Po wczorajszej porażce z Realem Madryt, w dzisiejszym meczu o trzecie miejsce Euroligi, Barça Regal przegrała z CSKA Moskwa i ostatecznie zajęła ostatnią pozycję w Final Four.
Spotkanie rozgrywane w Londynie zakończyło się zwycięstwem Rosjan 74:73. Nie pomogło 17 punktów, jakie tylko w drugiej połowie zdobył Juan Navarro. Barça źle zaczęła pierwszą i trzecią kwartę (11:2 i 48:35), ale za każdym razem była w stanie doprowadzić do remisu. Na kilkanaście sekund przed końcem koszykarze Barçy prowadzili jeszcze 73:72, ale Jackson wykorzystał dwa rzuty wolne. W ostatniej akcji piłkę mieli podopieczni Xaviego Pascuala, jednak nie udało się im już zdobyć punktów i z Londynu wracają na tarczy.
Mistrzem Euroligi został grecki Olympiacos, który jako pierwszy zespół od 2005 roku obronił tytuł zdobyty rok wcześniej. Grecy przegrali pierwszą kwartę aż 10:27, ale w każdej kolejnej byli lepsi od finałowego rywala i wczorajszego pogromcy Barçy Regal - Realu Madryt. Po emocjonującym meczu Olympiacos wygrał ostatecznie 100:88 i po raz drugi z rzędu sięgnął po najważniejsze koszykarskie trofeum na Starym Kontynencie.
CSKA: Teodosic (5), Weems (14), Khryapa (16), Vorontsevich (4) and Kaun (7) - wyjściowa piątka; Micov (6), Erceg (2), Krstic (7), Jackson (13), Papaloukas (0).
FCB Regal: Huertas (0), Navarro (17), Ingles (7), Lorbek (8) and Tomic (10) wyjściowa piątka; Jasikevicius (2), Rabaseda (5), Todorovic (11), Wallace (3), Abrines (8), Mbaye (0).
Komentarze (9)