PSG - Barcelona 3:2
-
- Rasheed 1 października 2014, 13:41 · Dyskusja
0
Gramy systemem 4-2-1-3. Busquets i Rakitic graja defensywnie i do ataku zostaje nam linia ataku plus Iniesta, troche mało na PSG. Asekurancko to można grać z w Pucharze Króla ze średniakiem z Secunda Division, albo zaczniemy ryzykować indywidualne akcje i mniej oczywiste podania otwierające albo liczymy na genialny sezon Leo.
-
- Zawsze FCB 1 października 2014, 13:35 · DyskusjaPolecają
2
Dobra wszyscy mówią od pewnego czasu, że Messi ma jakiś problem że nie jest taki jak kiedyś dla mnie Messi wciąż jest tak samo dobry problem nie leży u Messiego a w naszej pomocy... Busi, Xavi, Iniesta oni już są tak przewidywalni, że żadna akcja nie wypali takim tokiem gry... Wystarczy że Messi dostanie kogoś kto będzie umiał podać z zaskoczenia to zacznie się prawdziwy taniec Messiego pomiędzy obroną.
-
- jacobFCB 1 października 2014, 13:19 · Dyskusja
0
Generalnie jesteśmy w dupie jeżeli chodzi o ławkę rezerwowych. O ile z pomocą i obroną nie wygląda to źle, bo dochodzi Verma więc jest kilku dobrych zmienników, grających na równym poziomie. Natomiast w ataku to jest jakaś masakra. Wczoraj graliśmy w 10, bo jedyne co Pedro dawał dla zespołu to same straty, poza jednym nawet ładnym odbiorem. Gdy dojdzie Suarez, będzie trzeba się modlić aby nikt, z tego tercetu Messi, Neymar, Suarez nie doznał kontuzji, bo autentycznie nie ma ich kim zastąpić ! Nie wiadomo co się dzieje z Rafinhą, ale na fałszywej 9 i skrzydle kiepsko sobie radzi. Kwestia Pedro i Munira myślę, że już się rozwiązała dla Lucho. Są po prostu albo bez formy w przypadku tego pierwszego, albo w przypadku tego drugiego jest za wcześnie na grę w pierwszym zespole. Musimy kupić jakiegoś skrzydłowego na na prawdę dobrym poziomie. Teraz może część osób dojdzie do wniosku, że transfer Cuadrado byłby dobrym rozwiązaniem.
Trzeba się modlić żeby TAS/CAS skrócił sankcję o jedno okno. Już walić ten zakaz w trakcie zimowego okienka, ale gdybyśmy mogli w lato przeprowadzić transfery to byłoby genialnie. I teraz nie pieprzyć się w tańcu z cenami i targowaniem się. Żeby Zubi nie pieprzył daję Ci 5 milionów i kilkanaście jakichś dzikich klauzul. Tylko wyłożyć konkretną kasę na stół i spytać, albo sprzedajecie albo wychodzimy. Proste jak budowa młotka. Nie wiem kogo byliby w stanie ściągnąć. Liczyłbym na Reusa, ale wątpię żeby to wypaliło. Z Ardy Turana bym się cieszył, bo to walczak jakich mało.
-
- Hen 1 października 2014, 13:16 · DyskusjaPolecają
5
Swoją drogą jest to dość frajerska przegrana - strzelić 2 gole na tak trudnym terenie i nie wywieźć punktu. Ale jak mówiłem, myślę że idziemy dobrą drogą bo nie graliśmy źle a zadecydowała słabsza postawa konkretnych zawodników. Alba, Rakitic, Busi... do tej pory grali praktycznie doskonale a ten mecz im nie wyszedł zupełnie, wątpię żeby to się powtórzyło prędko.
-
- ChristianGrey 1 października 2014, 13:15 · Dyskusja
0
Rafinha wrocil do treningow z druzyna, nie ma jednak zielonego swiatla od lekarzy.
-
- acarter 1 października 2014, 13:14 · Dyskusja
0
Jakby nie patrzeć to ta porażka przydarzyła nam się w idealnym momencie. LM, grupa, wyjście teoretycznie zapewnione. Dostaliśmy potwierdzenie, że Messi będzie się starał i biegał. Gdybyśmy mieli trochę lepszą obronę to spokojnie moglibyśmy wygrać. W ataku sporo rzeczy się udawało, brakowało skutecznego wykończenia. Mieliśmy sporo miejsca i od razu łatwiej się gra. Liczyłem od Alby na więcej, nie spodziewałem się że Alves będzie się bardziej włączał do ofensywy niż Alba, ale to może jakiś plan Lucho, kto wie...
-
- Hen 1 października 2014, 13:10 · DyskusjaPolecają
6
Dla mnie ta porażka nie jest taką tragedią jak dla wielu z was. Grając tak jak wczoraj w mojej ocenie 9 na 10 spotkań wygramy, mieliśmy trochę pecha i zdecydowały błędy indywidualne które nie powinny się przydarzyć. Alba popełnił wiele błędów, praktycznie nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu a wczoraj zawiódł, nie sądzę by szybko powtórzył podobny mecz. Kiepsko obrońcy wychodzili spod pressingu, to jest element do poprawy, następnym razem tylu błędów nie popełnią. Są też oczywiście rzeczy które ciągną się od początku sezonu, jak to że pomoc jest za mało kreatywna, póki co Leo to maskuje ale mogliby się obudzić. Niedługo wraca Suarez, nie da się ukryć że teraz w ataku jak jest ciężko to tylko Ney i Leo mogą coś zrobić, niebawem dojdzie ten trzeci więc według mnie przyszłość nie maluje się w ciemnych barwach. Wczoraj przegraliśmy w sposób w jaki mogliśmy przegrać, po walce, pięknej grze... niestety popełniliśmy trochę więcej błędów niż PSG i oni to wykorzystali, ale błędy indywidualne zawsze są do wyeliminowania, najważniejsze że zespół dość dobrze funkcjonuje.
