Adebayor? Czas na Arszawina

Gołąbka

23 czerwca 2008, 15:25

Brak komentarzy
Zenit St. Petersburg, Arsenal oraz FC Barcelona stworzyły osobliwy "transferowy trójkąt", w środku którego znaleźli się Andrei Arshavin i Emmanuel Adebayor.

Od jakiegoś czasu mówi się, że togijski napastnik pożegna się z londyńskim klubem. Tymczasem trener Zenitu, Dick Advocaat, ujawnił niedawno, iż Arszawin może zostać sprzedany w ciągu tego lata. Wiadomość ta została wkrótce potwierdzona przez samego zawodnika.

Mimo że Barcelona już od dawna obserwuje Adebayora, Arsenal nie jest skłonny do oddania swojej gwiazdy. Jedynym, co może przekonać Kanonierów jest pokaźna kwota, pozwalająca poszukać godnego następcy Togijczyka. Mówi się, że Blaugrana skłonna jest zaoferować za napastnika 27 mln euro, podczas gdy Arsenal oczekuje 32 mln, które z pewnością umożliwiłyby sprowadzenie Arszawina.

Dodatkowym utrudnieniem miałyby być domniemane życzenia Adebayora, który wolałby dołączyć do występującego w Serie A - Milanu, niż przenieść się do Barcelony.

Teraz do tej zagmatwanej historii może dołączyć jeszcze jeden wątek. Rosyjski napastnik ujawnił, że o wiele bardziej niż występy w Anglii, kusi go gra w Hiszpanii. Również Vitaly Butke, prezydent Rosyjskiej Federacji Piłki Nożnej, wierzy że miejsce tego zawodnika jest w stolicy Katalonii, a nie na Emirates Stadium.

Wspaniałe występy Arszawina podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych na boiskach Austrii i Szwajcarii, mogą skusić kierownictwo Barçy do złożenia Rosjaninowi oferty. Z całą pewnością piłkarz ten kosztowałby mniej niż Adebayor, gdyż mógłby opuścić Zenit za kwotę zaledwie 15 mln euro.
W takim wypadku Arsenal z pewnością dołoży starań, by zatrzymać swojego super-snajpera. Chyba że Milan złoży olbrzymią ofertę...

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze