W Dundee już liczą dni do meczu z Barçą
26 lipca Barça uda się do Szkocji by rozegrać tam spotkanie towarzyskie z Dundee United. Nie będzie to zwykły mecz, bo choć Barça i "The Terrors" stawali naprzeciw siebie kilkakrotnie, to zawodnikom Dumy Katalonii nigdy nie udało się wygrać ze Szkotami.
Po raz pierwszy, los skojarzył obie drużyny w drugiej rundzie Pucharu Miast Targowych (dziś Puchar UEFA) w 1966r. Szkoci dwukrotnie okazali się lepsi wygrywając odpowiednio 2-1 (w Barcelonie) i 2-0 (u siebie). Po ponad dwudziestu latach obie drużyny ponownie musiały się zmierzyć w Pucharze UEFA. Stawką dwumeczu był awans do półfinału. Jednak i tym razem Szkoci okazali się lepsi, wygrywając u siebie 1-0, i w rewanżu na, Camp Nou, 2-1. Jak widać bilans spotkań z "The Arabs" jest bardzo niekorzystny i wypadałoby go poprawić.
Jak donoszą brytyjscy żurnaliści "The Courier" w umowie pomiędzy oboma klubami uzgodniono już niemal wszystko, łącznie z grą Ronaldinho, który na placu gry będzie musiał spędzić co najmniej 25 minut. Duma Katalonii będzie musiała udać się do Szkocji z wszystkimi zawodnikami podstawowej drużyny i choć na kilka minut będzie zmuszona do wystawienia swoich gwiazd.
"Mecz zostanie rozegrany na dziesięć dni przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych i jesteśmy bardzo zadowoleni, że na Tannadice Park (stadion Dundee) zagości jedna z najlepszych drużyn na świecie, dzięki czemu długo będziemy wspominać ten wieczór", powiedział prezydent Dundee United, Eddie Thompson.
[źródło: Sport]
Po raz pierwszy, los skojarzył obie drużyny w drugiej rundzie Pucharu Miast Targowych (dziś Puchar UEFA) w 1966r. Szkoci dwukrotnie okazali się lepsi wygrywając odpowiednio 2-1 (w Barcelonie) i 2-0 (u siebie). Po ponad dwudziestu latach obie drużyny ponownie musiały się zmierzyć w Pucharze UEFA. Stawką dwumeczu był awans do półfinału. Jednak i tym razem Szkoci okazali się lepsi, wygrywając u siebie 1-0, i w rewanżu na, Camp Nou, 2-1. Jak widać bilans spotkań z "The Arabs" jest bardzo niekorzystny i wypadałoby go poprawić.
Jak donoszą brytyjscy żurnaliści "The Courier" w umowie pomiędzy oboma klubami uzgodniono już niemal wszystko, łącznie z grą Ronaldinho, który na placu gry będzie musiał spędzić co najmniej 25 minut. Duma Katalonii będzie musiała udać się do Szkocji z wszystkimi zawodnikami podstawowej drużyny i choć na kilka minut będzie zmuszona do wystawienia swoich gwiazd.
"Mecz zostanie rozegrany na dziesięć dni przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych i jesteśmy bardzo zadowoleni, że na Tannadice Park (stadion Dundee) zagości jedna z najlepszych drużyn na świecie, dzięki czemu długo będziemy wspominać ten wieczór", powiedział prezydent Dundee United, Eddie Thompson.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)