bayern, który najgorszy okres ma już za sobą. I z każdym meczem Niemcy będą grali lepiej.
CSKA Moskwa - Sevilla FC - unikneliśmy wyprawy do mroźnej Rosji, ale Sevilli się już nie udało. Wiele zależeć właśnie będzie od wyniku pierwszego meczu. Jak Hiszpanie nie przegrają więcej niż jedną bramką to awansują.
Olympique Lyon - Real Madryt - tutaj faworyt może być tylko jeden. Myślę, że już w pierwszym spotkaniu gracze z Madrytu udowodnią swoją wyższość i przełamią klątwę 1/8 finału.
FC Porto - Arsenal Londyn - dwie ekipy grające podobny football. Stawiam na Anglików, bo grają rewanż u siebie.
AC Milan - Manchester United - konia z rzędem temu, kto wytypuje zwycięzcę tej pary. Milan jest nieobliczalny i wspaniałe spotkania przeplata totalnymi klapami. Wszystko więc zależeć będzie od dyspozycji Włochów. Jak zagrają na 120% to wygrają ten dwumecz.
A i tak boisko rozstrzygnie, kto przejdzie dalej.
0
Wszystkie kluby byle nie CSKA, bo wyprawa do Rosji może skonczyć się porażką i grypą niektórych zawodników.
Najlepiej Porto albo Lyon - ciekawe dwumecze z potrafiącymi atakować ekipami i na dodatek gra w normalnych warunkach.
0
czarna wołga a skąd wiesz jak dwójka (Hleba nie liczę) wymienionych przez Ciebie graczy będzie grała za 2-3 lata? Może będziesz wtedy wypisywał peany na cześć zarządu, że tak tanio kupili gwiazdy. Z ocenami tych transferów poczekaj chociaż do momentu jak wrócą do Barcy i zaczną w niej grać.
0
Szkodsa, bo liczyłem, że Barcelona zdoła go wypozyczyć do końca sezonu. A tak będziemy musieli sięgnąć głęboko do kieszeni i kupić kogoś do rywalizacji z Pedro. Henrego nie liczę, bo swoją grą pokazuje, że bliżej mu do USA niż do pierwszej jedenastki. Jak Barcelona poważnie myśli o obronie potrójnej koront, to musi sprowadzić jakiegoś doświadczonego zawodnika na skrzydło, bo sam Pedro nie jest gwarancją dobrych występów.
Nazwisk nie będę wymieniał, bo i tak zarząd ich nie zobaczy:). A może znów Pep wszystkich zaskoczy i nie sprowadzą nikogo?
0
Na pewno zapisze się w historii Barcelony jako jedna z legend klubu. Brawo i dzięki za wszystkie te mecze.
0
cosm1c_raver a co ma kibicowanie komuś do znajomości piłki. Zawsze jak ktoś lubi jednych, a innych nie będą takie wypowiedzi, zwłaszcza wśród młodych zawodników. I nie uważam, żeby powiedział coś, za co trzeba by go było "powiesić".
0
Panowie możemy się dziwić decyzjami Pepa, ale jednego nie można mu zarzucić. Mianowice tego, że nie ma wyników. Wszedł Messi i wiadomo jak się to wszystko potoczyło. A Toure będzie miał szansę pokazania w finale, że nalezy mu się miejsce w pierwszej jedenastce. I jeszcze wiele spotkań przed sobą. Nie można natomiast narzekać, że Pep stawia uparcie na Busquetsa. Bo z każdym meczem młody Katalończyk zdobywa potrzebnego ogrania i doświadczenia. Za 2-3 lata jak będzie się dalej tak rozwijał będzie jednym z najlepszych DM-ów w Europie.
Widać, że zaufanie jakim obdarza Guardiola Pedro się opłaca. Hiszpan ma jeszcze duże wahania formy, ale myślę, że jest to dobrze zapowiadający się skrzydłowy. Braki szybkościowe nadrabia dryglingiem i walką. W letnim okienku transferowym niekoniecznie musimy kogoś kupować na skrzydło. Warunek jest jeden. Pedro musi ustabilizować formę, aby w każdym meczu grać na wysokim poziomie.
Para stoperów Puyol - Pique jest optymalna i najlepiej się rozumie na boisku i mam nadzieję, że taka zostanie wystawiona na finał. W mniej ważnych spotkaniach typu CdR może grać Marquez. Ciekawe co z Milito? W finale nie zagra, ale kiedy dostanie szansę w lidze?
Henry jest już chyba myślami w USA. Skoro nawet Pep na niego nie stawia , a sam zainteresowany raczej odpuścił walkę z Pedo o miejsce w składzie. I tu pojawia się luka, którą trzeba kogoś wypełnić. Może uda się wypożyczyć Robinho.
Po raz kolejny Zlatan pokazuje, że obecna Barcelona bez niego bardzo wiele traci. Genialna asysta do Messiego, wspaniałe podanie do Alvesa. Szwed gra bardzo zespołowo i z każdym meczem udowadnia swoją wartość. Jedyny minus za żółta kartkę. Ale mam nadzieję, że takie "wybryki" mu przejdą.
Messi wszedł na boisko i pokazał, że szłusznie został wybrany najlepszym piłkarzem świata. Może ta bramka da mu troszeczkę luzu w grze?
Ogólnie mecz oglądałem w pełnym spokoju. Szybko stracona bramka nawet na mnie nie podziałała. Z każdą kolejną minutą wiedziałem, że bramki dla Barcelony to kwestia czasu.
Teraz finał, którego nie można przegrać. Barcelona musi wygrać w pełnym wymiarze czasu, bo karne to za duża loteria.
0
Nie rozumiem waszego zdziwnienia wypowiedzią zawodnika Realu. CO miał powiedzieć? Że w sercu kibicuje Barcelonie i życzy jej jak najlepiej? Nie. Jest zawodnikiem największego i odwiecznego rywala i wiadome jest, że każde niepowodzenie przeciwnika go ucieszy. Poza tym Higuain jest jeszcze młody i w wypowiedziach brsak mu ogłady i stonowania. Jakby tak powiedział Raul albo Casillas to byłaby większa sensacja. A tak mamy wypowiedź emocjonalną.
emeczka kogo nazywasz hipokrytą? wejdź na stronę Realu co można było przeczytać po karnym dla Barcelony. Pamięć widzę zawodzi.
0
Innej opcji jak wypożyczenie Robinho do końca sezonu nie widzę. Nie wiadomo w jakiej jest obecnie dyspozycji i czy jest w stanie grać jak w najlepszych swoich latach w Realu, więc wydawanie tak dużej kasy byłoby nonsensem. Ale na szczęście prezesem jest Laporta, który kota w worku nie kupi.