Transfer Holendra zimą to dobry prognostyk
Ibrahim Afellay jest piątym Holendrem, który przybył do Klubu w zimowym okienku transferowym. Dotychczas transfery czterech poprzednich kończyły się sukcesami; trzykrotnie Barça wywalczyła mistrzostwo kraju, natomiast w sezonie 2003/04 transfer Davidsa w dużej mierze przyczynił się do rozegrania znakomitej rundy rewanżowej, wyniki której pozwoliły Dumie Katalonii na koniec sezonu uplasować się na drugiej pozycji.
Zimowe okienko transferowe obowiązuje w Hiszpanii od stycznia 1997 roku. Od tego momentu Barça sprowadziła dziewięciu piłkarzy, co ciekawsze, ponad połowa z nich to Holendrzy.
Po raz pierwszy zimą kadra FC Barcelona wzmocniona została podczas "obecności" na ławce trenerskiej Louisa van Gaala; podczas pierwszego sezonu (97/98) w styczniu sprowadził Winstona Bogarde'a z Milanu, rok później Franka i Ronalda de Boer z Ajaxu. Na przestrzeni dwóch sezonów Louis van Gaal doprowadził zatem do trasnferów trzech holenderskich piłkarzy, których zdążył poznać w czasie pracy z drużyną z Amsterdamu. Zarówno w sezonie 1997/98, jak i 1998/99 Barça kończyła sezon będąc na samym szczycie tabeli.
Ostatnim holenderskim piłkarzem pozyskanym w zimowym okienku przed Ibrahimem Afellayem, był Edgar Davids. Zawodnik został wypożyczony z Juventusu Turyn, trafił do Barcelony w styczniu 2004 roku.
Był to pierwszy sezon Franka Rijkaarda na ławce trenerskiej, a Davids znacznie zmienił oblicze zespołu, który po pierwszej części sezonu plasował się w środku tabeli, a ostatecznie wywalczył wicemistrzostwo (mając punkt straty do Valencii).
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zimowe okienko transferowe obowiązuje w Hiszpanii od stycznia 1997 roku. Od tego momentu Barça sprowadziła dziewięciu piłkarzy, co ciekawsze, ponad połowa z nich to Holendrzy.
Po raz pierwszy zimą kadra FC Barcelona wzmocniona została podczas "obecności" na ławce trenerskiej Louisa van Gaala; podczas pierwszego sezonu (97/98) w styczniu sprowadził Winstona Bogarde'a z Milanu, rok później Franka i Ronalda de Boer z Ajaxu. Na przestrzeni dwóch sezonów Louis van Gaal doprowadził zatem do trasnferów trzech holenderskich piłkarzy, których zdążył poznać w czasie pracy z drużyną z Amsterdamu. Zarówno w sezonie 1997/98, jak i 1998/99 Barça kończyła sezon będąc na samym szczycie tabeli.
Ostatnim holenderskim piłkarzem pozyskanym w zimowym okienku przed Ibrahimem Afellayem, był Edgar Davids. Zawodnik został wypożyczony z Juventusu Turyn, trafił do Barcelony w styczniu 2004 roku.
Był to pierwszy sezon Franka Rijkaarda na ławce trenerskiej, a Davids znacznie zmienił oblicze zespołu, który po pierwszej części sezonu plasował się w środku tabeli, a ostatecznie wywalczył wicemistrzostwo (mając punkt straty do Valencii).
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)