Bojan Krkić, ojciec piłkarza z Linyoli, który gra aktualnie w Milanie, stwierdził, że jego syn nie chciał trafić na Barcelonę w pierwszej rundzie fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
- Mój syn wolałby uniknąć Barçy w 1/8 finału i zagrać z innym zespołem. Z Barceloną wolałby zmierzyć się później. Każda drużyna, która podchodzi do rywalizacji z Barçą, występuje z niższego poziomu - powiedział Bojan senior w "Esports Cope".
- Mój syn jest bardzo szczęśliwy w Milanie. To wielki klub, który jest w trakcie zmian. Bojan bardzo dobrze czuje się w tym zespole, ma dobry feeling z trenerem i dobrze dogaduje się z kolegami z drużyny.
Ojciec Krkicia mówił także o jego przyszłości. Piłkarz jest obecnie wypożyczony z Romy do Milanu, który po sezonie może odkupić go za 14 mln euro. - Bojan jest w uprzywilejowanej sytuacji. Należy do dwóch wielkich klubów - Milanu i Barçy - powiedział.
- Nie można wykluczyć jego powrotu do Barcelony. Ale może zdarzyć się wiele rzeczy. Prawdą jest, że z Tito Vilanovą zawsze miał dobre relacje i było między nimi wzajemne uznanie - dodał.
Komentarze (44)