Barça - Sevilla; najlepsze, najgorsze

thuglife

31 października 2010, 00:31

45 komentarzy
Najlepsze: Koniec niemocy strzeleckiej Davida Villi

David Villa nareszcie trafił do siatki i to dwukrotnie. Snajper Blaugrany nie mógł znaleźć drogi do bramki przeciwników w lidze już od 22 września, kiedy to pokonał bramkarza Sportingu Gijón. Mecz z Sevillą kończy więc niechlubną serię czterech spotkań bez gola, w wykonaniu Asturyjczyka.


Najgorsze: Twarda gra zawodników Sevilli

Piłkarze z Andaluzji nie oszczędzali dzisiaj gwiazd Barcelony. Bezradność podopiecznych Gregorio Manzano była widoczna przez pełne 90 minut, a swoją złość wyładowywali oni na nogach Barcelonistów. Najbardziej ucierpieli piłarze środka pola: mający coraz większe problemy ze ścięgnami Achillesa, Xavi oraz jego młodszy kolega, Sergio Busquets. Częste faule piłkarzy Sevilli spowodowały, że z boiska wyrzucony został Konko, który już w pierwszej połowie skompletował dwie żółte kartki.


[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (45)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze