Prezydent Brazylii fanem Messiego
W Brazylii futbol jest religią, a zawodnicy kadry bożyszczami tłumów. Mimo to, prezydent tego kraju, Ignacio Lula da Silva nie ukrywa, iż jest wielkim fanem talentu jednego z graczy Argentyny. I nie mogło być inaczej, bowiem mówił on o Leo Messim.
Dla Luli napastnik Barcelony jest "najlepszym piłkarzem świata". Bez dyskusji i bez argumentów. Jego zdaniem nikt nie może podważyć tej tezy. "Kiedy Messi traci piłkę, wraca aby ją odzyskać. Piłkarze w naszej kadrze tracą piłkę i bezradnie rozkładają ręce", dodał.
[źródło: Sport]
Dla Luli napastnik Barcelony jest "najlepszym piłkarzem świata". Bez dyskusji i bez argumentów. Jego zdaniem nikt nie może podważyć tej tezy. "Kiedy Messi traci piłkę, wraca aby ją odzyskać. Piłkarze w naszej kadrze tracą piłkę i bezradnie rozkładają ręce", dodał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)