Pujol: Barça jest drużyną reprezentującą Katalonię
Jordi Pujol, socioFC Barcelony od 14 września 1948, sądzi, iż "Barça jest drużyną reprezentującą Katalonię" oraz że "ekipa Guardioli jest sympatyczna, atrakcyjna i uprzejma".
Były prezydent Katalonii mówił o klubie podczas wtorkowego nagrania programu "La nit al lloro", nadawanego przez Barça TV. Pujol skupił się na związku pomiędzy Barceloną a Katalonią: "Identyfikacja Barçy z Katalonią jest całkowita. Nasza wspólnota autonomiczna nie ma wprawdzie własnej reprezentacji, ale drużyną reprezentującą Katalonię jest właśnie Barça. Jest wiele dobrych zespołów, jak na przykład Espanyol, ale ducha regionu najlepiej oddaje FC Barcelona".
Drużyna oparta na wychowankach
Pujol powiedział, że w ubiegłym sezonie Barça dała przykład bycia "drużyną wychowanków". "W Rzymie zagrało 7 wychowanków i reszta graczy, którzy świetnie zintegrowali się z drużyną. Nie można budować drużyny w oparciu tylko o sławne nazwiska."
Potrójna korona
Urodzony w Barcelonie polityk określił drużynę w potrójnej koronie jako "Barçę zwycięską, sympatyczną, atrakcyjną i uprzejmą - po prostu wielką". Pujol jest pod wrażeniem sukcesu Guardioli, który jeszcze rok temu wydawał się niezbyt dobrze orientować w trenerskim świecie.
Były prezydent Katalonii podziwia praktycznie wszystkich graczy występujących obecnie w drużynie Barcelony. "Iniesta i Xavi są wspaniali, są też Messi i Eto'o, który był bardzo ważną częścią drużyny. Jest też Puyol, symbol Barcelony" - powiedział.
Cruyff polityki?
Wyrażając podziw dla takich graczy jak Ventolrà, Basora, Cesar czy Ramallets, pani redaktor Cristina Sala przypomniała Pujolowi słowa Joana Laporty, który powiedział niegdyś, że Jordi Pujol był Johanem Cruyffem polityki. "Joan Laporta jest bardzo miły" - skomentował Pujol. "Myślę, że to porównanie jest nieco na wyrost, gdyż Cruyff to jeden z najlepszych graczy wszech czasów."
Najlepszy moment sezonu
Pujol został zapytany o najlepszy w jego mniemaniu mecz Barcelony w ubiegłym sezonie. "Każdy wymieniłby zwycięskie 6:2 na Bernabéu" - odpowiedział, dodając jednak natychmiast bramki Eto'o i Messiego w finale Ligi Mistrzów oraz strzał Iniesty na Stamford Bridge, komentując: "Wszystkie te momenty były cudowne".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Były prezydent Katalonii mówił o klubie podczas wtorkowego nagrania programu "La nit al lloro", nadawanego przez Barça TV. Pujol skupił się na związku pomiędzy Barceloną a Katalonią: "Identyfikacja Barçy z Katalonią jest całkowita. Nasza wspólnota autonomiczna nie ma wprawdzie własnej reprezentacji, ale drużyną reprezentującą Katalonię jest właśnie Barça. Jest wiele dobrych zespołów, jak na przykład Espanyol, ale ducha regionu najlepiej oddaje FC Barcelona".
Drużyna oparta na wychowankach
Pujol powiedział, że w ubiegłym sezonie Barça dała przykład bycia "drużyną wychowanków". "W Rzymie zagrało 7 wychowanków i reszta graczy, którzy świetnie zintegrowali się z drużyną. Nie można budować drużyny w oparciu tylko o sławne nazwiska."
Potrójna korona
Urodzony w Barcelonie polityk określił drużynę w potrójnej koronie jako "Barçę zwycięską, sympatyczną, atrakcyjną i uprzejmą - po prostu wielką". Pujol jest pod wrażeniem sukcesu Guardioli, który jeszcze rok temu wydawał się niezbyt dobrze orientować w trenerskim świecie.
Były prezydent Katalonii podziwia praktycznie wszystkich graczy występujących obecnie w drużynie Barcelony. "Iniesta i Xavi są wspaniali, są też Messi i Eto'o, który był bardzo ważną częścią drużyny. Jest też Puyol, symbol Barcelony" - powiedział.
Cruyff polityki?
Wyrażając podziw dla takich graczy jak Ventolrà, Basora, Cesar czy Ramallets, pani redaktor Cristina Sala przypomniała Pujolowi słowa Joana Laporty, który powiedział niegdyś, że Jordi Pujol był Johanem Cruyffem polityki. "Joan Laporta jest bardzo miły" - skomentował Pujol. "Myślę, że to porównanie jest nieco na wyrost, gdyż Cruyff to jeden z najlepszych graczy wszech czasów."
Najlepszy moment sezonu
Pujol został zapytany o najlepszy w jego mniemaniu mecz Barcelony w ubiegłym sezonie. "Każdy wymieniłby zwycięskie 6:2 na Bernabéu" - odpowiedział, dodając jednak natychmiast bramki Eto'o i Messiego w finale Ligi Mistrzów oraz strzał Iniesty na Stamford Bridge, komentując: "Wszystkie te momenty były cudowne".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)