Dzielni Baskowie na drodze Barçy

Makaj

31 marca 2012, 00:52

Własne/fot.Sport

410 komentarzy

Dziś wieczorem, w ramach 30. kolejki Ligi BBVA, FC Barcelona zmierzy się na własnym boisku z Athletikiem Bilbao. Dla gospodarzy to bardzo ważny mecz z powodu wyścigu o mistrzowski tytuł, goście zaś będą chcieli przerwać niekorzystną passę w lidze.

Aby wciąż liczyć się w grze, Barça nie może sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktów. Do końca ligowego sezonu pozostało dziewięć spotkań i nawet jeśli podopieczni Pepa Guardioli zdobędą w nich 27 punktów, los mistrza kraju i tak leży w rękach Realu, który posiada obecnie sześciopunktową przewagę nad ekipą ze stolicy Katalonii.

Patrząc na kalendarz rozgrywek, wydaje się, iż dzisiejszy mecz przynajmniej w teorii będzie należał do tych z kategorii „trudniejsze”. Poza starciem u siebie z Królewskimi, Barcelona do końca sezonu nie ma meczów z najlepszymi drużynami Ligi BBBA (nie licząc starcia u siebie z Málagą). Spotkania z drużyną Dzielnych Basków, która w lidze nie spisuje się ostatnio najlepiej, zawsze dostarczają kibicom wielu emocji i nic nie wskazuje na to, że dzisiejszego wieczoru będzie inaczej.

Podopieczni Marcelo Bielsy są ostatnio jak Doktor Jekyll i pan Hyde. W lidze ekipa z Bilbao wygrała ostatnio czwartego marca, od tego czasu zaś zanotowała trzy porażki i jeden remis. O ile przegrane z Valencią czy Atlético można zrozumieć, tak remis na własnym obiekcie ze Sportingiem Gijón można rozpatrywać w rodzaju sporego kalibru niespodzianki. Przez słabszą postawę w Lidze BBVA baskijska drużyna straciła kilka pozycji i do dzisiejszego starcia przystępuje z 11. miejsca.

Teraz czas na Doktora Jekylla. Athletic Bilbao fantastycznie radzi sobie w Lidze Europejskiej. Po wyeliminowaniu faworyzowanego oczywiście Manchesteru United, Llorente i spółka wygrali w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z Schalke 04 Gelsenkirchen 4:2. Warto dodać, że mecz rozgrywany był w Niemczech, co stawia Basków w komfortowej sytuacji przed rewanżem. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i jeżeli graczom Bielsy uda się wyeliminować Schalke, w półfinale spotkają się ze Sportingiem Lizbona bądź Metalistem Charków. Obie drużyny są jak najbardziej w zasięgu Bilbao, co oznacza, że finał Ligi Europejskiej wcale nie pozostaje tylko pobożnym życzeniem fanów Lwów. Jedynym minusem spotkania na Arena auf Schalke jest fakt, iż po czwartkowym zwycięstwie ekipa gości dostała jedynie 48 godzin na przygotowanie się do starcia z Barceloną.

Jak już wcześniej wspomniałem, Athletic po ostatniej bardzo słabej passie będzie chciał się na Camp Nou przełamać. Zdrowy rozsądek podpowiada jednak, iż Baskowie skupią się raczej na rewanżowym starciu z Schalke i dziś Marcelo Bielsa da odpocząć kiku swoim asom.  Nie może tego zrobić trener Barcelony, ponieważ kataloński klub walczy o znacznie wyższe cele. Na dziewięć kolejek przed końcem ligowego sezonu podopieczni Pepa Guardioli tracą do Realu Madryt sześć oczek, mając w perspektywie bezpośrednie starcie na Camp Nou. Oznacza to emocje praktycznie do samego końca, a jeśli Barça nie straci już po drodze punktów, wywrze dużą presję na zespole ze stolicy Hiszpanii. A wtedy wszystko będzie możliwe.

Barcelona, poza walką o mistrzostwo, ma szansę na dwa inne puchary. W Pucharze Króla pozostał do rozegrania ostatni, finałowy mecz (nota bene z Athletikiem). W Lidze Mistrzów kataloński klub już we wtorek rozegra rewanżowe spotkanie ćwierćfinałowego starcia z AC Milanem. W pierwszym spotkaniu padł bezbramkowy remis i choć Barcelona jest zdecydowanym faworytem dwumeczu, sprawa awansu wciąż jest jednak otwarta.

Bukmacherzy nie mają wątpliwości i nie dają gościom dzisiejszego meczu zbyt wielu szans. Za zwycięstwo Barcelony otrzymać można jedynie 1,10 zł. Za każdą postawioną złotówkę na remis do grywania jest 8 zł, a wygrana gości może przynieść zysk rzędu 20 zł. Oby ich przewidywania się sprawdziły i Barça sięgnęła po kolejne ligowe punkty na niezdobytym w tym sezonie Camp Nou.

30. kolejka Ligi BBVA

31 marca 2012, Camp Nou, 22:00

FC Barcelona - Athletic Bilbao

Sędzia: Antonio Miguel Mateu Lahoz (Walencja)

Typy FCBarça.com:

Kuba 3:1
Rozwad 2:0
Kamil Barański
3:0
Borek 2:1
IceMan 3:1
Makaj 3:2
Adek 3:0
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (410)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze