Argentyński trener zaprosił zawodników oraz sztab szkoleniowy i techniczny na obiad. Spotkanie miało służyć poprawie atmosfery, a także zacieśnieniu więzów.
Po zakończeniu treningu wszyscy piłkarze, trenerzy, lekarze i masażyści pierwszego zespołu wspólnie zjedli obiad w Ciutat Esportiva. Na stołach królowała argentyńska wołowina, którą pracownicy klubu przygotowali na prośbę Gerardo Martino.
Do końca 2013 roku Barcelonę czekają jeszcze cztery spotkania: dwa w lidze, jedno w Pucharze Króla i jedno w Lidze Mistrzów. Pierwsze starcie już za dwa dni, kiedy Barça podejmie u siebie Celtic. Miejmy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie poprawiło humory w drużynie i mecz ze Szkotami będzie znacznie lepsze niż potyczka w Amsterdamie.
Komentarze (150)