Cocu: Chciałbym tu zostać

XABI

17 lipca 2005, 14:46

Brak komentarzy
Holenderski pomocnik Philip Cocu rozegrał w barwach blaugrany 193 spotkania, a więc najwięcej spośród zagranicznych piłkarzy, którzy grali w klubie ze stolicy Katalonii.

W wywiadzie dla strony fcbarcelona.com Cocu opowiada o dumie, jaką czujestając się kawałkiem historii klubu i analizuje wielki postęp zespołu w drugiej części sezonu.

Co dla ciebie znaczy osiągnięcie takiego rekordu ?

To jest coś specjalnego. Zagranie w takiej ilości spotkań i wpisanie się do historii klubu to wielki sukces dla piłkarza, który identyfikuje się z tym zespołem, czyli takiego jakim ja jestem.

Kiedy podpisywałeś kontrakt, czy wyobrażałeś sobie, że będziesz grał w Barcelonie przez tyle sezonów ?

Szczerze? Nie. To jest mój 6 sezon w tej drużynie, ale kiedy tu przybyłem, moim pierwszym celem było wywalczenie miejsca w pierwszej jedenastce. Kiedy Barca podpisywała ze mną kontrakt, nie byłem jeszcze aż tak bardzo znanym graczem. Wiedziałem jednak, że ciężka praca pozwoli mi osiągnąć sukces.

Teraz po tym rekordzie meczów, jakie masz inne cele w Barcelonie ?

Prawdą jest, że chciałbym jeszcze dużo tu osiągnąć. W końcu, od czasu kiedy tu jestem, zdobyłem jeden tytuł mistrza kraju. A wiążąc się z klubem takim jak Barca, liczysz na więcej. Wierzę więc, że uda nam się wygrać tegoroczną edycję Puharu Uefa. Wiem także, że tacy gracze jak Kubala, Koeman i wielu innych więcej zrobili dla tej drużyny niż ja.

Spośród wszystkich wydarzeń w Barcelonie, które najlepiej zapadło Ci w pamięć ?

Jest kilka rzeczy, które dobrze zapamiętałem, jak np. mecz sprzed kliku sezonów, kiedy graliśmy z Athletic Bilbao. Padał wtedy ulewny deszcze, a mnie udało się strzelić piękną bramkę z woleja. Także zwycięstwo w lidze(1998-99) oraz magiczne wieczory z Ligą Mistrzów.

Czy zacząłeś już negocjacje w sprawie ewentualnego przedłużenia kontraktu ?

Nie, nie było jeszcze żadnych rozmów w tej sprawie. Ukazało się tylko klika artykułów prasowych, ale na dzień dzisiejszy nie przejmuję się tą całą sytuacją. Chciałbym bardzo tu zostać.

Jak pozyskanie Edgara Davidsa wpłynęło na grę twoją, jak i całej drużyny ?

W ostatnich kilku meczach graliśmy z 3 pomocnikami i miałem raczej zadania ofensywne. Tymczasem przez lata grania w Katalonii występowałem jako defensywny pomocnik, więc jest to istotna dla mnie zmiana. Ale czuję się komfortowo na mojej pozycji, wiedząc, że mogę liczyć na wsparcie Edgara, który naprawdę ciężko pracuje dla zespołu. Wszystko dobrze się układa, więc chyba nie ma sensu tego zmieniać.

Więc to jest prawdopodobnie klucz do ostatniej dobrej passy zespołu ?

Tak, było kilka modyfikacji w naszym systemie gry. Czasami to właśnie o to chodzi. Jedna czy dwie kosmetyczne zmiany i wszystko zaczyna iść do przodu.

Ronaldinho ma wielki wpływ na grę...

Oczywiście. On gra naprawdę wspaniale i jest bardzo ważnym piłkarzem w naszej drużynie. Także Oleguer, Xavi, van Bronckhorst dobrze sobie radzą. W mojej opinii Oleguer grał fantastycznie we wszystkich swoich meczach. Wiadomo, że jak wielu graczy jest w świetnej formie, to przekłada się to na sukces całej ekipy.

Co może osiągnąć Barca w tym sezonie ?

Głównym naszym celem, jak już wspominał prezydent Joan Laporta, jest zakwalifikowanie się do rozgrywek Ligi Mistrzów. Będziemy się starali zajść jak najwyżej i jeżeli zajmiemy drugie miejsce, będzie to wielka rzecz, bo wtedy obejdze się bez eliminacji. Postaramy się grać jak najlepiej w kolejnych meczach, aby usatysfakcjonować naszych fanów.

[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze