Culés śpiewają "por qué? por qué?"

Looky

9 maja 2011, 11:06

Brak komentarzy
Poniżej prezentujemy kilka faktów i anegdot związanych z wczorajszym meczem Barça - Espanyol.

Gwiazda Daniel Sánchez Llibre

Dobre relacje kierownictwa Barcelony i Espanyolu nie przekładają się na atmosferę wśród kibiców. Gdy Sánchez Llibre wraz z innymi członkami zarządu przyjechał na Camp Nou minibusem, został wygwizdany przez fanów Barçy. Pojawiły się także wyzwiska. Prezes Espanyolu nie chciał pozostać w cieniu i zamiast od razu udać się na stadion, stanął przed kibicami. Później również wystąpił w roli głównej. Gdy w przerwie wszyscy opuścili lożę honorową, on sam tam pozostał, bowiem było to jedne miejsce, gdzie mógł zapalić.

Nowy dom Piqué i Shakiry?

W ostatnich godzinach wiele mówi się o zakupie domu w katalońskim miasteczku przez Piqué i Shakirę. Najpierw mówiło się, iż ma być to Tiana (18 km od Barcelony), ale rada tego miasta zdementowała te informacje. Teraz wybór padł podobno na l'Atmella del Vallès (40 km od Barcelony), gdzie mieszka siostra piosenkarki.

Minuta ciszy dla Severiano Ballesterosa

Klub uczcił minutą ciszy pamięć Severiano Ballesterosa, który zmarł w sobotę nad ranem. Ten znany golfista był wielkim i oddanym kibicem Barcelony.

Puyol na trybunach

Z 20-osobowej kadry na kilkadziesiąt minut przed meczem wykluczony został Carles Puyol, który oglądał mecz z trybun. Wszystko wskazuje na to, że w pozostałych trzech ligowych meczach Pep Guardiola da mu niewiele minut, aby nie ryzykować odnowienia się urazu przed finałem Ligi Mistrzów z Manchesterem United, w którym powinien zagrać od pierwszej minuty.

Por que, por que?

José Mourinho spopularyzował te słowa w desperackiej próbie obrony swojego zespołu po porażce z Barceloną w Lidze Mistrzów. W trakcie meczu Barçy z Espanyolem z trybun zamiast słynnego "ole, ole" dało się słyszeć właśnie "por que, por que?". Taką przyśpiewkę cules dało się słyszeć już w trakcie poprzedniego meczu, Barcelona - Real Madryt (1:1):



A śpiewali tak dlatego, że:



Znakomita frekwencja

Na Camp Nou zasiadło wczoraj 89 994 widzów. To druga najwyższa frekwencja w lidze w tym sezonie (po meczu z Realem, 5:0) i czwarta jeśli chodzi o wszystkie rozgrywki (po spotkaniach z Realem, w lidze i Lidze Mistrzów i meczu z Arsenalem).

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze