Najlepszą wiadomością, w związku ze stanem zdrowia Tito Vilanovy, jest fakt, że wszystko przebiega według wcześniejszych założeń. Trener pierwszej drużyny opuścił oddział intensywnej terapii szpitala Vall d'Hebron, gdzie w zeszły czwartek przeszedł operację. Cały wczorajszy dzień spędził już na zwykłym oddziale, co jest kolejnym dowodem na to, że jego postępy w powrocie do zdrowia przebiegają we właściwym tempie.
Tito Vilanova, który zdecydował się nie przyjmować żadnych wizyt, prócz odwiedzin członków najbliższej rodziny, spędzi weekend w szpitalu, jednak, jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, opuści go już w poniedziałek. Oznacza to, że święta Bożego Narodzenia spędzi w domu, wraz z rodziną, co jest z pewnością najlepszym sposobem na powrót do normalności po szoku w związku z informacją o nawrocie choroby.
Po świętach i Nowym Roku, Tito Vilanova rozpocznie trwające sześć tygodni leczenie z wykorzystaniem chemio- i radioterapii. Będzie ono mogło być łączone ze stopniowym powrotem do aktywności zawodowej, jak informował klub w czwartkowym komunikacie. Nie znamy jednak żadnych konkretnych terminów, ponieważ w takich przypadkach wszystko zależy od reakcji pacjenta na leczenie.
Komentarze (20)