Napastnik potrzebny od zaraz: Luis Suárez
Napastnik Ajaksu Amsterdam Luis Suárez nie zwalnia tempa. Po spektakularnym minionym sezonie, także teraz potwierdza, że ma predyspozycje, aby grać w jednym z najlepszych klubów Europy.
Urugwajczyk zdobył wczoraj trzy bramki w towarzyskim meczu swojej reprezentacji. Zwycięstwo 7:1 ze słabą Indonezją nie jest oczywiście żadnym wyczynem, ale piłkarz utrzymuje wysoki poziom od początku sezonu. Wczoraj zwłaszcza jego pierwsza bramka była wyjątkowej urody, gdy na małej przestrzeni ograł dwóch obrońców i pewnie trafił do siatki.
Ma 23 lata i z pewnością jest już gotowy, by zmienić ligę holenderską na silniejszą. W minionym sezonie strzelił dla Ajaksu 47 bramek, w tym 35 w lidze. W obecnym ma na koncie 6 trafień w sześciu ligowych spotkaniach. Swoją klasę potwierdził w RPA na ostatnim mundialu, zdobywając trzy gole - jednego wbił Meksykowi i dwa Korei Południowej. Jego reprezentacja zajęła wysokie czwarte miejsce.
Przejście Luisa Suáreza do silniejszego klubu wydaje się bardzo bliskie. O tym, że trafi do Barçy zdecydować może kilka czynników. Po pierwsze, Duma Katalonii jest nim poważnie zainteresowana. Po drugie, kadra zespołu Pepa Guardioli jest bardzo wąska i pożądany jest każdy wartościowy zawodnik. Ponadto, Urugwajczyk nigdy nie ukrywał swojej sympatii do Barcelony, i wreszcie - ma dom w Castelldefels (nadmorskie miasteczko leżące w prowincji Barcelona).
Co ciekawe, przeszkodą w transferze Suáreza okazać się może fakt, iż jego agentem jest... Pere Guardiola, brat Pepa. W Barcelonie wszyscy chcą bowiem uniknąć możliwych insynuacji na temat faworyzowania piłkarza. Nie będzie łatwo również ze względu na cenę - zarząd Ajaksu podkreśla, iż nie ma zamiaru sprzedać swojej gwiazdy, którą interesują się również Manchester United, Milan, Chelsea, Sevilla, Atlético i Tottenham.
[źródło: Mundo Deportivo]
Urugwajczyk zdobył wczoraj trzy bramki w towarzyskim meczu swojej reprezentacji. Zwycięstwo 7:1 ze słabą Indonezją nie jest oczywiście żadnym wyczynem, ale piłkarz utrzymuje wysoki poziom od początku sezonu. Wczoraj zwłaszcza jego pierwsza bramka była wyjątkowej urody, gdy na małej przestrzeni ograł dwóch obrońców i pewnie trafił do siatki.
Ma 23 lata i z pewnością jest już gotowy, by zmienić ligę holenderską na silniejszą. W minionym sezonie strzelił dla Ajaksu 47 bramek, w tym 35 w lidze. W obecnym ma na koncie 6 trafień w sześciu ligowych spotkaniach. Swoją klasę potwierdził w RPA na ostatnim mundialu, zdobywając trzy gole - jednego wbił Meksykowi i dwa Korei Południowej. Jego reprezentacja zajęła wysokie czwarte miejsce.
Przejście Luisa Suáreza do silniejszego klubu wydaje się bardzo bliskie. O tym, że trafi do Barçy zdecydować może kilka czynników. Po pierwsze, Duma Katalonii jest nim poważnie zainteresowana. Po drugie, kadra zespołu Pepa Guardioli jest bardzo wąska i pożądany jest każdy wartościowy zawodnik. Ponadto, Urugwajczyk nigdy nie ukrywał swojej sympatii do Barcelony, i wreszcie - ma dom w Castelldefels (nadmorskie miasteczko leżące w prowincji Barcelona).
Co ciekawe, przeszkodą w transferze Suáreza okazać się może fakt, iż jego agentem jest... Pere Guardiola, brat Pepa. W Barcelonie wszyscy chcą bowiem uniknąć możliwych insynuacji na temat faworyzowania piłkarza. Nie będzie łatwo również ze względu na cenę - zarząd Ajaksu podkreśla, iż nie ma zamiaru sprzedać swojej gwiazdy, którą interesują się również Manchester United, Milan, Chelsea, Sevilla, Atlético i Tottenham.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (42)