Debiut bez bramek; Hajduk - Barça 0:0

Looky

23 lipca 2011, 20:19

371 komentarzy

Hajduk Split

Herb Hajduk Split

0:0

Herb Hajduk Split

FC Barcelona

FCB

W pierwszym meczu presezonu 2011/12 FC Barcelona bezbramkowo zremisowała w Splicie z Hajdukiem. Goście dominowali od pierwszej do ostatniej minuty, Pep Guardiola sprawdził wszystkich dostępnych zawodników, piłka do bramki jednak nie wpadła. Szansa na gole będzie za to już za trzy dni - w spotkaniu z Internacionalem.

W wyjściowej jedenastce Guardiola wystawił głównie graczy Barçy B. Mimo tego więcej z gry miała jego drużyna, która stwarzała zdecydowanie groźniejsze sytuacje. W 17. minucie świetny strzał z niemal 30 metrów oddał Villa, piłka minęła bramkarza, ale zatrzymała się na słupku. Sześć minut później Afellay dośrodkowaniem zagroził bramce Subasicia, by za chwilę sprawdzić jego czujność mocnym strzałem zza pola karnego.

Hajduk ograniczał się do obrony i szukał okazji do szybkiego ataku. W 31. minucie mocno z rzutu wolnego strzelał Villa, piłka minimalnie minęła jednak bramkę. Hajduk szybko wyprowadził kontrę, dośrodkowanej piłki nie sięgnął jeden z graczy, a ten który sięgnął - Tomasov - będąc na czystej pozycji fatalnie skiksował.

W 42. minucie po błędzie obrony gości z dystansu strzelał napastnik Hajduka, lecz Valdés był na posterunku. Tuż przed przerwą indywidualną akcją popisał się jeszcze Thiago, wyprzedził kilku rywali, uderzył, ale bramkarz zdołał odbić piłkę.

W przerwie Guardiola dokonał wielu zmian, zmieniając praktycznie całą jedenastkę. Przewaga Barcelony jeszcze wzrosła, wciąż brakowało jednak "kropki nad i".

W 47. minucie błąd obrony gospodarzy starał się wykorzystać Jeffren, który poszedł na przebój, ale jego strzał zza pola karnego był niecelny. Nie minęła minuta i z drugiej strony boiska pełny kunszt musiał pokazać Pinto, broniąc strzał z rzutu wolnego.

W 60. minucie kolejny strzał zza pola karnego i kolejny niecelny. Pięć minut opóźniej Iniesta podał w tempo do Villi, ale ten uderzył zbyt słabo i Subasić wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później doskonałą sytuację miał Jeffren, lecz i jemu zabrakło zimnej krwi.

Kwadrans przed końcem błąd popełnił Subasić mijając się z piłką po dotknięciu jej przez Jeffrena, ale szczęśliwie dla Hajduka w pogotowiu był obrońca. Z drugiej strony boiska strzał z dystansu, tym razem zabrakło centymetrów.

Mecz zakończył się wynikiem 0:0. Mimo ogromnej przewagi Barçy, gospodarzom udało się utrzymać bezbramkowy rezultat. Utrzymać, bo zwłaszcza w drugiej połowie myśleli wyłącznie o defensywie. Rodzi się pytanie: czy rywale Barcelony nawet w spotkaniach towarzyskich czują do niej taki respekt, że boją się zaatakować więcej niż trzema graczami?

Hajduk: Subasic, Bejic, Andric, Vukusic, Tomasov, Oremus, Inoha, Brkljaca, Maloca, Rocha, Sharbini.

Barcelona: Valdés, Dalmau, Armando, Fontàs, Lobato; Dos Santos, Carmona, Keita; Thiago, Villa i Afellay.

Ławka rezerwowych: Pinto, Busquets, Iniesta, Jeffren, Maxwell, Abidal, Riverola, Rosell, Soriano, Cuenca, Balliu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (371)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze