Eto'o: Barça lepszym zespołem niż Real
Mimo iż obecnie wszyscy skupiają się na meczach eliminacyjnych do Mundialu w RPA, a piłkarze rozjeżdżają się na zgrupowania swoich kadr narodowych, to pojedynek Barçy z Interem w Lidze Mistrzów wzbudza spore zainteresowanie. Samuel Eto'o będzie zapewne jednym z bohaterów owego dwumeczu, tym bardziej, że wróci on na Camp Nou, gdzie zmierzy się ze swoim byłym zespołem.
W wypowiedzi dla francuskiej telewizji internetowej, Kameruńczyk powiedział, że dla niego to "radość móc wrócić na Camp Nou", ponieważ to "pozwoli mi spotkać się z moimi starymi kolegami". W każdym razie wiadomo, iż Samuel to piłkarz uwielbiający rywalizację, dlatego też nie zaskoczy nikogo fakt, że nie przyjedzie do Barcelony w roli turysty, ponieważ "najważniejsze będzie wygrać to spotkanie".
Napastnik "Nieposkromionych Lwów" pokazał swoje przywiązanie do barcelonismo mówiąc, że jego pragnieniem jest "aby Barça wygrała La Liga", a następnie dodał, iż "jest ona lepszym zespołem niż Real Madryt, mimo dokonanych przez niego transferów". Eto'o odniósł się także do osiągnięć Barcelony, której łupem padło w tym roku już pięć pucharów: "Jako zespół, Barça jest wyjątkowa".
Nie zabrakło też pytań o jego odejście z Barcelony tego lata, poprzedzone tygodniami niejasności i spekulacji. Sam piłkarz unikał kategorycznych ocen jego relacji z Pepem Guardiolą: "Nie wiem, czy problemem mojego odejścia jest Guardiola. Każdy trener decyduje sam z kim chce grać", powiedział zwięźle.
Nawet kiedy przypomniano mu, że był tym napastnikiem, który w znaczący sposób pomógł osiągnąć sukcesy zespołowi Barçy, Eto'o w sposób umiarkowany odrzekł tylko: "Możesz strzelić 35 lub 36 bramek i być na wylocie. Takie rzeczy się zdarzają".
15 kadrowiczów w Interze
Wirus FIFA w znaczący sposób dotknął także zespół Interu, grupowego rywala FC Barcelony w Lidze Mistrzów. Łącznie 15 zawodników ekipy Jose Mourinho otrzymało powołania do kadr narodowych, a są to: Eto'o (Kamerun), Stanković (Serbia), Sneijder (Holandia), Chivu (Rumunia), Zanetti i Milito (Argentyna), Maicon, Lucio i Julio César (Brazylia), Córdoba (Kolumbia), Muntari (Ghana), Khrin (Słowenia), Santon (Włochy) i Balotelli oraz Crisetig (Włochy U-21).
[źródło: Sport]
W wypowiedzi dla francuskiej telewizji internetowej, Kameruńczyk powiedział, że dla niego to "radość móc wrócić na Camp Nou", ponieważ to "pozwoli mi spotkać się z moimi starymi kolegami". W każdym razie wiadomo, iż Samuel to piłkarz uwielbiający rywalizację, dlatego też nie zaskoczy nikogo fakt, że nie przyjedzie do Barcelony w roli turysty, ponieważ "najważniejsze będzie wygrać to spotkanie".
Napastnik "Nieposkromionych Lwów" pokazał swoje przywiązanie do barcelonismo mówiąc, że jego pragnieniem jest "aby Barça wygrała La Liga", a następnie dodał, iż "jest ona lepszym zespołem niż Real Madryt, mimo dokonanych przez niego transferów". Eto'o odniósł się także do osiągnięć Barcelony, której łupem padło w tym roku już pięć pucharów: "Jako zespół, Barça jest wyjątkowa".
Nie zabrakło też pytań o jego odejście z Barcelony tego lata, poprzedzone tygodniami niejasności i spekulacji. Sam piłkarz unikał kategorycznych ocen jego relacji z Pepem Guardiolą: "Nie wiem, czy problemem mojego odejścia jest Guardiola. Każdy trener decyduje sam z kim chce grać", powiedział zwięźle.
Nawet kiedy przypomniano mu, że był tym napastnikiem, który w znaczący sposób pomógł osiągnąć sukcesy zespołowi Barçy, Eto'o w sposób umiarkowany odrzekł tylko: "Możesz strzelić 35 lub 36 bramek i być na wylocie. Takie rzeczy się zdarzają".
15 kadrowiczów w Interze
Wirus FIFA w znaczący sposób dotknął także zespół Interu, grupowego rywala FC Barcelony w Lidze Mistrzów. Łącznie 15 zawodników ekipy Jose Mourinho otrzymało powołania do kadr narodowych, a są to: Eto'o (Kamerun), Stanković (Serbia), Sneijder (Holandia), Chivu (Rumunia), Zanetti i Milito (Argentyna), Maicon, Lucio i Julio César (Brazylia), Córdoba (Kolumbia), Muntari (Ghana), Khrin (Słowenia), Santon (Włochy) i Balotelli oraz Crisetig (Włochy U-21).
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)