Dzień po rozegraniu ostatniego w tym roku meczu, na Coliseum Alfonso Pérez z zespołem Getafe, trener Gerardo Martino uda się do Rosario, aby spędzić święta ze swoją rodziną.
Kilkanaście dni temu argentyński szkoleniowiec przedstawił cztery cele, jakie drużyna powinna osiągnąć w grudniu: poprawa gry każdego dnia, awans z pierwszego miejsca w Lidze Mistrzów, wyeliminowanie Cartageny w Pucharze Króla i zakończenie roku na pozycji lidera La Liga.
Dwa cele zostały już zrealizowane, dziś Barcelona zagra z Cartageną, jednak pokonanie tej drużyny będzie jedynie formalnością. Najtrudniejsze wyzwanie czeka Gerardo Martino i jego piłkarzy w niedzielę. Wyjazdowe spotkanie z Getafe będzie bardzo ciężkie, szczególnie, że na Coliseum Alfonso Pérez nie zagra ani Leo Messi, ani Neymar, który w ostatnim meczu z Villarreal dostał piątą zółtką kartkę w Primera División w tym sezonie.
Dzień po konfrontacji z Getafe, w poniedziałek, 23 grudnia, trener Gerardo Martino poleci do Rosario i tam spędzi święta Bożego Narodzenia wraz z rodziną. Miejmy nadzieję, że szkoleniowiec uda się do ojczyzny w dobrym humorze po wygranym meczu na stadionie Coliseum Alfonso Pérez i utrzymaniu pozycji lidera ligi hiszpańskiej.
Komentarze (20)