We wczorajszym spotkaniu z Villarrealem drużyna Taty Martino po raz piąty w tym sezonie straciła gola po stałym fragmencie gry. W sumie w obecnej kampanii rywale trafiali do katalońskiej bramki siedemnaście razy, więc niemal 1/3 trafień przeciwko Barcelonie pada po rzutach rożnych lub wolnych.
Wcześniej z rzutu wolnego lub rożnego bramkarza Barcelony pokonywali piłkarze takich drużyn jak: Celtic (Liga Mistrzów), Valencia, Sevilla czy Real Valladolid (La Liga). Co ciekawe, mimo utraty bramki, Barça zawsze wychodziła zwycięsko z tych pojedynków.
Gole po stałych fragmentach stanowią 29,41% całkowitej liczby straconych bramek. Przeciwnicy już wiedzą, jak mogą skrzywdzić Barçę, jednak jak dotąd takie strzały nie przeszkadzały Katalończykom w wygrywaniu meczów, zarówno w lidze hiszpańskiej, jak i w Lidze Mistrzów.
Komentarze (57)