PSG - Barcelona 3:2
-
- Hannibal_Lecter
0
bardzo nie podobają mi się te zmiany na bramce i o ile jestem w stanie je zrozumieć w rozgrywkach drugiego rzędu typu puchar króla, o tyle w lidze mistrzów roszady akurat na tej pozycji są głupie i zwyczajnie niepotrzebne
każdy bramkarz na swojej pozycji potrzebuje chociaż minimalnej stabilizacji na zasadzie - póki nic nie zawalisz to będziesz bronił; kiedy jeden bramkarz broni w la liga, a drugi w lidze mistrzów to tak naprawdę nie wiadomo kto jest pierwszym bramkarzem - niby spotkań w La Liga jest więcej ale w 90% to spotkania z przeciwnikami o 2 klasy słabszymi
na najbardziej prestiżowe rozgrywki w pierwszym składzie już drugi raz wychodzi nieograny (ani w LM, ani w La Liga) młodziak Ter Stegen i tak jak teraz, po nie najlepszym meczu musi czekać do następnej kolejki LM na kolejną szansę żeby się zrehabilitować, coś mi się nie wydaje żeby taki system miał wpłynąć pozytywnie na 22-latka
-
- destro Polecają
4
Jeśli chodzi o wczorajszy mecz to warto sobie zadać pytanie. Kto stanowi naszą siłę jeśli chodzi o ławkę rezerwową w linii ataku. Nic tylko czekać na Suareza. Problem tylko w tym kto zagra jeśli ewentualnie jedna z naszych bomb dozna kontuzji.
Stegen – no nie ma co się czarować. Gość mi nie zaimponował. Ale z drugiej strony czy bramkarz o zerowym doświadczeniu ma się ogrywać w takich meczach, o taką stawkę?
Alves – tradycyjnie słaby występ. Nie dokładne podania, nie potrzebne straty.
Mascherano – to nie jest stoper i nigdy nim nie był. A nawet jeśli to było to dawno temu i nie prawda.
Mathieu – świetny występ! Pewny w obronie. Nic dodać, nic ująć.
Alba – jeszcze gorszy niż Alves. Bardzo nie pewny w obronie.
Rakitic – gdybym gościa nie znał uznałbym, że to bardziej def. pomocnik niż rozgrywający. Brakuje dobrych piłek do napastników...
Sergio B – słaby występ, straty które mogły skończyć się golem.
Iniesta – jeden przebłysk przez 90 min i tyle w temacie.
Pedro – KATASTROFA!
Messi – sam nam meczu nie wygra...
Neymar – dla mnie osobiście jego występ był przeciętny. Strzelił bramkę i chwała mu za to ale oprócz tego nic nie pokazał.
Munir/Sandro - nic. Ładny miał strzał Munir na bramkę ale ogólnie ich występ był słaby.
Xavi – za niego ktoś miał wejść bardziej ofensywny. Nic jak dla mnie nie wniósł.
-
- Matt_i1992 1 października 2014, 10:24 · DyskusjaPolecają
2
No to teraz i ja skomentuje mecz, juz po ochlonieciu. Zaczne od WLASNEGO(!) ZDANIA, że sie ciesze z tej przegranej. Duzo lepiej na poczatku rywalizacji w grupie niz pozniej, po wyjsciu z grupy. Ten mecz z naprawde mocnym rywalem (choc przed meczem bylem pewien, ze wygramy) obnazyl braki i niedoskonalosci, ktore Lucho zapewne usunie. Przede wszystkim chcialbym zaznaczyc, ze przegralismy troche na wlasne zyczenie. Mam na mysli dwie pierwsze bramki:
1) Alves - zaczal sie kiwac na praweej stronie, zamiast wybic pile na sile do przodu. Nastepnie futbolowke mu odebrali w konsekwencji czego byl rzut wolny zamieniony na pierwsza bramke dla PSG
2) Alba - wczoraj gral, jakby nie gral w pilke od paru miesiecy - niepewny i przewidywalny. Zagapil sie na lewej stronie w srodkowej strefie boiska - pilke przejelo PSG, wyprowadzili kontre, za ktorej byl rzut rozny, po ktorym padla 2 bramka.
3) Busquets od dwoch dobrych sezonow jest cieniem samego siebie z czasow Pepa.. On juz nie ma motywacji.. Dac Masche na DM, zeby poczul rywalizacje.. Srodek pola niezbyt dobrze funkcjonowal, bo Busi nie wiedzial, co ma robic (tak to wygladalo).
Dodam, ze raz kolejny gralismy w 10 - Pedro. Ten czlowiek oslabia zespol.. Szkoda, ze jego nie sprzedano zamiast Alexisa..
Ter Stegen - nie chce wieszac na nim psow, ale bramkarz tego kalibru nie moze popelniac w takim meczu tak banalnych bledow..
Teraz maja duuuzo pracy - zapewne przeanalizuja mecz. W ataku bylo wymiennosc pozycji, szybkich podan, nieraz bardzo dobrych akcji. To jest naprawde swietny prognostyk. Niech dojdzie Suarez i poprawia aspekty obronne a bedzie pieknie! I NIECH MASCHE GRA WRESZCIE NA DM!!!!
-
- viscaelbarca12 1 października 2014, 10:23 · DyskusjaPolecają
1
A tak na marginesie: Tello wczoraj asysta w meczu Porto. :)
-
- KOJA 1 października 2014, 10:16 · DyskusjaPolecają
6
Jak zawsze panika po przegranej a po wygranej wychwalanie pod niebiosa.Ttacy już są kibice wychowani w tłustych latach>
Bez przesady to początek sezonu, były błędy, ale przegrana nie była po beznadziejnej grze, były emocje, trochę brakło szczęścia, trudno gramy dalej. Pozdrawiam starych cule którzy są z czasów gdy nie zawsze się wygrywało. :)
-
- Godlo 1 października 2014, 10:16 · DyskusjaPolecają
4
Może jeszcze dodam, czemu w końcu Busi nie usiądzie na ławce a w jego miejsce Masche? Pique ławka tyko wyjdzie na dobre, więc Busiemu również może wyjść, a wczoraj również grał słabo.. Nie wiem czemu trenerzy w Barcelonie boją się Busiego na ławkę posadzić? On jest chyba bardziej nietykalny niż Messi,..
-
- FC1899Barca 1 października 2014, 10:14 · DyskusjaPolecają
3
Dopiero pisałem że nie ma się co rozpływać po meczu z Grenadą. I wyszło tak jak pisałem. Nic się nie zmieniło. Obrona i górne piłki to padaka nadal. Gdy przeciwnik się mocno cofnie ( PSG od 75 min ) to klepiemy bez sensu i nie wiemy co zrobić. Czyli nic się nie zmieniło. Wczoraj ter Stegen pokazał że siedzenie na ławce mu nie służy i nie dziwota. Alves, Pedro zagrali tradycyjnie czyli beznadziejnie. Żelazny Busquets już przyzwyczaił nas do swojej przeciętności, lecz mimo wszystko ciągle gra jako DM bez względu na wszystko... Mathieu pokazał kilka razy że zagrywa piłki z głową w chmurach szukając przeciwników... Iniesta tradycyjnie nieobecny, strzelający mini po nieudanych akcjach jak Jaś Fasola... Munir po wejściu zrobił to co robi od 3 tygodni czyli praktycznie nic. Sandro miał piłkę meczową lecz pokazał że jest zawodnikiem tylko Barcy B.
Reasumując. Mamy niepewną obronę. Wolnego Alves'a. Niepewnego bramkarza. Przeciętnego Busquets'a. Bez formy Inieste. Nie potrafimy sforsować obrony przeciwnika gdy ten broni się większą liczbą graczy... Czyli?... Demony przeszłości są nadal. Różnicy nie widzę. A nie jest coś... Nasza ławka rezerwowych wygląda jak ławka Valencii a nie Barcelony... Ale cóż...
-
- Godlo 1 października 2014, 10:11 · Dyskusja
0
Mnie nie boli przegrana a bardziej te dwie bramki po stałych fragmentach... Szczególnie druga... Wczoraj Alba zagra jak nie alba trafił głupio piłkę, był ogrywany jak dziecko... Alves to samo... Ale mimo zagraliśmy dobrze, choć mogliśmy wystawić jednak Masche na DP i Piketa do obrony. A w bramce Bravo.... Myśle, że w tedy mecz potoczył by się inaczej, no nic czekam na GD z Suarezem i na rewanż z PSG również z Suarezem + oni z Ibbrą i Thiago Silvą, na Camp Nou pokażemy ich naszą siłę :)
-
- _prawdziwy 1 października 2014, 10:09 · DyskusjaPolecają
1
Ter Stregen przy bramce na 2:1 pokazał dlaczego broni w lidze Bravo. to wyjście to czysty pokaz jak mało doświadczony to chłopak.
