Keita wraca do kadry Mali
Jeśli Mali zakwalifikuje się do Pucharu Narodów Afryki, Pep Guardiola będzie miał ciężki orzech do zgryzienia.
Po 19 miesiącach nieobecności w kadrze, Seydou Keita wraca do reprezentacji Mali. Jutro wraz z kolegami zagra w decydującym spotkaniu z Wyspami Zielonego Przylądka. Gra toczyć się będzie o awans do Pucharu Narodów Afryki - turnieju, który odbędzie się w Gabonie i Gwinei Równikowej w dniach 21 stycznia - 12 lutego 2012. Przypomnijmy, że w styczniu 2010 roku Keita zrezygnował z kadry po konflikcie z malijskimi działaczami.
Podczas Pucharu Narodów Afryki w 2010 roku reprezentacja Mali odpadła w drugiej rundzie, ustępując Angoli i Algierii. Przywódcy federacji obwinili za taki stan rzeczy piłkarzy, którzy występowali w Europie, szczególnie piłkarza Barcelony. W tej sytuacji Keita postanowił czasowo zrezygnować z występów w zespole narodowym.
W ciągu ostatniego roku legendarny Francuz Alain Giresse, selekcjoner reprezentacji Mali, bezskutecznie starał się namówić 31-letniego gracza na powrót. W końcu Malijczyk się przełamał i jutro ponownie założy koszulkę swojego kraju.
Mali zajmuje drugie miejsce w grupie A z sześcioma punktami na koncie, ustępując o jedno oczko Wyspom Zielonego Przylądka. Jutro mecz obu drużyn odbędzie się w malijskiej stolicy, Bamako, a zwycięstwo gospodarzy sprawi, że będą oni bardzo blisko awansu do finałów. Będzie to dobra wiadomość dla wszystkich Malijczyków, niezbyt szczęśliwa zaś dla klubu ze stolicy Katalonii.
Chodzi bowiem o to, że Puchar Narodów Afryki rozgrywany jest między 21 stycznia a 12 lutego. Dodać do tego należy dwa tygodnie przed rozgrywkami, podczas których reprezentacje będą przygotowywać się do turnieju. Oznacza to, że w przypadku awansu Mali, Pep Guardiola straci Keitę aż na półtora miesiąca, a piłkarz opuści sześć lub siedem meczów ligowych oraz kilka spotkań w ramach Pucharu Króla.
[źródło: Sport]
Po 19 miesiącach nieobecności w kadrze, Seydou Keita wraca do reprezentacji Mali. Jutro wraz z kolegami zagra w decydującym spotkaniu z Wyspami Zielonego Przylądka. Gra toczyć się będzie o awans do Pucharu Narodów Afryki - turnieju, który odbędzie się w Gabonie i Gwinei Równikowej w dniach 21 stycznia - 12 lutego 2012. Przypomnijmy, że w styczniu 2010 roku Keita zrezygnował z kadry po konflikcie z malijskimi działaczami.
Podczas Pucharu Narodów Afryki w 2010 roku reprezentacja Mali odpadła w drugiej rundzie, ustępując Angoli i Algierii. Przywódcy federacji obwinili za taki stan rzeczy piłkarzy, którzy występowali w Europie, szczególnie piłkarza Barcelony. W tej sytuacji Keita postanowił czasowo zrezygnować z występów w zespole narodowym.
W ciągu ostatniego roku legendarny Francuz Alain Giresse, selekcjoner reprezentacji Mali, bezskutecznie starał się namówić 31-letniego gracza na powrót. W końcu Malijczyk się przełamał i jutro ponownie założy koszulkę swojego kraju.
Mali zajmuje drugie miejsce w grupie A z sześcioma punktami na koncie, ustępując o jedno oczko Wyspom Zielonego Przylądka. Jutro mecz obu drużyn odbędzie się w malijskiej stolicy, Bamako, a zwycięstwo gospodarzy sprawi, że będą oni bardzo blisko awansu do finałów. Będzie to dobra wiadomość dla wszystkich Malijczyków, niezbyt szczęśliwa zaś dla klubu ze stolicy Katalonii.
Chodzi bowiem o to, że Puchar Narodów Afryki rozgrywany jest między 21 stycznia a 12 lutego. Dodać do tego należy dwa tygodnie przed rozgrywkami, podczas których reprezentacje będą przygotowywać się do turnieju. Oznacza to, że w przypadku awansu Mali, Pep Guardiola straci Keitę aż na półtora miesiąca, a piłkarz opuści sześć lub siedem meczów ligowych oraz kilka spotkań w ramach Pucharu Króla.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)