João Cancelo wiedział, że jest zawodnikiem pożądanym przez Xaviego i że będzie dostawał minuty, ale prawdopodobnie nie wyobrażał sobie, że będzie tak ważny od samego początku. Prawy obrońca jest stałym elementem jedenastki i jedynym piłkarzem, który nie podlega rotacji.
Portugalczyk zaliczył w barwach Barcelony 11 występów z rzędu w tym 10 od pierwszej minuty. Do tego należy dodać cztery spotkania z reprezentacją narodową. Nie ma innego zawodnika na jego pozycji w drużynie, a Xavi nie widzi w Cancelo zmęczenia, dlatego wciąż wystawia go w pierwszym składzie.
- Cancelo ma się dobrze pod względem fizycznym, cały czas oceniamy go na poziomie zmęczenia czy stresu. To bardzo silny piłkarz, zarówno mentalnie, jak i fizycznie. Nie ma problemu czy znaczącego ryzyka zmęczenia. – mówił trener Barcelony na wczorajszej konferencji prasowej.
João Cancelo został stałym elementem wyjściowej jedenastki, gdy tylko przybył do klubu we wrześniu. Prawy obrońca rozegrał osiem spotkań w LaLidze i trzy w Lidze Mistrzów. Tylko w meczu przeciwko Osasunie był zmiennikiem, w swoim debiucie w koszulce Blaugrany. Mimo że Portugalczyk większość czasu spędza na prawej obronie, to w meczu przeciwko Realowi Madryt udowodnił swoją wszechstronność, grając jako prawy pomocnik.
Opcjami do rotacji Cancelo są między innymi Sergi Roberto czy ktoś z dwójki Ronald Araujo/Jules Koundé. Jak pisze Marca, Xavi zastanawia się, czy dać odpocząć 29-letniemu Portugalczykowi, ponieważ dzisiaj wieczorem Barcelonę czeka trudne wyjazdowe spotkanie z Realem Sociedad. Wiele wskazuje na to, że João Cancelo ponownie pojawi się w wyjściowym składzie na mecz dwunastej kolejki ligi hiszpańskiej.
Komentarze (10)