Romeu: Marzę, by pójść drogą Busquetsa

Mystique

6 sierpnia 2010, 10:13

11 komentarzy
Pep Guardiola wie, że jeśli klub nie znajdzie następcy Touré, pomocnik Barcelony B i reprezentacji Hiszpanii Oriol Romeu z pewnością go nie zawiedzie. W ostatnim wywiadzie dla katalońskiego Sportu opowiada o prognozach na nadchodzący sezon.

Miałeś czas, by pomyśleć o Barcelonie podczas gry na Mistrzostwach Europy U-19?

Nie do końca. Musieliśmy skupić się na aktualnym zajęciu. Co prawda przegraliśmy finałowe spotkanie, jesteśmy jednak bardzo szczęśliwi z tego, jak potoczył się dla nas ten turniej. Było przyjemnością grać z tak wspaniałymi piłkarzami, którzy poza boiskiem również są wspaniałymi ludźmi. Za mną niezapomniany miesiąc i świetne doświadczenie.

A teraz czas na główne danie - Barça...

Na ten moment - startuję z Barceloną B i ten sezon będzie naprawdę długi, w drugiej lidze jest mnóstwo meczów.

...i pukanie do drzwi pierwszej drużyny.

Wszyscy z Barçy B marzą o grze w pierwszej drużynie. Jeśli nadarzy się ku temu okazja, musisz ją wykorzystać.

Na razie trzeba się cieszyć czasem w Liga Adelante, ważnej klasie rozgrywkowej.

Tak, dokładnie. Grają tu drużyny z bardzo doświadczonymi piłkarzami, trzeba być bardziej uważnym, ale to tylko sprawia, że jest się gotowym, by wskoczyć do pierwszego składu.

Myślisz, że ta młoda drużyna jest gotowa stawić czoła wyzwaniu?

Myślę, że drużyna już i tak osiągała wspaniałe rezultaty w poprzednim sezonie i wierzę, że wszystko pozostanie bez zmian. Jest jakość, młodość i potrzebne doświadczenie. Jeśli zrobimy to samo, co w zeszłym roku, poradzimy sobie w Liga Adelante.

Czy nadchodzi kolejne historyczne pokolenie Cantery?

Dowiemy się później, teraz wygląda to naprawdę dobrze, ale dopiero gdy piłkarze znajdą się w pierwszym składzie, można będzie mówić o sukcesie. To prawda, że jest w porządku, ale za wcześnie, by oceniać. W ciągu czterech, pięciu lat będzie to możliwe.

Co oczywiste, brak nowych transferów motywuje piłkarzy Barçy B...

Oczywiście. Widzieć, że nie przychodzi żaden reprezentant do pierwszego składu... Dawno temu, piłkarze Cantery pracowali bardzo ciężko, ale ich wysiłek często był marnowany przez ogromne kwoty przeznaczane na transfery reprezentacyjnych piłkarzy. Odwrotnie dzieje się, gdy klub ci ufa i nie zastanawiasz się, gdy dostajesz powołanie. To bardziej motywuje do pozostania w klubie.

W twoim przypadku motywacja jest jeszcze większa, ze względu na odejście Touré...

To prawda, teraz jedynym graczem na tej pozycji jest Busquets i tylko on nie ma zmiennika. Sprawia to, że pozycja nie jest wystarczająco mocna, ale są piłkarze, którzy potrafią tam zagrać równie dobrze.

Czujesz się przez to bliżej pierwszego składu?

Naturalne, że będąc w rezerwach, pragniesz tego i wierzę, że wielu z nas poradziłoby sobie.

Wyobrażałeś sobie siebie w pierwszym składzie?

Nie, nie możesz o tym myśleć. Nie można kreować fantastycznych wizji w głowie. Jeśli to się stanie, stajesz się gotowy i dajesz z siebie wszystko.

Ale już teraz niektórzy porównują twoją sytuację do tej Busquetsa. Ty jednak do tej pory nie zaliczyłeś nawet debiutu w pierwszym składzie. Chciałbyś pójść jego drogą?

Pewnie, że bym chciał, byłoby to spełnienie marzeń. Ale Busquets, nadal młody, ma przed sobą jeszcze wiele lat kariery. Bez Touré w kadrze, mam trochę więcej szans, ale zobaczymy, sezon jest bardzo długi.

Czy ty również myślisz, że masz podobną charaterystykę do Busquetsa?

Tak, gdyż gramy na tej samej pozycji, mamy zatem podobne cechy, jak inni piłkarze na tej pozycji w różnych klubach. Ale on się uczył od Touré, ja się uczę od niego. Choć każdy piłkarz próbuje dołożyć coś od siebie, to jest wiele podobieństw, bo dążymy do tych samych celów.

...szczególnie, jeśli chodzi o spokój przy posiadaniu piłki.

Na tej pozycji nie będąc pewnym... Mnóstwo piłek przechodzi przez tą strefę boiska i musisz być pewnym i pokazywać to drużynie. Jeśli masz dużo strat, drużyna traci piłkę i nie może już jej odzyskać. To bardzo ważne, tu trzeba grać cały czas na stałym, najwyższym poziomie.

Jeśli upłynie więcej czasu, poczujesz na sobie presję?

Nie. Wierzę, że będzie wspaniale, wyjdę i zagram, jak zwykle. Co prawda, poziom się podniesie, ale zawsze trzeba celować w to samo. To jest boisko i tu gra się 11 na 11.

To dobra rzecz, że gra się cały czas tym samym systemem.

Oczywiście, gdyż debiutując w pierwszej drużynie wiesz, że wszystko jest podobne. Jedynie masz koło siebie lepszych partnerów.

Presja towarzysząca chęci zwycięstwa jest również ta sama.

Uczysz się tutaj, by zawsze chcieć wygrywać, ale pierwsza drużyna to zawsze większa presja, gdyż oczekiwania są znacznie większe.

Twoja głowa jest jeszcze w składzie 'B', czy już w pierwszej drużynie?

Obecnie jestem na wakacjach i staram się nimi cieszyć.

Nie możes zjednak zaprzeczyć, że jest bardzo blisko.

Nie powinno się o tym myśleć, bo nie potrzebnie stwarzałbyś presję na samym sobie. Zawsze powinienieś myśleć i robić to, co do tej pory w Barcelonie B. Grać i rozwijać się.

Co chciałbyś jeszcze się rozwinąć?

Wytrzymałość, szybkość, orientacja przestrzenna z piłką, lewa stopa, gra w powietrzu... Nadal wiele do zrobienia.

O czym ci mówił Guardiola podczas treningu, w którym uczestniczyłeś?

O ustawieniu na boisku, szybkim odgrywaniu. Zawsze bardzo pomaga i zawsze ma rację. O szybkiej grze, prostej, wystrzeganiu się strat, odzyskiwaniu jej jak najszybciej to możliwe...

Udało ci się zobaczyć go grającego?

Tak.

Był jednym z twoich wzorców?

Szczerze? Nie, gdyż zaczynałem jako napastnik. Podpatrywałem zatem innych piłkarzy.

Co jest oczywiste, wszystkich świetnie zna...

Nie od teraz, od wielu lat. Doglądał każdego detalu i to jest właśnie piękne, ponieważ z młodzieżowych drużyn zabiera cię do treningu z pierwszą drużyną. Prowadzi cię i sprawia, że marzenia się spełniają. W poprzednim sezonie mnóstwo piłkarzy miało możliwość treningu z pierwszą kadrą. To bardzo ważne, gdyż przebywasz z najlepszymi piłkarzami na świecie i ktoś się tobą opiekuje.


[źródło: Sport.es]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze