Fermín dołącza do "klubu maski"

Mateusz Doniec

19 kwietnia 2026, 14:30

Sport

7 komentarzy

Fot. Sport/FCB

FC Barcelona skupia się już na rozgrywkach LaLigi. Drużyna Hansiego Flicka odbyła dziś kolejny trening w ośrodku Ciutat Esportiva Joan Gamper, a najważniejszą nowością był powrót Fermína Lópeza do grupy.

Pomocnik powrócił do normalnych treningów zaledwie kilka dni po silnym uderzeniu w twarz, którego doznał na stadionie Metropolitano podczas rewanżowego meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Atlético. Ze względów bezpieczeństwa trenował w masce ochronnej.

Warto przypomnieć, że Fermín nie wziął udziału w pierwszej sobotniej sesji treningowej po kilku dniach odpoczynku przyznanych przez sztab trenerski. Zderzenie z Juanem Musso spowodowało u niego liczne rozcięcia na twarzy i wymagało pierwszego zszycia rany w trakcie meczu. Później, już w Barcelonie, personel medyczny zbadał to miejsce i opatrzył ranę, aby zapewnić prawidłowe gojenie.

Warto przypomnieć, że Fermín nie wziął udziału w pierwszej sobotniej sesji treningowej po kilku dniach odpoczynku przyznanych przez sztab trenerski. Z kolei Marc Bernal nadal zmaga się z urazem stawu skokowego i jeszcze nie tranował z zespołem.

Fermín dołączył zatem do "klubu maski" w FC Barcelonie, o którym pisaliśmy niedawno, gdy taką ochronę musiał stosować Robret Lewandowski.

 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze