Kwestia godzin, czyli podsumowanie ostatnich doniesień transferowych

Mateusz Doniec

24 czerwca 2026, 06:00

Marca, Sport, Chiringuito, COPE, La Vanguardia

2 komentarze

Fot. Getty Images

Tematem numerem 1 ostatnich godzin jest Julian Álvarez. A o kim jeszcze rozpisywali się wczoraj dziennikarze?

Julian Álvarez

David Medina i Isaac Suárez (Marca): Marzeniem Juliana jest gra w FC Barcelonie. Zawodnik miał już ponad miesiąc temu poinformować o swoich planach osoby zarządzające Atlético Madryt. Barcelona nie jest jednak jedynym kierunkiem branym pod uwagę przez piłkarza. Jeśli zespół Joana Laporty nie zdoła przekonać Atlético do sprzedaży zawodnika za kwotę znacznie niższą niż zawarta w kontrakie klauzula odstępnego wynosząca 500 milionów euro, alternatywą pozostaje Real Madryt.

Carlos Monfort (Sport): W Barcelonie panuje odczucie, że publiczne zajęcie stanowiska przez Juliána Álvareza w znaczący sposób zmienia układ sił. W klubie uważają, że krok wykonany przez argentyńskiego napastnika ma ogromną wartość w negocjacjach tej rangi. W otoczeniu operacji pracuje się na kwotach, które mogłyby oscylować wokół 130 milionów euro. Na razie wykluczana jest możliwość zbliżenia się do sum bliskich 150 milionom, właśnie dlatego, że w klubie rozumieją, iż stanowisko piłkarza ma siłę negocjacyjną, której wcześniej nie było.

Jota Jordi (Chiringuito): Ci, którzy próbują zrobić z Juliana złoczyńcę tej historii, to ci, którzy nie znają prawdziwej wersji wydarzeń. Za dobrze się zachował, zawsze z szacunkiem, cierpliwością, kulturą i rozmawiając z tymi, z którymi powinien, a przede wszystkim... Zawsze szanując klub tweetów, który z niego drwił i który od lutego go okłamywał.

Victor Navarro (COPE): Osoby w Barcelonie i w zespole są bardzo zadowolone z gestu Juliana Álvareza. Także Flick. Teraz nadchodzi najtrudniejsza część: negocjacje z Atlético, które odmawia. Barça przedstawi drugą ofertę i zobaczą reakcję Gila Marína i Apollo.

Achraf Ben Ayad: Joan Laporta w szczególności zachowuje spokój, a nowa oferta zostanie złożona w odpowiednim czasie.

Luis F. Rojo (Marca): W późniejszym terminie, prawdopodobnie po zakończeniu mistrzostw świata, Barça rozpocznie ostateczną ofensywę, mającą na celu pozyskanie piłkarza. Na stole leży już oferta w wysokości 100 milionów euro. Przewiduje się, że zostanie ona podwyższona, choć nie przekroczy 120 milionów, a w żadnym wypadku nie zapłacą 150 milionów, które zaoferował Real Madryt i których domaga się Atlético.

Anais Marti (La Vanguardia): Barcelona nie zamierza zapłacić więcej niż 120 milionów euro kwoty stałej. Wraz z bonusami suma mogłaby wzrosnąć do 130 milionów. Atlético pozostaje jednak nieugięte i podkreśla, że piłkarz nie jest na sprzedaż, odsyłając zainteresowanych do klauzuli odstępnego wynoszącej 500 milionów euro.

Gianluigi Longari: Nie będzie ponownej oferty Barcelony za Juliana Álvareza, chyba że Atlético Madryt otworzy się na negocjacje. Blaugrana nie będą wdawać się w dalsze medialne wojny z Colchoneros. Nowa oferta pojawi się tylko wtedy, gdy pojawi się konkretna perspektywa możliwości sfinalizowania transakcji.

Fernando Polo (Mundo Deportivo): Barcelona zapewniła już Juliana Álvareza, że nie będzie żadnych problemów z jego potencjalną rejestracją.

Antonio Sanz (Onda Cero): Piłkarz twierdzi, że zawarł ustną umowę z Miguelem Ángelem Gilem, zgodnie z którą ten pozwoli mu odejść, jeśli pojawi się oferta w wysokości 100 milionów.

Alejandro Balde i Jules Koundé

Ferran Correas (Sport): FC Barcelona zakłada, że zarówno Alejandro Balde, jak i Jules Koundé pozostaną w kadrze na przyszły sezon. Obaj piłkarze należeli do grona zawodników, za których klub był gotów wysłuchać atrakcyjnych ofert, jednak sami nie zamierzają opuszczać Barcelony.

Hamza Abdelkarim

Oficjalnie: "FC Barcelona poinformowała Al-Ahly, że skorzystała z przysługującej jej opcji wykupu Hamzy Abdelkarima. Egipski napastnik na stałe dołącza do klubu i podpisze kontrakt na najbliższe trzy sezony, do 30 czerwca 2029 roku". Według doniesień opłata ta wynosi 1,5 miliona euro.

Iñaki Peña

Oficjalnie: "Kluby FC Barcelona i Panathinaikos FC osiągnęły porozumienie w sprawie transferu bramkarza Iñakiego Peñi do greckiego klubu". Bramkarz podpisał kontrakt do 2029 roku. Według mediów Panathinaikos zapłacił za niego ok. 3 mln euro.

Inne:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze