Chcę być najlepszy na świecie
Wywiad z Patrickiem Kluivertem, napastnikiem FC Barcelony:
Patrick podjął wyzwanie jakie postawił mu Frank Rijkaard. Mister ufa Kluivertowi jak liderowi drużyny na boisku. Po kilku meczach zasiadania na ławce, Holender ponownie dostał szanse gry w podstawowym składzie i posunięcie to okazało się 'strzałem w 10-tke'. Po meczu z Espanyolem, nikt nie ma wątpliwości w to, że Kluivert w końcu się przełamał, zaczął zdobywać bramki, grać z wielkim zaangażowaniem i radością,demonstrując wszystkie swe zalety jako piłkarza.
Zacząłeś strzelać i wydaje się, że wszystko zmierza ku lepszemu.
To jest najważniejsze, zważywszy iż przegraliśmy kilka spotkań. Ja zacząłem zdobywać bramki i to lubię najbardziej w moim zawodzie.
W Pucharze UEFA dobrze, w del Rey nie zawodzicie i pniecie się w górę podobnie w lidze. Zgadzasz się z tym ?,
Tak, jednak zbyt dużo punktów straciliśmy w La Liga, ale to już przeszłość.
Rozumiesz dlaczego drużyna przysparza tylu wątpliwości ?
Wątpliwości..., trener rozmawiał z nami i wszyscy wiemy co mamy robić, nie ma komplikacji. Zawsze, na godzinę przed meczem przychodzi do nas i przypomina, jaka jest nasza misja.
Ludzie także uważają, że czwarte miejsce to szczyt waszych możliwości ?
Byłbym uradowany z uzyskania kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Jesteśmy już innym zespołem, niż rok temu, co nas wiele kosztowało.
Ostatnio słyszeliśmy, że obecna grupa nie posiada jakości. Irytuje Cię to ?
Pewnie, że przeszkadza mi gdy ktoś mówi, iż jesteśmy przeciętni, w momencie gdy w zespole grają naprawdę świetni piłkarze. Mimo to, celem zespołu jest wygranie kilku kolejnych spotkań, choćby nawet miałyby to być mecze przeciętnej urody.
Rijkaard powiedział, że Ty zdecydujesz czy chcesz być najlepszy na świecie, czy jedynie dobrym graczem. Czego Ty chcesz ?
Chcę być najlepszym napastnikiem na świecie, dlatego walczę. Jeśli trafi się okazja, to obiema rękami będę kurczowo się jej trzymał i nie pozwolę jej uciec mi sprzed nosa.
Gdy strzelasz, co wtedy myślisz ?
Jeśli mam być szczery, to coś czemu nie poświęcam zbytniej uwagi. To co cieszy to fakt, iż gdy sprawy układają się po myśli, wielu ludzi jest ze mną, a gdy pojawiają się problemy, takich ludzi jest zaledwie garstka. Jestem tu już sześć lat i zawsze powtarzałem, że chcę tu zostać, ale w dobrej atmosferze.
W czyim interesie leży, mówienie, że Kluivert nie prowadzi odpowiedniego trybu życia lub iż poza boiskiem nie zachowuje się jak profesjonalista ?
Nie wiem, i znam przyczyny, dla której tak mówią. Jestem tu sześć lat, w tym czasie ludzie mówili i mówili, a najważniejsze jest to co pokazuję na boisku. Moje prywatne życie to moja sprawa i jeśli ja czuję się dobrze, to niech sobie mówią co chcą.
Twoja rodzina cierpi słuchając lub czytając tego typu komentarze czy też zwykłą krytykę ?
Wiele rzeczy o mnie już powiedziano, jednak moja rodzina zawsze jest ze mną. Wierzę, że nie jest normalne, gdy ludzie wyciągają i komentują tyle spraw, ale cóż życie jest ciężkie.
Przygotowujesz się do słuchania kolejnych nazwisk, ewentualnych kandydatów mających zasilić szeregi Barcy ?
Zawsze powtarzam: jeśli chcą zatrudnić '9' to zrobią to, ponieważ drużyna potrzebuje konkurencji. Nigdy nie mówiłem, żeby nie kupowali nowych graczy, jeśli kupią wtedy będziemy walczyć.
Powiedziałeś, że najlepszym krytykiem Ciebie jesteś Ty sam. Wyjaśnij to.
Zawszę znosiłem jakoś krytykę, a jeśli pojawiają się zarzuty wobec mojej osoby, to staram się je samemu rozwiązywać. Z tego powodu, zawszę z szacunkiem proszę ludzi, by pozostali w tle.
[źródło: Mundo Deportivo]
Patrick podjął wyzwanie jakie postawił mu Frank Rijkaard. Mister ufa Kluivertowi jak liderowi drużyny na boisku. Po kilku meczach zasiadania na ławce, Holender ponownie dostał szanse gry w podstawowym składzie i posunięcie to okazało się 'strzałem w 10-tke'. Po meczu z Espanyolem, nikt nie ma wątpliwości w to, że Kluivert w końcu się przełamał, zaczął zdobywać bramki, grać z wielkim zaangażowaniem i radością,demonstrując wszystkie swe zalety jako piłkarza.
Zacząłeś strzelać i wydaje się, że wszystko zmierza ku lepszemu.
To jest najważniejsze, zważywszy iż przegraliśmy kilka spotkań. Ja zacząłem zdobywać bramki i to lubię najbardziej w moim zawodzie.
W Pucharze UEFA dobrze, w del Rey nie zawodzicie i pniecie się w górę podobnie w lidze. Zgadzasz się z tym ?,
Tak, jednak zbyt dużo punktów straciliśmy w La Liga, ale to już przeszłość.
Rozumiesz dlaczego drużyna przysparza tylu wątpliwości ?
Wątpliwości..., trener rozmawiał z nami i wszyscy wiemy co mamy robić, nie ma komplikacji. Zawsze, na godzinę przed meczem przychodzi do nas i przypomina, jaka jest nasza misja.
Ludzie także uważają, że czwarte miejsce to szczyt waszych możliwości ?
Byłbym uradowany z uzyskania kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Jesteśmy już innym zespołem, niż rok temu, co nas wiele kosztowało.
Ostatnio słyszeliśmy, że obecna grupa nie posiada jakości. Irytuje Cię to ?
Pewnie, że przeszkadza mi gdy ktoś mówi, iż jesteśmy przeciętni, w momencie gdy w zespole grają naprawdę świetni piłkarze. Mimo to, celem zespołu jest wygranie kilku kolejnych spotkań, choćby nawet miałyby to być mecze przeciętnej urody.
Rijkaard powiedział, że Ty zdecydujesz czy chcesz być najlepszy na świecie, czy jedynie dobrym graczem. Czego Ty chcesz ?
Chcę być najlepszym napastnikiem na świecie, dlatego walczę. Jeśli trafi się okazja, to obiema rękami będę kurczowo się jej trzymał i nie pozwolę jej uciec mi sprzed nosa.
Gdy strzelasz, co wtedy myślisz ?
Jeśli mam być szczery, to coś czemu nie poświęcam zbytniej uwagi. To co cieszy to fakt, iż gdy sprawy układają się po myśli, wielu ludzi jest ze mną, a gdy pojawiają się problemy, takich ludzi jest zaledwie garstka. Jestem tu już sześć lat i zawsze powtarzałem, że chcę tu zostać, ale w dobrej atmosferze.
W czyim interesie leży, mówienie, że Kluivert nie prowadzi odpowiedniego trybu życia lub iż poza boiskiem nie zachowuje się jak profesjonalista ?
Nie wiem, i znam przyczyny, dla której tak mówią. Jestem tu sześć lat, w tym czasie ludzie mówili i mówili, a najważniejsze jest to co pokazuję na boisku. Moje prywatne życie to moja sprawa i jeśli ja czuję się dobrze, to niech sobie mówią co chcą.
Twoja rodzina cierpi słuchając lub czytając tego typu komentarze czy też zwykłą krytykę ?
Wiele rzeczy o mnie już powiedziano, jednak moja rodzina zawsze jest ze mną. Wierzę, że nie jest normalne, gdy ludzie wyciągają i komentują tyle spraw, ale cóż życie jest ciężkie.
Przygotowujesz się do słuchania kolejnych nazwisk, ewentualnych kandydatów mających zasilić szeregi Barcy ?
Zawsze powtarzam: jeśli chcą zatrudnić '9' to zrobią to, ponieważ drużyna potrzebuje konkurencji. Nigdy nie mówiłem, żeby nie kupowali nowych graczy, jeśli kupią wtedy będziemy walczyć.
Powiedziałeś, że najlepszym krytykiem Ciebie jesteś Ty sam. Wyjaśnij to.
Zawszę znosiłem jakoś krytykę, a jeśli pojawiają się zarzuty wobec mojej osoby, to staram się je samemu rozwiązywać. Z tego powodu, zawszę z szacunkiem proszę ludzi, by pozostali w tle.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)