Fontàs: To niewiarygodny wynik

Majik

21 listopada 2010, 12:40

11 komentarzy
Wczorajszy mecz był debiutem ligowym Andreu Fontàsa w tym sezonie. Wychowanek nie krył zadowolenia z wygranej i z własnej postawy na boisku. Fontàs zagrał całe 91 minut i dobrze się spisał w swojej roli. W 35. minucie popisał się świetnym crossem i w ten sposób przyczynił się do zdobycia czwartego gola dla Barçy, zdobytego przez Pedro.

Na konferencji prasowej Fontàs stwierdził: "Jestem bardzo zadowolony z mojego debiutu i niewiarygodnego wyniku jaki zdobyliśmy". Dodał także kilka słów o kolegach z drużyny: "Zawodnicy bardzo mi pomogli. Jestem im wdzięczny za to". Wyznał, że po przerwie piłkarze nie stracili motywacji dzięki Guardioli: "Powiedział nam, że nie możemy przespać drugiej połowy. Wynik nigdy nie jest przesądzony i to sprawiło, że dalej zdobywaliśmy bramki".

Andreu Fontàs rozegrał już mecze w podstawowym zespole. W tamtym sezonie pojawił się na boisku w meczu ze Sportingiem Gijón, wówczas wychowanek zastąpił w 84. minucie Gerarda Piqué. W tym sezonie natomiast zagrał w wyjazdowym meczu z Ceutą, gdzie podopieczni Guardioli wygrali 2:0.

Wypowiedzi innych zawodników:

Bojan Krkic

"Jestem bardzo zadowolony z bramek, które strzeliłem i z postawy całej drużyny".

"To trochę nienormalny typ meczu, nie wiesz czy ty zagrałeś tak dobrze, czy oni zagrali tak źle. Wykorzystaliśmy jednak wszystkie okazje".

"Taki wynik daje nam sporo motywacji i pewności siebie".

Andrés Iniesta

"Wiedzieliśmy, że będzie to ważny mecz. Jednak wykonaliśmy nasze zadanie. Teraz jedziemy do Grecji, a później będziemy skupieni na meczu z Realem".

Javier Mascherano

"Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ponieważ wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwy mecz z racji ostatnich spotkań na tym stadionie, które wiele kosztowały drużynę. Dziś wygraliśmy i wracamy zadowoleni".

"Myślę, że zagraliśmy wielki mecz. A ja zdobywam minuty na boisku".

"Kluczem do wygranej nie była wcale ambicja, ale szacunek do rywala. Pomimo, że do przerwy był już wysoki wynik, w drugiej połowie nadal traktowaliśmy poważnie naszego przeciwnika".


[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze