Prezydent FC Barcelony, Sandro Rosell udał się razem z wiceprezydentem, Carlesem Vilarrubím, w smutną podróż do Madrytu. Obaj panowie złożyli kondolencje Florentino Pérezowi, włodarzowi madryckiego Realu, z powodu śmierci żony.
Mari Ángeles Sandoval Pitina zmarła wczoraj w wieku 62 lat. Małżonka Péreza od kilku lat zmagała się z chorobą. Rosell i Vilarrubí postanowili osobiście złożyć kondolencje, potwierdzając tym samym dobre stosunki na szczycie władz obu klubów.
Przedstawiciele FC Barcelony to nie jedyne znane osobistości, które złożyły kondolencje prezesowi Królewskich. Pojawili się również honorowy prezydent klubu, Alfredo di Stefano, tenor Plácido Domingo, piłkarze Realu Esteban Granero i Antonio Adán, koszykarze Felipe Reyes, Sergio Llull i Jaycee Carroll oraz trenerzy José Mourinho i Aitor Karanka.
Do stolicy Hiszpanii przybyły również wielu byłych piłkarzy Realu, między innymi José Martínez Pirri, Ignacio Zoco, Paco Gento, Fernando Hierro, Luis Figo, Pedja Mijatovic, Rafa Rullán, Emilio Butragueño i Zinedine Zidane.
Wśród włodarzy innych klubów znaleźli się prezydent Atlético, Enrique Cerezo, oraz prezes Getafe, Ángel Torres. Fotoreporterzy uchwycili również Lorenzo Sanza, byłego prezydenta Realu.
Wśród polityków zjawiło się kilku byłych ministrów i ludzi z najwyższego szczebla władzy, z José Luisem Rodríguezem Zapatero na czele oraz prezes Wspólnoty Autonomicznej Madrytu, Esperanza Aguirre.
Rosell i Vilarrubí w Madrycie
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)