Bramki: Reważ półfinału CdR
-
-
Konto usunięteNa SB nie bedzie kleski,pewnie nie zagra Ronaldo i paru innych,bodaj 6 marca maja LM a Mou nie liczy sie z niczym,nawet z Grand Derbi......
-
-
Konto usuniętea w drugiej połowie wchodzi zależnie od wyniku albo Tello Alexis albo Puyol Fabregas
-
- ŁukaszNidzica 27 lutego 2013, 12:37 · Dyskusja
0
Wczorajszy mecz po raz kolejny pokazał, że bez klasycznego napastnika, z Iniestą na skrzydle Barca wiele nie zdziała, z Milanem taki skład nic nie dał, wczoraj z Realem było to samo, ciekawe czy do soboty trenerzy wyciągną wnioski czy czeka nas kolejna gorzka porażka.
W Barcelonie potrzebne są zmiany, priorytetem oprócz bramkarza, jest dobry środkowy obrońca, bardzo lubię Puyola, jest to jeden z moich ulubionych piłkarzy, ale wieku nie da się oszukać, w meczu z Milanem i Realem po jego błędach padały gole, Pique wachania formy ma już do dłuższego czasu, Bartra nie dostaje wcale szans na grę. Do tego potrzebny jest napastnik, prawdziwy napastnik który będzie grał na środku ataku, a nie gdzieś na skrzydle. W takich meczach jak z Realem, Barca musi zmienić taktykę, bo nie może być tak że Ronaldo jest kryty przez jednego gracza, chociaż wczoraj Alves sobie ładnie z nim radził w porównaniu do środkowych obrońców, no i najważniejsze trener musi być z drużyną, być z nią na treningu, podczas meczu być na ławce rezerwowych, i w przerwie z nimi razem w szatni, a nie oglądać mecze przez TV.
-
-
Konto usunięteNie będę za dużo pisał, bo wszystko zostało napisane.
Jak dla mnie recepta na sukces z milanem:
V.Valdes - Alves Pique Mascherano Adriano
Song Busquets
Thiago Iniesta
Messi(prawe skrzydło) Villa (środek ataku)
-
- juliancarax 27 lutego 2013, 12:35 · Dyskusja
0
real nie rzucił się na Barcę bronił się i grał z kontry i liczył na stałe fragmenty gry, co było do przewidzenia (karny i bramka z kontry i 3cia z rożnego)
Barca atakowała i atakowała miała przewagę grała o niebo lepiej niż z Milanem szybciej składniej agresywniej intensywniej, ale szczęścia nie mieli niestety(stworzyła wiele ciekawych akcji)
do tego sędzia skrzywdził ich brakiem 11stki na 1:1 - to był decydujący moment meczu gdyby był ten karny(który był oczywisty) Barca by wygrała (stawiam taką tezę)
w drugiej połowie tuż przed bramką na 2:0 gdy mieli te ciekawe akcje i już prawie piłka była w bramce ale mimo dogodnych sytuacji i ataku niewpadał
mówię "jak tak dalej będą mieć pecha to real stłamszony tylko do obrony w końcu coś strzeli z kontry i wykorzysta wolną przestrzeń z przodu"
i masz babo placek stało się to chwilkę po tym
-
- madristas21 27 lutego 2013, 12:33 · Dyskusja
0
Lionel93
po 1 wypracowal ten karny
po 2 karny to jeszcze nie gol
po 3 nie do pustej bo przed nim byl zawodnik barcy i jeszcze pinto sie rzucał
-
- kozuba 27 lutego 2013, 12:29 · Dyskusja
0
No obrona to ostatnio mnie przeraża, Puyol, to powoli musi zostać zmieniany przez kogoś,bo już jednak nie ten wiek, trzeba jakiegoś zdolnego młodego. Pique tez dziś słabawo, Alves tak w ataku już nie kręci jak kiedyś. Nie wiem, czy to wina braku trenera, bo Roura mnie kompletnie nie przekonuje, a co może zrobić Tito patrząc przez TV na mecz, nie za dużo, zresztą nie tylko ustalaniem składu trener zawojuje mecze, a treningiem i przygotowaniem mentalnym, a nie sądze, żeby Tito przez komórkę gadał z każdym przed meczem.
Co do Messiego to nie wiem, czy to wina zmęczenia, czy czego, ale niewidoczny w meczu. Pedro poza tym, że dwa razy próbował wymusić karnego tez bezproduktywny, brakuje nam jednego napastnika, takiego nie wiem, może Falcao, może Cavaniego, a może i Neymara, a może po prostu dawać więcej szans Tello, bo o Villi już nie wspomnę, dla mnie tak uporczywe sadzanie go na ławce to jest sabotaż.
Kolejną sprawą jest zbyt mały pressing ze strony piłkarzy, kiedyś z tego słynęliśmy, a teraz niestety w tym elemencie wygląda to dużo słabiej.
Ogólnie podsumowując, to że tak powiem, to trafiliśmy ze słabą formą na najgorszy możliwy okres w sezonie, kiedy mieliśmy cztery bardzo ważne mecze. Z Realem już odpadliśmy, a z Milanem będzie piekielnie ciężko, ale wierze, że chociaż tam uda się odwrócić losy dwumeczu.
-
- goldenboy 27 lutego 2013, 12:28 · Dyskusja
0
Ja bym nie ganił aż tak tej drużyny. Wydaje mi sie że brak Tito to jeden z głównych czynników, taktyka może i zaszwankowała (albo jej brak) ale przypomnijmy sobie Xaviego w dobrej formie gdzie mimo tego że grał przeciwko Realowi czy Man U NIE BAŁ SIĘ posłać prostopadła piłke między obrońcami. Niestety te najważniejsze dla nas mecze w tym sezonie przyszły w okresie kiedy od dobrych kilku lat mamy zniżke formy i do tego dochodzi absencja Vilanovy. No cóz, głowy do góry, jestem sceptyczny co do sobotniego meczu na Bernabeu, mam nadzieję na remis bo o zwycięstwo będzie piekielnie trudno. Pozdrawiam
-
- darek0729 27 lutego 2013, 12:25 · Dyskusja
0
Mimo dwóch słabych meczów nie uważam, żeby "era Barcelony się skończyła". Mamy teraz słabszy okres, ale Ligę wygraliśmy już w grudniu. I to ligę hiszpańską , gdzie jest wiele mocnych drużyn. Teraz brakuje Nam świeżości w składzie. Przede wszystkim brak Nam napastnika/skrzydłowego. myślę, ze sprzedaż Alexisa i kupno Neymara rozwiązało by ten problem. No i przydało by się sprowadzić bardzo dobrego młodego bramkarza, bo już za max. dwa sezony Valdes odchodzi, a Pinto kończy karierę wiec bramkarz jest niezbędny. To są dwa transfery, które według mnie odświeżyłyby Barcelonę.
-
-
Konto usuniętepu50;Spokojnie,Catenaccio przez wiele lat tez nie dawało efektów.......

Sortowanie