Barça - Sevilla; najlepsze, najgorsze
Najlepsze: Koniec niemocy strzeleckiej Davida Villi
David Villa nareszcie trafił do siatki i to dwukrotnie. Snajper Blaugrany nie mógł znaleźć drogi do bramki przeciwników w lidze już od 22 września, kiedy to pokonał bramkarza Sportingu Gijón. Mecz z Sevillą kończy więc niechlubną serię czterech spotkań bez gola, w wykonaniu Asturyjczyka.
Najgorsze: Twarda gra zawodników Sevilli
Piłkarze z Andaluzji nie oszczędzali dzisiaj gwiazd Barcelony. Bezradność podopiecznych Gregorio Manzano była widoczna przez pełne 90 minut, a swoją złość wyładowywali oni na nogach Barcelonistów. Najbardziej ucierpieli piłarze środka pola: mający coraz większe problemy ze ścięgnami Achillesa, Xavi oraz jego młodszy kolega, Sergio Busquets. Częste faule piłkarzy Sevilli spowodowały, że z boiska wyrzucony został Konko, który już w pierwszej połowie skompletował dwie żółte kartki.
[źródło: Sport]
David Villa nareszcie trafił do siatki i to dwukrotnie. Snajper Blaugrany nie mógł znaleźć drogi do bramki przeciwników w lidze już od 22 września, kiedy to pokonał bramkarza Sportingu Gijón. Mecz z Sevillą kończy więc niechlubną serię czterech spotkań bez gola, w wykonaniu Asturyjczyka.
Najgorsze: Twarda gra zawodników Sevilli
Piłkarze z Andaluzji nie oszczędzali dzisiaj gwiazd Barcelony. Bezradność podopiecznych Gregorio Manzano była widoczna przez pełne 90 minut, a swoją złość wyładowywali oni na nogach Barcelonistów. Najbardziej ucierpieli piłarze środka pola: mający coraz większe problemy ze ścięgnami Achillesa, Xavi oraz jego młodszy kolega, Sergio Busquets. Częste faule piłkarzy Sevilli spowodowały, że z boiska wyrzucony został Konko, który już w pierwszej połowie skompletował dwie żółte kartki.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (45)