Wielka fiesta przy Canaletes
Tuż po końcowym gwizdku arbitra na Santiago Bernabéu, kibice Barcelony rozpoczęli świętowanie zwycięstwa nad odwiecznym rywalem. Culés celebrowali również wygraną w koszykarskich derbach - Regal Barça pokonała wczoraj Real Madryt. "Epicentrum" katalońskiej fiesty stały się tradycyjnie okolice fontanny Canaletes.
Co ciekawe, w ubiegłym sezonie pierwsze wielkie wspólne świętowanie przy Canaletes także odbyło się po wygranej na Bernabéu (6:2), gdy zespół nie miał jeszcze zapewnionego żadnego tytułu. Wspaniałe występy drużyny Guardioli sprawiły, że podczas magicznego roku 2009 culés pojawiali się w tym miejscu na Rambla Catalunya sześciokrotnie.
Wspólne świętowanie miało miejsce na terenie całej Katalonii. Wspomnienia 2009 wciąż są żywe i kibice dobrze wiedzą, w które miejsca powinni się udać, by spotkać innych culés.
Wczoraj w okolicach Canaletes można było usłyszeć głównie okrzyki dotyczące Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Podczas całonocnej fiesty nie zabrakło barcelońskich flag, petard i sztucznych ogni.
Dlaczego culés świętują na Canaletes?
Barcelońska fiesta
[źródło: FCBarcelona.com]
Co ciekawe, w ubiegłym sezonie pierwsze wielkie wspólne świętowanie przy Canaletes także odbyło się po wygranej na Bernabéu (6:2), gdy zespół nie miał jeszcze zapewnionego żadnego tytułu. Wspaniałe występy drużyny Guardioli sprawiły, że podczas magicznego roku 2009 culés pojawiali się w tym miejscu na Rambla Catalunya sześciokrotnie.
Wspólne świętowanie miało miejsce na terenie całej Katalonii. Wspomnienia 2009 wciąż są żywe i kibice dobrze wiedzą, w które miejsca powinni się udać, by spotkać innych culés.
Wczoraj w okolicach Canaletes można było usłyszeć głównie okrzyki dotyczące Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Podczas całonocnej fiesty nie zabrakło barcelońskich flag, petard i sztucznych ogni.
Dlaczego culés świętują na Canaletes?
Barcelońska fiesta
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)