-
- wiernyFC,B 1 października 2014, 10:07 · Dyskusja
0
nie potrzebne są te rotacje z bramkarzem to nic nie daje na obecną chwilę Bravo jest lepszym bramkarzem,wczorejsza druga bramka złe obliczenie lotu piłki przez bramkarza co jest opisane wyrzej . I nie płaczacie po pierwszym meczu.
-
- nelson25 1 października 2014, 10:01 · DyskusjaPolecają
3
Można by zapytać większość z was po co wam była ta wielka euforia po 6:0 z Granadą ? Pisałem wtedy poczekajmy do wtorku i jeśli wygramy z PSG po pięknej grze to będzie można mieć nadzieję że to idzie w dobrym kierunku. Jednak wystarczyło rozgromić "paprocha" u siebie i już artykuł na stronce jaka to Barca silna i że powróciła jej najlepsza wersja. Jaką to mamy mocną obronę. Nagle przyszło zagrać z kimś mocniejszym i co ? kolejna zmiana zdania i narzekanie ? Ludzie ogarnijcie się bo popadniecie w depresje. Nie mówię tego do wszystkich bo są też tacy z głową na karku co nie bujają w chmurach, wiedzą jaka jest piłka i potrafią wyciągnąć odpowiednie wnioski z ostatnich spotkań Barcelony.
-
- destro Polecają
3
Ten mecz był spokojnie do wygrania tylko nie potrzebnie stracilismy 2 bramki po błędach w walce w powietrzu. Zreszta pisalem to przed meczem, ze Masche jako ŚO się nie nadaje oraz jesli chodzi o pojedynki główkowe to mozemy liczyć tylko na Mathieu i Rakiticia. Nawet Chorwat zawiódł. Kiedy strzelał nam Verratti (164cm?) miał tam stać Pique/Bartra. Nawet Lesiu z Canal plus mowil, ze brakuje Pique. Jesli chodzi jeszcze o Masche to pisałem rowniez, ze jego błąd na obronie to kwestia czasu... Jesli ktos jest nie dowiarkiem to polecam przeczytac moje komentarze jakie pisalem przed meczem x) Wczoraj jak dla mnie przegrał pojedynek z Luizem oraz nie przeciął podania chyba Lucasa jak się nie myle. Zabrakło wzrostu...
-
- matesfcb93 1 października 2014, 09:57 · DyskusjaPolecają
1
Ciesze się , żę trener przyznaje sie do błędu i nie sypie tekstai typu" To był dobry mecz ale nie mieliśmy szczęścia" Myśle, że wyciągnął wnioski i bd tylko lepiej :)
-
- Elwinga 1 października 2014, 09:55 · Dyskusja
0
Moim zdaniem tragedii nie było. Mecz całkiem fajnie się oglądało, zawiodły jak zwykle stałe fragmenty gry, i z tego też się cieszę bo lepiej teraz niż w ważnych meczach. Trener będzie miał czas to poprawić. Na + Messi, zdecydowanie mimo złego wyniku ciągnął zespół. Na - obrońcy wydaje mi się że duet Pique + Bartra byłby lepszy na ten mecz ze względu na wysokość zawodników., ale to tylko moje odczucia i nie ma co gdybać. Pozdrawiam hejterów :)
-
-
Konto usunięteHeh, widzę, że niektórzy zaczynają samo wyjście z grupy nazywać sukcesem. Ja to nazywam oczywistością. Przestańcie biadolić. W sumie było do przewidzenia, że większość użytkowników po pierwszym takim meczu popadnie w jesienną depresję. Powiadam Wam, że lepiej mieć teraz problemy niż na wiosnę czuć się zbyt pewnie i odpaść. Na wiosnę taki mecz może wiele kosztować w LM a dzisiaj po prostu trzeba wyciągnąć wnioski. Nadchodzi czas egzaminów Lucho, a ja siedzę i obserwuję jakie on podejmie kroki aby zmienić oblicze zespołu.
-
- socio adamo 1 października 2014, 09:49 · Dyskusja
0
Oczywiście martwi wczorajsza katastrofa w defensywie, ale nie mniej martwi fakt, że nasza pomoc wygląda kiepsko i to już od początku sezonu. Grę kreuje głównie Messi, mało jest prostopadłych podań do napastników, piłka krąży zdecydowanie za wolno i dużo jest strat w środkowej strefie. Wczoraj PSG nas zdominowało w środku pola. Jeśli w tej kluczowej formacji się nie poprawimy o jakichkolwiek tytułach możemy zapomniec i powrót tak oczekiwanego przez wszystkich Suareza może nic nie dac.


Sortowanie