-
- SmoothCriminal 1 października 2014, 13:02 · Dyskusja
0
Nieciekawie sytuacja wygląda w ataku, gdyż tak na prawdę gramy dwoma napastnikami. Messi i Neymar spisują się całkiem nieźle, ale nie ma tego trzeciego. Pedro - całkowicie wypalony, bez formy od 2 - 3 sezonów, NIE MA go na boisku. Sandro/Munir - są jeszcze młodzi, nie dają wiele drużynie. Cholernie brakuje nam Suareza. Kiedy on wróci, sytuacja powinna ulec poprawie.
-
-
Konto usunięteNie stwarzamy sytuacji bramkowych - nie mamy pucharów
-
- Fake69 1 października 2014, 12:55 · DyskusjaPolecają
2
Po pierwsze: brakuje nam Suareza, bo w ataku gramy tylko duetem Messi-Neymar.
Po drugie: jeśli Lusi nie widzi w Pique i Bartrze obrońców na lm, to mam nadzieje, że jak wróci Verma wystrzeli formą i będzie z Rudym grał w ważnych meczach, a Pique Bartra w mniej ważnych :)
Po trzecie: Mascherano w końcu będzie przesunięty na dm'a, a Busi weźmie się w garść jak sobie w ważniejszych meczach posiedzi.
Po czwarte: Po co Rakitic wykonuje rożne? Nie może Iniesta? Przecież to dodatkowy gracz w polu karnym, który może coś tam zdziałać.
Po piątek: Mamy tragiczną pomoc na ten moment, jeśli Rakitic nie zacznie grać odważniej, a Blademu nie wróci forma, to Messiego po powrocie Suareza będzie trzeba na 10 przesunąć.
-
- Jooe 1 października 2014, 12:54 · DyskusjaPolecają
9
Zaś mamy trenera z łapanki który według tutejszych jego zwolenników jest właściwy na tym stanowisku tylko z jednego sensownego argumentu... bo zna środowisko Barcelony...
Ostatnio uśmiałem się po pachy gdy pewien użytkownik rzucił mi przykład Guardioli który też był no name'em bez większych sukcesów w trenerce... co w dzisiejszych czasach oznacza filozofia Pepa pokazał Real, podtarł się jego taktyką a potem wytarł tym Guardioli twarz... Guardiola osiągał takie sukcesy gdy jeszcze futbol nie był zrewolucjonizowany pod kątem gry super defensywnej...
w większości meczy nadal ona będzie przynosić skutek ale tylko ze słabszymi, drużyny które twardo stąpają po ziemi i mają trenera z głową wiedzą jak zagrac z Barceloną... Blanc wiedział już jak zagrac od momentu losowania, powtórka z rozrywki z dwumeczu z Chelsea w połfinale LM...
Real też już wie jak zagra Barcelona za miesiąc, jednak oni mają na tyle słabą obronę, że z Jamesem, Ronaldo i Balem jest 3 zawodników mniej do mocnego presingu przez 90 minut, o tyle łatwiej...
Nie powinienem oceniać lucho w na początku sezonu? Ja wcale nie oceniam jego sezonu w Barcelonie, biorę pod uwagę jego wcześniejsze poczynania i to mi wystarczy by stwierdzić, że taktykiem jest słabiutkim, a jego największe osiągnięcie to utrzymanie Celty w pierwszej lidze... dziesiątki trenerów tyle potrafi.
Nie powoływanie na mecze najlepszego defensywnego gracza Barcelony ubiegłego sezonu stawia kropke na i. Masche na obronie wczoraj zawalił pierwszą bramkę, ale nadal będzie miał tam pewny skład bo Busquets przekładanka Sergio musi też grać na DMie...
rewolucja? jeśli tak ma wyglądać rewolucja to ja nawet dziękuje za Suareza... skoro każdy mecz będziemy grać 1 stoperem a reszta graczy z bloku defensywnego to jacys pomocnicy.skrzydłowi z pierwszej lepszej łapaki... to ja nie widzę jakoś tego...
-
- Pawlak1992 1 października 2014, 12:53 · DyskusjaPolecają
1
W sobotę demolujemy Rayo i skończy się narzekanie na Barcę. :)
-
- owca20
0
Rzadko wypowiadam się na tym forum zresztą z tego co widze bardzo słusznie. Wczoraj meczu na żywo nie oglądałem żywo dziś powtórkę. Wieczorem przeczytałem wiele komentarzy o meczu na tym forum i gdybym nie oglądał meczu pomyślał bym że był to bardzo zły mecz barcelony. Ludzie opamiętajcie sie barcelona zagrała dobry mecz Psg u siebie to bardzo mocny zespól gdyby nie bledy przy stalych fragmentach gry, spokojnie bysmy wygrali. Psg to nie levante czy granada mecz byl bardzo intensywny po obu stronach jeśli do składu dojdzie suarez i moim zdaniem podstaową dwojka obroncow bedzie vermalen i pique wtedy naprawde bedzie bardzo dobrze pozdrowienia dla prawdziwych cules.


Sortowanie