Cristian Tello, wychowanek Barcelony, po zdobyciu dwóch bramek w meczu z Saragossą uplasował się na czwartej pozycji najlepszych strzelców Blaugrany w lidze.
W niedzielnym meczu na La Romareda ze względu na kontuzje i okazję do odpoczynku nie zagrało kilku kluczowych piłkarzy Barcelony. Zarówno Cristian Tello, jak i Thiago Alcântara, pokazali się z bardzo dobrej strony zdobywając bramki na wagę trzech punktów, które znacznie przybliżają Dumę Katalonii do triumfu w lidze. Skrzydłowy Barçy był jedną z kluczowych postaci na boisku. Dzięki trafieniu dwóch goli został czwartym strzelcem Blaugrany w lidze z dorobkiem 7 bramek (Messi 42, Cesc 9, Villa 8 goli).
Podopieczni Tito Vilanovy zdobyli już więcej goli niż w całym poprzednim sezonie. Wkład Tello wynosi 8 bramek (jedna w Lidze Mistrzów). Warto wspomnieć, że skrzydłowy Barcelony zaledwie 12 razy rozpoczynał mecz w wyjściowej jedenastce.
"Mam zaufanie do trenera i sprawy dobrze się dla mnie toczą. Jestem szczęśliwy, szczególnie gdy mogę pomóc mojej drużynie", powiedział Tello po meczu. Nie chciał jednak komentować swoich szans na zagranie z Bayernem: "Moja rola jest jasna. Trener ufa mojej pracy, ale w drużynie jest spektakularna konkurencja. Zawsze trzymam się z boku, ale nie przestaję pracować, by móc wykorzystać dane mi szanse".
Kolejnym zawodnikiem, który świetnie wypadł był Thiago Alcântara. Pomocnik zaliczył 9 odbiorów i tylko 2 straty, a ponadto zdobył pierwszego gola. Piłkarz wyraził swoje zadowolenie: "Drużyna rozegrała świetny mecz, byliśmy dobrzy we wszystkich aspektach gry". Zapytany o Messiego odpowiedział: "Zauważamy nieobecność najlepszego piłkarza na świecie. Brakowało go, ale mamy wielu piłkarzy na wysokim poziomie".
Komentarze (66)