Leo Messi 3, Cristiano Ronaldo 1
W bezpośrednim zestawieniu liczby strzelonych hat-tricków w tym sezonie, Leo Messi pewnie wygrywa z Cristiano Ronaldo 3:1.
Leo Messi, zdobywca Złotej Piłki 2009 i najlepszy piłkarz świata według FIFA, może pochwalić się wieloma wspaniałymi osiągnięciami. Już od dłuższego czasu jest liderem zestawienia najlepszych strzelców ligi hiszpańskiej. Do bramki rywali trafiał w tym sezonie aż 31 razy. Cristiano Ronaldo, który strzelił sześć bramek mniej niż Argentyńczyk zajmuje w tabeli trzecie miejsce. Ponadto, Leo strzelił w tym sezonie więcej hat-tricków niż Cristiano. Messi, nie tylko zdobył trzy hat-tricki w lidze, ale także jednego w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem. Ronaldo udało się to tylko raz, dwa dni temu w meczu z Mallorcą.
Swojego pierwszego hat-tricka tego sezonu, Messi strzelił 10 stycznia 2010 w wyjazdowym meczu przeciwko Tenerife (spotkanie zakończyło się wynikiem 0:5). Kolejnego, na Camp Nou w meczu z Valencią 14 marca (3:0). Na trzeciego nie trzeba było długo czekać ponieważ już tydzień później Argentyńczyk trzy razy trafił do bramki w spotkaniu z Saragossą. Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem Barçy 4:2.
Jeżeli chodzi o dwie bramki strzelone w jednym meczu, pomiędzy Argentyńczykiem a Portugalczykiem jest remis. Obaj mają na swoim koncie 9 podwójnych trafień. Leo Messi, w Primera División ma ich siedem, w Lidze Mistrzów jedno i w Superpucharze Hiszpanii jedno. Cristiano Ronaldo, w lidze dwukrotnie trafiał do bramki sześć razy i trzy w Lidze Mistrzów.
Bez wątpienia festiwal strzelecki obu zawodników jeszcze się nie skończył. Przed nami ostatnie dwa ligowe mecze i zacięta walka o tytuł mistrza Hiszpanii. Zarówno Leo Messi, jak i Cristiano Ronaldo są niekwestionowanymi liderami swoich drużyn i jedyna rzecz, o której teraz myślą to mistrzostwo kraju.
Wszystko wskazuje na to, że w swoich ostatnich ligowych meczach Messi i Cristiano będą odgrywać pierwszoplanowe role. FC Barcelona zagra jeszcze z Sevillą i Valladolidem, a Real z Athletic Bilbao i Malagą. W tych najważniejszych meczach końca sezonu, obaj napastnicy z determinacją będą walczyć o komplet punktów. Póki co, w ostatecznym rozrachunku, FC Barcelona z Messim w składzie jest w bardziej komfortowej sytuacji. Duma Katalonii jest liderem ligowej tabeli z punktem przewagi nad Realem Madryt.
[źródło: Sport]
Leo Messi, zdobywca Złotej Piłki 2009 i najlepszy piłkarz świata według FIFA, może pochwalić się wieloma wspaniałymi osiągnięciami. Już od dłuższego czasu jest liderem zestawienia najlepszych strzelców ligi hiszpańskiej. Do bramki rywali trafiał w tym sezonie aż 31 razy. Cristiano Ronaldo, który strzelił sześć bramek mniej niż Argentyńczyk zajmuje w tabeli trzecie miejsce. Ponadto, Leo strzelił w tym sezonie więcej hat-tricków niż Cristiano. Messi, nie tylko zdobył trzy hat-tricki w lidze, ale także jednego w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem. Ronaldo udało się to tylko raz, dwa dni temu w meczu z Mallorcą.
Swojego pierwszego hat-tricka tego sezonu, Messi strzelił 10 stycznia 2010 w wyjazdowym meczu przeciwko Tenerife (spotkanie zakończyło się wynikiem 0:5). Kolejnego, na Camp Nou w meczu z Valencią 14 marca (3:0). Na trzeciego nie trzeba było długo czekać ponieważ już tydzień później Argentyńczyk trzy razy trafił do bramki w spotkaniu z Saragossą. Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem Barçy 4:2.
Jeżeli chodzi o dwie bramki strzelone w jednym meczu, pomiędzy Argentyńczykiem a Portugalczykiem jest remis. Obaj mają na swoim koncie 9 podwójnych trafień. Leo Messi, w Primera División ma ich siedem, w Lidze Mistrzów jedno i w Superpucharze Hiszpanii jedno. Cristiano Ronaldo, w lidze dwukrotnie trafiał do bramki sześć razy i trzy w Lidze Mistrzów.
Bez wątpienia festiwal strzelecki obu zawodników jeszcze się nie skończył. Przed nami ostatnie dwa ligowe mecze i zacięta walka o tytuł mistrza Hiszpanii. Zarówno Leo Messi, jak i Cristiano Ronaldo są niekwestionowanymi liderami swoich drużyn i jedyna rzecz, o której teraz myślą to mistrzostwo kraju.
Wszystko wskazuje na to, że w swoich ostatnich ligowych meczach Messi i Cristiano będą odgrywać pierwszoplanowe role. FC Barcelona zagra jeszcze z Sevillą i Valladolidem, a Real z Athletic Bilbao i Malagą. W tych najważniejszych meczach końca sezonu, obaj napastnicy z determinacją będą walczyć o komplet punktów. Póki co, w ostatecznym rozrachunku, FC Barcelona z Messim w składzie jest w bardziej komfortowej sytuacji. Duma Katalonii jest liderem ligowej tabeli z punktem przewagi nad Realem Madryt.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (101)