Geoffrey Kondogbia to jeden z najbardziej cenionych zawodników na rynku transferowym. Nazwisko 20-letniego pomocnika Sevilli łączone było w ostatnich tygodniach z wielkimi europejskimi klubami. Według jednego z agentów zawodnika, zainteresowanie wykazywały „FC Barcelona, Real Madryt, Bayern, PSG, dwa kluby angielskie i Monaco".
Jednakże cztery miliony euro, jakie zapłaciła Sevilla zeszłego lata za niezwykłego francuskiego pomocnika, nie wystarczą by go teraz odkupić. Jego klauzula unieważnienia opiewa na kwotę 20 milionów euro.
Choć pomocnik nie jest obecnie największym priorytetem Barçy, klub z Katalonii również miał okazję ściągnąć Kondogbię za niewielkie pieniądze. Taka możliwość była w listopadzie 2011 roku, kiedy Francuz został zaproponowany Barcelonie przez Joaquína Macanása, byłego agenta Daniego Alvesa. To właśnie on był kluczową postacią transferu zawodnika do Sevilli.
Kondogbię zaprezentowano pod koniec lipca, po tym jak został wicemistrzem Europy U-19, przegrywając w finale z Hiszpanią, w barwach której występowali Deulofeu i Grimaldo. Dwa tygodnie później, Barça kupiła za 19 milionów Alexa Songa, teoretycznie na pozycję stopera, ale na tej pozycji wystąpił trzy razy, zawsze zastępując Busquetsa.
Komentarze (30)